Obsługiwane przez

Cena bitcoina utknęła w martwym punkcie, a Arthur Hayes twierdzi, że strategia ma swoje konsekwencje

Cena bitcoina przez większą część tego tygodnia utrzymywała się na poziomie około 80 000 dolarów, a Arthur Hayes uważa, że już sama ta przerwa wystarczy, by zniweczyć stosowaną przez Strategy od dziesięciu lat strategię dotyczącą bitcoina. Współzałożyciel BitMEX twierdzi, że Michael Saylor znalazł się obecnie w sytuacji, w której ma do wyboru trzy niekorzystne opcje, a żadna z nich nie jest bezkosztowa.

UDOSTĘPNIJ
Cena bitcoina utknęła w martwym punkcie, a Arthur Hayes twierdzi, że strategia ma swoje konsekwencje

Najważniejsze wnioski

  • Arthur Hayes twierdzi, że 27 sierpnia premia mNAV Strategy wynosiła około 0,74x, co zniwelowało jej dotychczasową przewagę.
  • Strategy posiada 840 447 BTC, ale jest zobowiązana do wypłaty około 1,5 mld dolarów rocznie w postaci dywidend STRK i STRC.
  • Hayes twierdzi, że Saylor musi w przyszłości albo wyemitować akcje, albo sprzedać więcej bitcoinów, albo ograniczyć dywidendy.

Problem z premią

Przez lata Strategy Inc. (Nasdaq: MSTR) funkcjonowała jak lewarowany zakład na cenę bitcoina, często osiągając wartość dwu- lub trzykrotnie przewyższającą wartość monet znajdujących się w jej bilansie. Ta różnica, znana jako stosunek wartości rynkowej do wartości aktywów netto (mNAV), pozwalała firmie sprzedawać nowe akcje, kupować więcej bitcoinów i powtarzać ten cykl.

W niedawnym wystąpieniu w podcaście „Unchained” prowadzonym przez Laurę Shin Hayes argumentował, że cykl ten dobiega końca, ponieważ wzrost ceny bitcoina uległ spowolnieniu, a nie odwróceniu. Zauważył, że cena bitcoina nie musi spaść, aby model Strategy przestał działać. Wystarczy, że przestanie przyspieszać.

25 sierpnia cena bitcoina na krótko przekroczyła 81 000 USD, po czym spadła do poziomu nieco powyżej 70 000 USD – jest to rodzaj bocznego trendu, który według Hayesa negatywnie wpływa na strukturę Strategy. Ponieważ wskaźnik mNAV spółki skurczył się do około 1,01x, a jej wskaźniki podstawowe i rozwodnione na dzień 27 sierpnia oscylowały w pobliżu 0,73x i 0,74x, Strategy jest obecnie wyceniana na poziomie zbliżonym do wartości nominalnej 840 447 BTC figurujących w jej księgach. Nie pozostawia to prawie żadnej premii na sfinansowanie kolejnego cyklu zakupowego.

Trzy opcje, żadna dobra

Hayes twierdzi, że kurcząca się premia pozostawia Saylorowi trzy możliwości, a każda z nich wiąże się z kosztami. Przedstawił następujące scenariusze:

  • Strategy może wyemitować nowe akcje, ale zrobienie tego bez solidnej premii spowoduje rozwodnienie udziałów obecnych akcjonariuszy zamiast ich wynagrodzenia.
  • Może bezpośrednio sprzedać bitcoiny, co byłoby sprzeczne z ideą „nigdy nie sprzedawać”, na której zbudowano popularność akcji.
  • Może obniżyć dywidendy z akcji uprzywilejowanych, ryzykując utratę zaufania inwestorów nastawionych na dochód, którzy kupili akcje raczej ze względu na stopę dywidendy niż ekspozycję na bitcoiny.

Napięcie to jest bardzo realne, biorąc pod uwagę, że serwis Bitcoin.com News poinformował w maju, iż Strategy posiadała 818 334 BTC po średnim koszcie 75 537 USD za sztukę, przy łącznych zobowiązaniach wynoszących około 1,5 mld USD rocznie z tytułu dwóch instrumentów akcji uprzywilejowanych: STRK, o stopie dywidendy 8%, oraz STRC, o stopie dywidendy od 10% do 11,5%.

Przy tempie wypłacania dywidend odnotowanym w maju firma miała zapas na około 18 miesięcy, zanim musiałaby pozyskać nowe źródło finansowania. Saylor stwierdził wówczas, że firma „prawdopodobnie sprzeda część bitcoinów, aby wypłacić dywidendę, tylko po to, by uodpornić rynek” – stwierdzenie to Hayes od tego czasu wyśmiewał, zarzucając Saylorowi stosowanie wobec inwestorów „sztuczek umysłowych w stylu Jedi” dotyczących tego, jak daleko te sprzedaży mogłyby ostatecznie się posunąć.

Szersza argumentacja Hayesa nie polega na tym, że Strategy upadnie z dnia na dzień, ale na tym, że pierwotny powód istnienia akcji – umożliwienie inwestorom płacenia dodatkowej opłaty za ekspozycję na bitcoiny finansowaną z kapitału własnego – przestaje mieć sens, gdy cena bitcoina porusza się w trendzie bocznym zamiast rosnąć w tempie wykładniczym.

Powiedział inwestorom, że każdy, kto chce uzyskać bezpośrednią ekspozycję na bitcoiny za pośrednictwem rachunku maklerskiego, może po prostu kupić fundusz typu ETF notowany na rynku kasowym, nie płacąc za dźwignię finansową Strategy ani nie ponosząc obciążenia związanego z nadwyżką dywidendy.

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.