W opublikowanej w poniedziałek notatce Citizens JMP stwierdzono, że Kalshi oferuje niższe ceny na 1. tydzień rozgrywek NFL niż DraftKings i FanDuel. Z danych wynika, że przewaga ta wynika wyłącznie z rynków typu „over/under”: w przypadku wyników meczów tańsze są oferty FanDuel. Porównanie to nie uwzględnia również opłaty transakcyjnej Kalshi, którą ta sama notatka szacuje na 1,6% do 1,8% za każde 100 kontraktów.
Kalshi osiągnął lepsze wyniki niż prognozy w zakładach na sumy punktów w NFL, ale przegrał z Fanduel w zakładach na zwycięzcę

Najważniejsze wnioski
- Citizens oszacował implikowaną marżę Kalshi w 1. tygodniu na 4,32%, w porównaniu z 4,44% i 4,51% u innych bukmacherów.
- W przypadku samych wyników meczów Fanduel był tańszy – 4,08% w porównaniu z 4,14% u Kalshi.
- Marża Kalshi na zakłady akumulacyjne wyniosła 23,8%, w porównaniu z 22,0% u obu bukmacherów, przed opłatami.
Przewaga oparta na sumach, mierzona przed opłatami
Jordan Bender i Isabelle Slavin z Citizens JMP Securities prześledzili kursy przedmeczowe w piątek po południu przed 1. tygodniem rozgrywek NFL, uwzględniając kursy na zwycięzcę (moneyline) oraz sumy punktów (over/under) w 28 punktach danych w serwisach Fanduel, DraftKings i Kalshi. Ich główny wniosek był taki, że giełda wygrała: implikowana marża Kalshi wyniosła 4,32%, czyli mniej niż 4,44% w serwisie Fanduel i 4,51% w serwisie DraftKings. Rok temu Kalshi pozostawało w tyle za obiema platformami o 30 do 40 punktów bazowych w całym sezonie NFL.
W przypadku wyników meczów Fanduel pobierał 4,08%, a Kalshi 4,14%, przy czym DraftKings uplasował się na trzecim miejscu z wynikiem 4,31%. W przypadku zakładów typu „over/under” Kalshi pobierało 4,50% w porównaniu z 4,71% u DraftKings i 4,80% u Fanduel. Podawana wartość 4,32% stanowi prostą średnią z dwóch wskaźników Kalshi, co oznacza, że przewaga tej giełdy wynika z zakładów na sumę punktów. Wartość 4,84%, podawana jako domniemana marża Kalshi z poprzedniego sezonu, odzwierciedla średnią z całego sezonu obejmującego 17 tygodni; cena w 1. tygodniu 2025 r. wynosiła 5,31%, co oznacza, że poprawa w ujęciu porównywalnym wyniosła 99 punktów bazowych, a nie 52.
Kalshi nie wlicza marży w cenę w taki sposób, jak robią to bukmacherzy; zamiast tego pobiera opłatę transakcyjną od transakcji. Citizens wykazuje tę opłatę oddzielnie, średnio na poziomie 1,62 USD na 100 kontraktów na wszystkich monitorowanych rynkach (1,6% od wyników i 1,8% od zakładów „over/under” w 1. tygodniu). Porównanie marży dla zakładów kombinacyjnych podano jako „przed uwzględnieniem opłat transakcyjnych”. W notatce nie ma takiej samej wzmianki w odniesieniu do danych dotyczących zakładów na pojedyncze wydarzenia, ale nic w niej nie wskazuje na coś innego, a kiedy Citizens przeprowadzało tę analizę we wrześniu 2025 r., porównało obie platformy z uwzględnieniem opłat i doszło do wniosku, że Kalshi jest droższe. W oparciu o tegoroczne dane dodanie opłaty sprawiłoby, że Kalshi znalazłoby się powyżej obu bukmacherów w przypadku obu rodzajów zakładów.
Zakłady kombinacyjne wykazują jeszcze większą różnicę, ponieważ prowizja Kalshi od zakładów kombinacyjnych wyniosła 23,8% w porównaniu z 22,0% u obu bukmacherów, obliczona na podstawie 14 punktów danych poprzez uśrednienie wyników „ponad” i faworyta w każdym meczu. Obie strony poprawiły wyniki w porównaniu z poprzednim sezonem (Kalshi z 25,9%, Fanduel z 24,4%, DraftKings z 25,0%), ale bukmacherzy poprawili się szybciej. Różnica w stosunku do Fanduel wzrosła ze 150 punktów bazowych do 180. Bender i Slavin obserwują, czy wprowadzenie przez Kalshi w sierpniu opłaty za tworzenie rynku dla zakładów kombinowanych wpłynie na te różnice – w sierpniu w opublikowanym przez samą giełdę harmonogramie nie uwzględniono tej korekty.
Citizens określa ten trend jako samonapędzający się, argumentując, że wyższe obroty, większy udział graczy i konkurencja wśród dostawców płynności powodują zawężenie spreadów, co przyciąga więcej transakcji, a to z kolei zawęża je jeszcze bardziej. W weekend Kalshi ustanowiła kolejne dzienne rekordy na poziomie 2,426 mld dolarów i 2,433 mld dolarów, pobierając w ciągu tych dwóch dni ponad 32 mln dolarów opłat, z czego ponad połowę stanowiły zakłady typu parlay. W niedzielę gracze przegrali 2,1 mln dolarów przed opłatami i 15,2 mln dolarów po opłatach; w przypadku zakładów kombinacyjnych strata wyniosła 200 000 dolarów przed opłatami i 4,1 mln dolarów po opłatach.
Citizens argumentuje również, że kanibalizacja regulowanych bukmacherów „nie pogłębia się, a może nawet słabnąć”, że portfele graczy raczej się rozdzielają, a nie przenoszą, oraz że Kalshi „przyciąga przede wszystkim grupę graczy, którzy w przeciwnym razie obstawialiby u bukmacherów offshore”. Jest to sprzeczne z argumentacją przedstawioną w tym miesiącu przez American Gaming Association, która prognozowała pierwszy od 2018 roku sezon zakładów na NFL bez wzrostu obrotów i obwiniała za to rynki prognoz.
Częścią kontekstu tej analizy jest fakt, że Citizens JMP ocenia DraftKings, Flutter, PENN i Rush Street jako spółki o wynikach lepszych od rynku (Market Outperform), a MGM jako spółkę o wynikach zgodnych z rynkiem (Market Perform). Firma ta prowadzi działalność na rynku w przypadku czterech z pięciu wymienionych podmiotów, a w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy otrzymała wynagrodzenie z tytułu usług bankowości inwestycyjnej od DraftKings i MGM. W tym samym okresie firma Citizens JMP pełniła funkcję menedżera lub współmenedżera ofert publicznych spółek PENN i Rush Street oraz oświadcza, że w ciągu najbliższych trzech miesięcy zamierza ubiegać się o wynagrodzenie z tytułu usług bankowości inwestycyjnej od wszystkich pięciu podmiotów. W swoich wnioskach stwierdza, że giełdy zakładów „nie stanowią zagrożenia konkurencyjnego dla rentowności istniejących operatorów”, wymieniając każdego z nich z imienia.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.











