Obsługiwane przez
iGaming

Malta zapłaciłaby więcej niż Włochy w ramach unijnej opłaty od gier hazardowych w wysokości 2,19 mld dolarów

Malta dołączyła do Włoch, Portugalii i Hiszpanii, aby zablokować ewentualną unijną opłatę od hazardu internetowego – poinformowało czterech dyplomatów serwisowi „Politico” w kontekście sporu budżetowego, w którym każdy z 27 rządów może zgłosić weto. Zgodnie z modelami Komisji Malta musiałaby płacić około 190 mln dolarów (165 mln euro) rocznie, czyli więcej niż udział Włoch, mimo że liczba jej mieszkańców wynosi nieco ponad pół miliona. Obciążenie to wynika z licencji wydanej przez Malta Gaming Authority, która stanowi również podstawę dla znacznej części sektora kasyn kryptowalutowych.

NAPISAŁ
UDOSTĘPNIJ
Malta zapłaciłaby więcej niż Włochy w ramach unijnej opłaty od gier hazardowych w wysokości 2,19 mld dolarów

Najważniejsze wnioski

  • Malta, Hiszpania, Włochy i Portugalia sprzeciwiają się proponowanemu opłatom UE – poinformowało serwis „Politico” czterech dyplomatów.
  • Hiszpania musiałaby płacić 478 mln dolarów (414 mln euro) rocznie, co stanowi prawie jedną czwartą modelowej kwoty 2,19 mld dolarów (1,9 mld euro).
  • Udział Malty wynoszący 190 mln USD (165 mln EUR) przewyższa udział Włoch wynoszący 154 mln USD (133 mln EUR), mimo że gospodarka Malty jest znacznie mniejsza.

To właśnie platforma licencyjna Malty jest przedmiotem opłaty

Malta połączyła siły z Włochami, Portugalią i Hiszpanią, aby zakwestionować rozważaną opłatę UE od hazardu internetowego – poinformował w środę serwis „Politico”, powołując się na czterech dyplomatów zaznajomionych z przebiegiem rozmów. W oświadczeniu skierowanym do maltańskiego parlamentu 22 czerwca premier Robert Abela stwierdził, że jego rząd nie może zaakceptować podatków na szczeblu UE wprowadzonych w celu sfinansowania wydatków Unii, uzasadniając sprzeciw kwestią suwerenności fiskalnej i odnosząc się jedynie pośrednio do konkretnych sektorów. Nowe „zasoby własne” UE wymagają jednomyślnej zgody wszystkich 27 rządów, więc pojedyncza stolica może całkowicie zablokować tę inicjatywę.

Według relacji serwisu Politico Hiszpania miałaby płacić około 478 mln dolarów (414 mln euro) rocznie, co stanowi prawie jedną czwartą całkowitej kwoty. Malta zapłaciłaby około 190 mln dolarów (165 mln euro). Włochy, których udział w dochodach wynosi około 7%, wpłacałyby około 154 mln dolarów (133 mln euro) – mniej niż Malta, mimo że ich gospodarka jest ponad stukrotnie większa. Wkład Rzymu byłby również znacznie niższy od jego zwyczajowego udziału w budżecie UE, co – jak donosi Politico – zaskoczyło działaczy prowadzących kampanię przeciwko hazardowi. Partia „Bracia Włoch” premier Giorgii Meloni przyjęła w zeszłym roku uchwałę wzywającą do zniesienia zakazu reklamowania firm hazardowych przez kluby piłkarskie.

Komisja Europejska oszacowała, że 3-procentowa opłata od obrotów netto sektora hazardu internetowego przyniosłaby około 2,19 mld dolarów (1,9 mld euro) rocznie w latach 2028–2034, w dokumencie rozesłanym do państw członkowskich i po raz pierwszy opublikowanym w maju jako część pakietu, który według Komisji mógłby przynieść prawie 12,7 mld dolarów (11 mld euro) rocznie z nowych podatków od usług cyfrowych, hazardu i aktywów kryptograficznych. W ciągu tego siedmioletniego okresu daje to w sumie około 15,4 mld dolarów (13,3 mld euro). W tym samym dokumencie przyznano, że w całej Unii nie ma wspólnej definicji hazardu ani zharmonizowanego podejścia do jego opodatkowania.

Politico przypisuje pomysł wprowadzenia tego podatku rumuńskiemu europosłowi Victorowi Negrescu, wiceprzewodniczącemu Parlamentu Europejskiego, którego pierwotna propozycja zakładała stawkę w wysokości 1% przychodów brutto z hazardu. Wersja ta, przedstawiona w parlamentarnym pytaniu ustnym podpisanym wspólnie przez posłów z frakcji Socjalistów i Demokratów, Europejskiej Partii Ludowej, Renew, Zielonych oraz Lewicy, powoływała się na dane służb badawczych Parlamentu, według których roczne przychody wynoszą od 2,31 mld do 4,62 mld dolarów (od 2 mld do 4 mld euro), czyli blisko 32,3 mld dolarów (28 mld euro) w całym okresie budżetowym. Scenariusz przewidujący 3-procentową prowizję zakłada zastosowanie innej stawki do innej podstawy obliczeniowej, jednak obie propozycje stanowią tę samą inicjatywę, a nie konkurujące ze sobą rozwiązania.

Ryzyko dla Malty wiąże się raczej z wydawaniem licencji niż z wydatkami graczy. To właśnie licencja Maltańskiego Urzędu ds. Gier (MGA) umożliwia nawiązanie relacji bankowych i zdobycie przyczółka na rynku UE, dlatego też firmy z siedzibą na Malcie zdominowały niemiecki i austriacki rynek gier online, zanim krajowe organy regulacyjne podjęły przeciwko nim działania. W raporcie rocznym MGA za 2024 r. udział sektora gier hazardowych w gospodarce krajowej oszacowano bezpośrednio na 6,7%, a po uwzględnieniu pośrednich efektów zewnętrznych – na 10,1%. Jest to wartość niższa od około 12% podawanych przez Politico, co pokrywa się z danymi zawartymi w raporcie urzędu z 2022 r. Te same ramy prawne MGA stanowią podstawę regulacyjną dla platform hazardowych opartych na kryptowalutach, co oznacza, że opłata od obrotów nakładana na operatorów posiadających licencję maltańską dotknęłaby bezpośrednio sektor kasynowy oparty na kryptowalutach.

Licencja ta znajduje się już pod presją: 16 kwietnia Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł w sprawie C-440/23, że państwa członkowskie mogą zakazać świadczenia usług hazardowych online autoryzowanych w innych częściach Unii oraz nałożyć konsekwencje cywilnoprawne, w tym zwrot strat poniesionych przez graczy. Tydzień później rzecznik generalny Nicholas Emiliou uznał maltańską ustawę nr 55 – akt prawny nakazujący maltańskim sądom odrzucanie zagranicznych orzeczeń przeciwko operatorom posiadającym lokalną licencję – za niezgodną z unijnymi przepisami dotyczącymi uznawania orzeczeń. Malta broni obecnie tego samego modelu licencyjnego jednocześnie przed podatkiem i przed sądem.

Argumentem branży przeciwko opłacie jest to, że skłoniłaby ona graczy do korzystania z nielicencjonowanych stron. Maarten Haijer, sekretarz generalny Europejskiego Stowarzyszenia Gier i Zakładów (European Gaming and Betting Association), powiedział serwisowi Politico, że wyższe podatki oznaczają gorsze kursy dla klientów, a nielegalne rynki w Europie są „o jedno kliknięcie dalej”. Nicola Matteucci, ekonomista z Università Politecnica delle Marche zajmujący się badaniami nad tym sektorem, powiedział temu samemu serwisowi, że istnieje próg cenowy, przy którym popyt spada, ale efekt ten następuje wolniej, niż sugerują operatorzy, ponieważ większość graczy nie jest w pełni racjonalnymi konsumentami. Były bramkarz reprezentacji Anglii Peter Shilton, który przez 45 lat stracił ponad 1,35 mln dolarów (1 mln funtów) na wyścigach konnych, a obecnie prowadzi organizację charytatywną zajmującą się uzależnieniem od hazardu, powiedział w czerwcu w Brukseli serwisowi „Politico”, że argumenty branży są jedynie „pozorem”.

Politico donosi również, że Roberta Metsola, maltańska przewodnicząca Parlamentu Europejskiego, wygłosiła w zeszłym roku przemówienie otwierające konferencję w Rzymie zorganizowaną przez SiGMA – maltańską firmę zajmującą się organizacją wydarzeń związanych z hazardem, założoną przez jej przyjaciela z czasów studiów, Emana Pulisa – mówiąc słuchaczom, że jest „więcej niż trochę dumna”, iż wydarzenie to miało swój początek właśnie w tym państwie wyspiarskim. Głos zabrał również włoski minister spraw zagranicznych Antonio Tajani. Jeden z dyplomatów UE, któremu serwis „Politico” zapewnił anonimowość, opisał Maltę jako „tak samo zależną od branży hazardu internetowego, jak Niemcy od przemysłu motoryzacyjnego”.

W chwili pisania tego artykułu Komisja nie przedstawiła jeszcze formalnego wniosku, a terminy dotyczące opłaty są bardzo napięte. Abela poinformowała parlament, że rozmowy budżetowe zostaną wznowione podczas październikowego posiedzenia Rady Europejskiej, po czym w listopadzie odbędzie się specjalne posiedzenie Rady, a w grudniu podjęte zostaną działania zmierzające do sfinalizowania porozumienia, wzorując się na pięciodniowych negocjacjach, które doprowadziły do uzgodnienia ram na rok 2020. Irlandia, której program prezydencji określa terminowe porozumienie w sprawie wieloletnich ram finansowych jako nadrzędny priorytet, przewodniczy tym rozmowom do 31 grudnia. Dla porównania, modelowa kwota podatku dla Malty wyniosłaby około 12% z 1,6 mld dolarów (1,39 mld euro) bezpośredniej wartości dodanej brutto, którą MGA przypisała branży hazardowej w 2024 r.

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.