Bitcoin.com News
Obsługiwane przez

Bitwise CIO nazywa Bitcoina i Zcash aktywami, które warto posiadać przez następną dekadę

Dyrektor ds. inwestycji (CIO) Bitwise, Matt Hougan, sprowadził cały rynek krypto do trzech historii, tj. bitcoina, zcasha i tokenizacji.

UDOSTĘPNIJ
Bitwise CIO nazywa Bitcoina i Zcash aktywami, które warto posiadać przez następną dekadę

Kluczowe wnioski

  • Hougan niedawno powiedział inwestorom, by posiadali bitcoina jako zabezpieczenie przed dewaluacją waluty, Zcash ze względu na prywatność oraz ekspozycje na tokenizację.
  • Tego samego dnia Zcash przekroczył 1 000 USD, a ETF ZCSH od Grayscale urósł do 414,7 mln USD od 25 sierpnia.
  • Hougan argumentuje od grudnia, że bitcoin przełamie swój czteroletni cykl i ustanowi nowe szczyty w 2026 roku.

Trzy historie, jeden portfel

Matt Hougan zazwyczaj nie wybiera pojedynczych aktywów, ponieważ dyrektor ds. inwestycji Bitwise większość swojego czasu antenowego poświęca strukturom — czy to funduszom giełdowym (ETF), doradcom finansowym, czy regulacjom. Jednak w niedawnym wywiadzie postanowił wymienić konkretne nazwy. Jego lista:

  • Bitcoin jako zabezpieczenie przed dewaluacją waluty
  • Zcash ze względu na prywatność
  • Trwający dekadę supercykl tokenizacji obejmujący ETH, SOL, UNI „i nie tylko”.

Bitcoin — zabezpieczenie przed dewaluacją

Teza Hougana jest najstarszą w krypto: rządy się zadłużają, waluty słabną, twarde aktywa wygrywają. Ponownie przedstawił narrację o dewaluacji jako jedną z pięciu zmian strukturalnych stojących za jego scenariuszem hossy — obok postępów regulacyjnych, wzrostu stablecoinów, tokenizacji oraz tokenów generujących przychody. „Szaleństwem w 2026 roku jest to, jak łatwo jest być bykiem” — napisał, a model Bitwise dotyczący dynamiki długu publicznego nakreślił ilustracyjną godziwą wartość bitcoina na poziomie 224 000 USD.

Wypowiedział się też publicznie, że czteroletni cykl jest martwy, a w grudniu ubiegłego roku przewidział, że bitcoin przeciwstawi się swojemu wzorcowi napędzanemu halvingiem i ustanowi w tym roku nowe historyczne maksima, napędzany napływami instytucjonalnymi z sieci domów maklerskich takich jak Morgan Stanley i Merrill Lynch.

Zcash — gra na prywatność

Choć to nieco zaskakujące, Hougan od maja budował grunt pod poparcie dla ZEC, kiedy nazwał prywatność kolejną „killer app” krypto, ponieważ firmy mają dość przeprowadzania transakcji na w pełni transparentnych rejestrach.

W czwartek ZEC przekroczył 1 000 USD po raz pierwszy od uruchomienia w 2016 roku, z kapitalizacją rynkową 17 mld USD, która teraz plasuje się powyżej Dogecoina.

Co więcej, pojawiła się także instytucjonalna infrastruktura dla tego aktywa: Grayscale przekształcił swój Zcash Trust w ZCSH, pierwszy amerykański spotowy ETF na zcasha, 25 sierpnia. „Wraz z tym, jak AI zmienia sposób monitorowania aktywności finansowej, wierzymy, że popyt na prawdziwą prywatność finansową będzie tylko rósł” — powiedział przy starcie Steve Vanourny z Grayscale. Fundusz posiadał 414,7 mln USD na dzień 3 września.

Tokenizacja — transakcja na dekadę

W czerwcu Hougan powiedział mediom, że po spotkaniu z ponad 40 doradcami finansowymi „oczy jego firmy są skierowane na stablecoiny i tokenizację bardziej niż na bitcoina”. Doradcy łącznie zarządzają około 175 bln USD, a Hougan nazwał ich „najlepszą nadzieją” na kolejną hossę.

Jego typy to tory, na których ETH jest warstwą rozliczeniową, SOL jest wysokoprzepustową alternatywą, a UNI jest giełdą. Uniswap stał się najczytelniejszym przykładem tego, jak ta teza się materializuje, ponieważ jego mechanizm fee switch, zatwierdzony przez posiadaczy tokenów w Boże Narodzenie, teraz spala UNI kupowane z przychodów protokołu, a dzienne spalanie przekroczyło 1 mln USD po raz pierwszy 4 września, napędzane handlem na Robinhood Chain.

Czytane łącznie, te trzy historie w pewnym sensie sygnalizują jeden argument: bitcoin jest aktywem ponad wszystkie aktywa, zcash jest monetą z cechami, których BTC brakuje, a tokenizacja jest biznesem, który sprawia, że reszta branży ma znaczenie.

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.