Ten artykuł redakcyjny pochodzi z zeszłotygodniowego wydania biuletynu „Week in Review”. Zapisz się do biuletynu, aby otrzymywać ten cotygodniowy artykuł redakcyjny natychmiast po jego opublikowaniu. Biuletyn zawiera również najważniejsze wiadomości tygodnia wraz z komentarzem do każdej z nich.
Najważniejsze informacje:
- Tether zamroził rekordową kwotę USDT, podczas gdy Stany Zjednoczone skonfiskowały 500 mln dolarów z Iranu, wprowadzając kryptowaluty do geopolityki.
- CoinShares odnotowało 4 tygodnie napływu środków do funduszy ETF, ponieważ kapitał skoncentrował się na BTC, ETH i akcjach spółek z branży blockchain.
- Fork eCash Paula Sztorca może wykluczyć monety Satoshiego, co ponownie rozgrzeje debaty na temat zarządzania Bitcoinem.
Podsumowanie tygodnia
Ropa uparcie odzyskała poziom 100 USD, podczas gdy obligacje skarbowe ponownie spadły, tworząc nieco złowieszczy nastrój na rynkach.
W sytuacji, gdy uwaga nadal skupia się na Iranie i Cieśninie Ormuz, sekretarz skarbu Scott Bessent pochwalił się, że Stany Zjednoczone skonfiskowały z tego kraju kryptowaluty o wartości prawie pół miliarda dolarów, doprowadzając jednocześnie kraj do kryzysu walutowego nazwanego „Operacją Economic Fury”. Nastąpiło to po ogłoszeniu przez Tether w zeszłym tygodniu największego w historii zamrożenia środków w USDT, które firma Chainalysis powiązała z irańskim bankiem centralnym.
Sankcje, konfiskaty, presja płynnościowa, niestabilność walutowa i kontrola systemów płatniczych są obecnie głównymi narzędziami siły geopolitycznej. Kryptowaluty nie pozostają poza tym polem bitwy, ale stanowią jego integralną część.
Kontekst makroekonomiczny sugeruje, że gdzieś coś może się załamać. Japonia wkroczyła do akcji, aby bronić jena za pomocą interwencji, co spowodowało wzrost wartości jena aż o 3% w stosunku do dolara. Tymczasem decyzja Zjednoczonych Emiratów Arabskich o opuszczeniu OPEC stanowi kolejną rysę na jednym z najważniejszych bloków gospodarczych świata. OPEC nie umarł, ale wygląda teraz na nieco słabszy. W międzyczasie rentowności 30-letnich obligacji skoczyły w środę do 5%, gdy przewodniczący Fed Jerome Powell wygłosił swoją ostatnią konferencję prasową. Schodząc ze sceny, Powell powiedział: „Bardzo dziękuję wszystkim. Nie zobaczymy się następnym razem”.
Dla wszystkich, którzy wciąż propagują narrację o „de-dolarizacji”, rynek dał kolejną lekcję rzeczywistości. Zagraniczne depozyty dolarowe właśnie przekroczyły 14 bilionów dolarów, osiągając rekordowy poziom, a jak zauważył Jon Turek, „duzi posiadacze dolarów nie tylko nie sprzedają, ale najwyraźniej zwiększają swoje zasoby”.
Niezależnie od długoterminowej debaty, dolar pozostaje krwiobiegiem globalnego systemu. Tak więc, podczas gdy świat wydaje się bardziej rozdrobniony, upolityczniony i niestabilny, dolar nadal dominuje w jego strukturach.
Pomimo dużego wzrostu na rynku akcji, Jason Goepfert zauważył, że indeks S&P 500 zamknął się w tym tygodniu na rekordowym poziomie, a już następnego dnia co najmniej 1% więcej akcji osiągnęło 52-tygodniowe minima niż maksima. W ciągu ponad 70 lat zdarzyło się to tylko dwa razy: w tym tygodniu oraz podczas pęknięcia bańki technologicznej w styczniu 2000 roku.
Bitcoin może pochłaniać część niepokoju makroekonomicznego, ale Paul Tudor Jones nazwał BTC „jednoznacznie” najlepszym zabezpieczeniem przed inflacją, a kiedy PTJ się wypowiada, ludzie słuchają. Arthur Hayes stwierdził, że nadszedł czas na przełom, przewidując, że do końca roku cena BTC osiągnie 125 000 dolarów. Wskaźnik RHODL, który porównuje stosunek młodych i starych monet, jest przytaczany jako dowód, że dno zostało osiągnięte lub jest bardzo blisko.
I oczywiście znów krążą męskie wykresy astrologiczne, wraz ze świeżymi, pełnymi nadziei zawijasami, prognozującymi gwałtowne odbicie BTC do historycznych maksimów.
Optymizm nie jest powszechny. Rekt Capital uważa, że być może przeszliśmy dopiero 55% bessy, podczas gdy Benjamin Cowen wierzy, że Bitcoin przegra walkę z oporem w ciągu najbliższego miesiąca. Cryptoquant zauważa, że popyt na kontrakty perpetualne rośnie, podczas gdy popyt spotowy wciąż się kurczy – dokładnie taka sama sytuacja miała miejsce w 2022 roku, co poprzedziło kolejny etap spadków.
Trzeźwą, ale trafną obserwację przedstawił Cred, który stwierdził, że obecny stan kryptowalut jest „trochę do bani”, i argumentował, że klasyczny, ogólny sezon altcoinów należy już do przeszłości, przypominając wszystkim, że kapitalizacja rynkowa nie jest miarą jakości. Uważa on również, że pod względem reputacji kryptowaluty nie są już „seksowną granicą spekulacji”, podczas gdy instytucje zwracają uwagę na sztuczną inteligencję, a inwestorzy detaliczni przyglądają się akcjom 0DTE i akcjom pojedynczych spółek.
To prawdopodobnie dobra perspektywa do zrozumienia tego cyklu. Kryptowaluty nie znikają, ale ich zasięg się zawęża. Kapitał koncentruje się na kilku poważnych narracjach. Tokenomist donosi, że tylko w tym tygodniu odblokowano 330 milionów dolarów, co oznacza większe rozwodnienie i zmęczenie altcoinów.
Protokoły DeFi połączyły siły, aby pokryć ponad 90% złych długów wynikających z włamania do KelpDAO. To naprawdę imponujące. Świadczy to o koordynacji, powadze i zdolności do reagowania na poziomie ekosystemu, z czym prawdopodobnie niewiele innych łańcuchów mogłoby się równać.
Z drugiej strony, nowa fala nagłych ataków wpływających na setki portfeli nie wpływa korzystnie na nastroje wokół DeFi, a ponadto Fundacja Ethereum ogłosiła, że sprzedaje 10 tys. ETH, podczas gdy krążą plotki, że prowadzi również transakcje pozagiełdowe znacznych ilości ETH z Tomem Lee.
Skoro mowa o Tomie Lee, Bitmine posiada obecnie ponad 5 milionów ETH po serii ogromnych zakupów, zbliżając się do swojej mantry „alchemii 5%”.
Lee udostępnił również wykres dotyczący osiągnięcia przez ETH poziomu 60 000 USD, nazwany „zagraniczną grą”, który powtórzył jego wezwanie wygłoszone podczas Paris Blockchain Week. W tym tygodniu w odcinku Token Narratives rozmawialiśmy o tym, czy optymizm Lee'ego dotyczący ETH można zaklasyfikować jako silne przekonanie, czy też chorobę psychiczną. Niezależnie od tego, jako jeden z pierwszych dużych menedżerów z sektora tradycyjnego finansowego, który zaczął publikować bycze posty na temat kryptowalut, Lee ma solidne osiągnięcia.
Institucje nadal kupują ten temat. CoinShares odnotowuje cztery kolejne tygodnie dodatnich przepływów w funduszach ETF, w tym rekordowe napływy do akcji spółek blockchainowych. To nie jest mem, to prawdziwa alokacja instytucjonalna.
Pojawiło się również interesujące porównanie wyceny między Coinbase a Hyperliquid, zwracające uwagę na podobne wyniki finansowe, mimo że Hyperliquid zatrudnia zaledwie 11 pracowników. W miarę dojrzewania rynku kryptowalut możemy obserwować, jak coraz więcej firm i tokenów jest ocenianych jak prawdziwe przedsiębiorstwa, a nie ideologiczne maskotki. Branża wraca do rzeczywistości, w której liczy się zarabianie prawdziwych pieniędzy.
Stablecoiny wciąż po cichu stają się wzorcowym produktem konsumenckim w świecie kryptowalut, dobrze dopasowanym do rynku, a jedna z najważniejszych historii adopcji tego tygodnia nie wymaga żadnego kryptowalutowego kontekstu: Meta oferuje twórcom wypłaty w stablecoinach.
To właśnie tak ostatecznie wygląda upowszechnianie stablecoinów: gigantyczna firma internetowa decyduje, że internetowe dolary są wystarczająco użyteczne, by nimi płacić ludziom. Stablecoiny inne niż USD również nabierają rozpędu, szczególnie na platformie Base. Dolar, euro, lira; hierarchia walut pozostaje nienaruszona, ale zmieniają się zasady. Stablecoiny pozostają jedną z niewielu dziedzin, w których kryptowaluty konsekwentnie wyprzedzają tradycyjne finanse, zamiast pozostawać w ich cieniu.
W tym tygodniu sytuacja ideologiczna stała się nieco dziwniejsza. Z jakiegoś powodu Elon Musk namawiał ludzi, by nie oszczędzali na emeryturę, twierdząc, że sztuczna inteligencja i robotyka sprawią, że wszystko będzie tak tanie, że oszczędzanie pieniędzy dzisiaj nie ma sensu.
Założyciel Real Vision, Raoul Pal, twierdzi, że sztuczna inteligencja popycha nas w kierunku ekonomicznej osobliwości, gdzie właściwą odpowiedzią jest powszechna podstawowa równość, a nie UBI.
Tymczasem w JPMorgan dzieją się niesamowite rzeczy.
Wkraczając w maj, Bitcoin jest silny, ale nie cieszy się jednogłośnym poparciem. Nawet gdy nastroje się poprawiają, wiodący światowy kryptowalutowy aktyw nie jest wolny od wewnętrznych podziałów.
Jeden z najbardziej uznanych programistów, Paul Sztorc, postanowił stworzyć fork Bitcoina, ponieważ stracił wiarę w zdolność protokołu do wprowadzenia niezbędnych zmian. Najbardziej kontrowersyjnym aspektem proponowanego przez Sztorca forka, nazwanego eCash, jest to, że nie obejmowałby on monet Satoshiego.

Zadłużenie USA po raz pierwszy od 1946 roku zbliża się do poziomu 39 bilionów dolarów PKB, co potwierdza słuszność bitcoina
Dług publiczny Stanów Zjednoczonych po raz pierwszy od czasów II wojny światowej przekroczył łączną wartość PKB, co wzmacnia argumenty przemawiające za bitcoinem jako twardą walutą. read more.
Czytaj teraz
Zadłużenie USA po raz pierwszy od 1946 roku zbliża się do poziomu 39 bilionów dolarów PKB, co potwierdza słuszność bitcoina
Dług publiczny Stanów Zjednoczonych po raz pierwszy od czasów II wojny światowej przekroczył łączną wartość PKB, co wzmacnia argumenty przemawiające za bitcoinem jako twardą walutą. read more.
Czytaj teraz
Zadłużenie USA po raz pierwszy od 1946 roku zbliża się do poziomu 39 bilionów dolarów PKB, co potwierdza słuszność bitcoina
Czytaj terazDług publiczny Stanów Zjednoczonych po raz pierwszy od czasów II wojny światowej przekroczył łączną wartość PKB, co wzmacnia argumenty przemawiające za bitcoinem jako twardą walutą. read more.
Zgodnie z oczekiwaniami pomysł „forku Sztorca” wywołuje gorącą debatę na Crypto Twitterze (CT), a niektórzy znani członkowie społeczności, tacy jak Calle, opisują ogłoszenie Sztorca jako „jakby cierpiał na psychozę sh**coin w stadium terminalnym”.
Spór wokół eCash przypomina, że nawet najbardziej zaufany na świecie aktyw cyfrowy wciąż boryka się z trudnymi pytaniami dotyczącymi zarządzania, skostnienia i zdolności adaptacyjnych.
-Alex Richardson
















