Obsługiwane przez
Op-Ed

„Cały świat to kasyno” – Bitcoin znów idzie w górę, podobnie jak wiara w niego – Podsumowanie tygodnia

Ten artykuł redakcyjny pochodzi z zeszłotygodniowego wydania biuletynu „Week in Review”. Zapisz się do biuletynu, aby otrzymywać ten cotygodniowy artykuł redakcyjny natychmiast po jego opublikowaniu. Biuletyn zawiera również najważniejsze wiadomości tygodnia wraz z komentarzem do każdej z nich.

UDOSTĘPNIJ
„Cały świat to kasyno” – Bitcoin znów idzie w górę, podobnie jak wiara w niego – Podsumowanie tygodnia

Najważniejsze wnioski:

  • Cena bitcoina zbliżyła się do 80 000 USD, gdy Ki Young Ju zasygnalizował 30-procentowe odbicie, ożywiając apetyt na ryzyko związane z kryptowalutami.
  • Tether wyemitował 3 mld USD i zamroził rekordową kwotę USDT, pogłębiając podział między Bitcoinem a stablecoinami.
  • THORChain przetransferował 75 700 ETH w ciągu 1,5 dnia, co spowoduje nasilenie debat dotyczących bezpieczeństwa i prywatności w DeFi.

Podsumowanie tygodnia

W tym tygodniu cena bitcoina zbliżyła się do 80 000 USD, podczas gdy Ethereum i altcoiny ponownie straciły na wartości. Indeks S&P 500 ponownie osiągnął historyczne maksima, a Russell 2000 pobił rekordowe poziomy, co wskazuje na wyraźny powrót apetytu na ryzyko.

Złoto i srebro odnotowały tygodniowe spadki, podczas gdy indeks dolara (DXY) nieznacznie wzrósł do poziomu 98,8, ale nadal pozostawał znacznie poniżej psychologicznego poziomu 100.

Wraz z przedłużeniem zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie oraz ochłodzeniem nastrojów związanych z wojną i ropą naftową, na rynkach zapanowała niemal obca atmosfera spokoju.

W tym tygodniu kryptowaluty znów zaczęły przypominać kryptowaluty.

Nie dlatego, że wszystko było w porządku lub w dobrej kondycji. Tak nie było. Nadal dochodziło do ataków hakerskich, wielkość stablecoinów została zamrożona, we Francji trwały ataki typu wrench, Ethereum ponownie stało się obiektem ataków psychologicznych, a „tokeny przestępcze” pojawiły się ponownie. A jednak, pomimo tego wszystkiego, dominujący nastrój uległ zmianie w wyniku wzrostu wartości Bitcoina.

Jedną z najbardziej przekonujących statystyk krążących w sieci była teza, że za każdym razem, gdy Bitcoin odnotował wzrost o 30% od najniższego poziomu, nigdy nie powrócił do tego minimum. Próg 30% w tym cyklu wynosi 79 694 USD, co daje rynkowi wyraźną granicę psychologiczną, wokół której może się zorganizować. To, czy utrzyma się to z matematyczną perfekcją, nie ma znaczenia. Inwestorzy chcą powodu, by wierzyć, że dno zostało osiągnięte, a teraz taki powód mają.

Jednocześnie stopy finansowania stały się bardzo ujemne, co historycznie często wyglądało bardziej jak sygnał dna niż początek załamania. To jedna z klasycznych cech ożywającego rynku: pozycjonowanie staje się zbyt pesymistyczne, gdy tylko aktywa bazowe zaczynają się stabilizować. BTC uwielbia zaskakiwać wszystkich. Dyrektor generalny Cryptoquant, Ki Young Ju, zwrócił uwagę, że „bitcoin jest zazwyczaj bliżej dna, gdy wygląda najmniej atrakcyjnie”.

Jurrien Timmer z Fidelity dodał do tego nastroju, mówiąc, że Bitcoin buduje podstawę pod kolejną dużą falę wzrostową. Peter Brandt, zagorzały zwolennik klasycznej analizy wykresów, argumentował, że choć dno może pojawić się dopiero we wrześniu lub październiku, następna hossa może nadal mierzyć w przedział 300–500 tys. dolarów.

Jordi Visser pojawił się w CNBC, promując bitcoina i zwracając uwagę na rozbieżność między BTC a akcjami spółek technologicznych.

Hossa na rynku bitcoina nastąpiła w kontekście nietypowych sygnałów makroekonomicznych.

Departament Skarbu właśnie przeprowadził największy w historii wykup długu. Kevin Warsh, prawdopodobny następny prezes Fed, postanowił publicznie potępić negatywne skutki luzowania ilościowego i inflacji, choć nie wszyscy wydają się przekonani do jego stanowiska. Tom Lee ostrzegł, że nowi prezesi Fed często poprzedzali korekty rynkowe, a także przewidział historyczny wzrost po zakończeniu spadków.
Ekonomista Steve Hanke dodał kolejny element, zapowiadając supercykl surowcowy i radząc inwestorom, by odwrócili się od technologii na rzecz aktywów trwałych.
Tymczasem akcje związane ze sztuczną inteligencją stanowią obecnie rekordowe 45% indeksu S&P 500, co podkreśla, jak bardzo skoncentrowana stała się tradycyjna ekspozycja na akcje. Tego rodzaju zatłoczenie często sprawia, że inwestorzy są bardziej skłonni szukać gdzie indziej asymetrycznego potencjału wzrostowego, a Bitcoin pozostaje jedną z najbardziej płynnych i rzadkich alternatyw.
Jednym z powodów powrotu optymistycznych nastrojów w stosunku do Bitcoina może być fakt, że znaczna część pozostałej części ekosystemu kryptowalut nadal wydaje się krucha i ryzykowna.
Atak na północnokoreański KelpDAO był poważnym przypomnieniem, że DeFi pozostaje strukturalnie podatne na zagrożenia. Aave zareagowało na atak, zamrażając rynki powiązane z dotkniętymi aktywami, a Arbitrum podobno zdołało odzyskać dziesiątki milionów dolarów, co ponownie rozgrzało odwieczną debatę na temat decentralizacji.
Ekosystem Ethereum zasługuje na uznanie za próbę wspólnej reakcji. Stani Kulechov powiedział, że osobiście przeznacza 5 000 ETH na pomoc w pokryciu strat rsETH, a inni pracują nad sformalizowaniem dodatkowych zobowiązań.

W obliczu trwającego chaosu w DeFi coraz większą popularność zyskują bardziej radykalne opinie. Pentoshi ogłosił, że marzenie o DeFi praktycznie umarło, argumentując, że użytkownicy mogą obecnie uzyskać podobne zyski za pośrednictwem tradycyjnych brokerów bez takich samych egzystencjalnych zagrożeń dla bezpieczeństwa. Nie trzeba w pełni się z tym zgadzać, aby zrozumieć, dlaczego ten argument znajduje oddźwięk. Kryptowaluty obiecywały otwarte finanse, ale obecnie to po prostu nieustanne, niemal komiczne poziomy ryzyka, stresu i wątpliwości.

Ansem publikuje pesymistyczne posty na temat Ethereum, argumentując, że trzymanie ETH do 2030 roku może być jedną z najgorszych decyzji inwestycyjnych, jakie można sobie wyobrazić. To może być nieco skrajne, ale oddaje obecny emocjonalny podział na rynku: Bitcoin odzyskuje zaufanie, podczas gdy większość pozostałych kryptowalut wciąż broni się przed rozczarowaniem.
Haseeb Qureshi ogłosił, że Korea Północna jest wrogiem kryptowalut. Nie myli się. Lazarus to prawdopodobnie najlepsi hakerzy kryptowalutowi, jakich kiedykolwiek widziano. Ekspert ds. bezpieczeństwa Taylor Monahan powiedział, że aby przeprowadzić atak na KelpDAO, hakerzy zrealizowali 1610 transakcji w ciągu 11 godzin, czyli 146 transakcji na godzinę lub 2,4 transakcji na minutę.

„Tak. Nie mają sobie równych”.

THORChain pozostał w centrum tej dyskusji. Po wykorzystaniu go przez hakerów KelpDAO, podobno był on również używany przez hakera Balancer do przenoszenia środków z Ethereum do Bitcoin poprzez THORChain. Sprawcy zamienili prawie całe swoje 75 700 ETH, warte około 175 milionów dolarów, na BTC w zaledwie półtora dnia.

Mert Mumtaz sugeruje jakiś projekt związany z prywatnością, co wydaje się na czasie. W tygodniu pełnym cyberataków, śledzenia, zamrażania środków i wymuszeń narracja dotycząca prywatności wydaje się bardziej uzasadniona.

Tether miał jeden z najbardziej odkrywczych okresów w tym tygodniu. Z jednej strony Tether wyemitował 3 miliardy dolarów w ciągu jednego tygodnia, a Abraxas Capital otrzymał prawie tyle samo ze skarbu. Z drugiej strony firma znajduje się również w samym środku tego, co wydaje się być największym w historii zamrożeniem USDT.

Atrakcyjność Bitcoina rośnie, gdy liczy się neutralność. Stablecoiny wygrywają, gdy liczy się użyteczność i zgodność z systemem państwowym. W tym tygodniu obie te dynamiki wzmocniły się jednocześnie.

Rynek altcoinów nadal jest dziwny. Poza Bitcoinem reszta kryptowalut nadal robiła to, co potrafi najlepiej: łączyła poważny kapitał, lojalność plemienną, absurdalne zachowania i nierozstrzygnięte dyskusje na temat wartości.
Społeczność Bittensor utrzymała tempo. Algod powiedział, że kupił więcej TAO, Barry Silbert był widziany z społecznością na wydarzeniu, a w podcaście Jasona Calacanisa pojawił się współzałożyciel w wywiadzie.

Sam Bankman-Fried ponownie pojawił się na osi czasu, ponieważ staje się coraz bardziej oczywiste, że sprzedaż aktywów FTX w pobliżu dna mogła być największą wpadką wszech czasów, a wartość portfela wynosi obecnie hipotetycznie 114 miliardów dolarów. Niezależnie od tego, czy ta liczba jest prawdziwa, jest to rodzaj retrospektywy, która zyskuje na znaczeniu dopiero wtedy, gdy ludzie znów zaczynają wierzyć w hossę.

Kryptowaluty wciąż finansują wszystko, nawet bzdury. Najlepszym przykładem z tego tygodnia była afera Polymarket w Paryżu, gdzie trader rzekomo postawił na cieplejszą pogodę, a potem użył suszarki do włosów na termometrze na lotnisku, żeby wpłynąć na wynik, zgarniając 34 000 dolarów zysku. Przekształcanie zupełnie nieszkodliwych wydarzeń w instrumenty finansowe stało się jednym z głównych zastosowań kryptowalut.

Morgan Stanley wprowadza fundusz oparty na stablecoinach po uruchomieniu funduszu ETF opartego na bitcoinie

Morgan Stanley wprowadza fundusz oparty na stablecoinach po uruchomieniu funduszu ETF opartego na bitcoinie

Morgan Stanley Investment Management uruchomił fundusz rezerwowy oparty na stablecoinach, aby zaspokoić rosnące zapotrzebowanie inwestorów instytucjonalnych na infrastrukturę aktywów cyfrowych zgodną z przepisami. read more.

Czytaj teraz

CFTC oskarżyła członka amerykańskich sił zbrojnych o wykorzystywanie informacji poufnych w wydarzeniu na Polymarket związanym z Nicolasem Maduro i osiągnięcie zysku w wysokości 404 000 dolarów. Bloomberg poinformował następnie, że Biały Dom będzie w przyszłości baczniej obserwował tego typu rynki pod kątem wykorzystywania informacji poufnych.

Odnosząc się do rozwoju rynków prognoz i kwestii wykorzystywania informacji poufnych, prezydent Trump przypomniał nam, że „cały świat, niestety, stał się czymś w rodzaju kasyna”.

Tagi w tym artykule