Cena bitcoina spadła poniżej 70 000 dolarów, osiągając najniższy od ośmiu tygodni poziom 69 390 dolarów, tracąc w ciągu 48 godzin 4000 dolarów wartości i powodując tymczasowy spadek kapitalizacji rynkowej poniżej 1,4 biliona dolarów.
Inwestorzy na rynku bitcoina stracili 455 mln dolarów na długich pozycjach, gdy cena BTC spadła poniżej 70 000 dolarów

Najważniejsze wnioski
- Strategia sprzedała 32 BTC za 2,5 mln dolarów w celu spłaty długów, co we wtorek spowodowało spadek ceny bitcoina poniżej 70 000 dolarów.
- Spadek wartości bitcoina spowodował likwidację pozycji lewarowanych o wartości ponad 470 mln dolarów w ciągu 24 godzin.
- Pesymiści, tacy jak Peter Schiff, ostrzegają przed krachiem, ale Raoul Pal dostrzega standardową korektę hossy bitcoina.
Ogromne likwidacje wstrząsają inwestorami kryptowalutowymi
We wtorek rano kurs bitcoina (BTC) nadal spadał, schodząc poniżej 70 000 USD, ponieważ skutki sprzedaży 32 bitcoinów przez Strategy nadal wstrząsały rynkiem kryptowalut. Według danych Bitstamp, cena tej najpopularniejszej kryptowaluty spadła do 69 390 USD, najniższego poziomu od prawie ośmiu tygodni, co oznaczało dzienną stratę na poziomie blisko 4%. Spadek ten oznacza również, że bitcoin stracił około 4 000 dolarów w ciągu niecałych 48 godzin, chwilowo sprowadzając swoją kapitalizację rynkową poniżej progu 1,4 biliona dolarów.
Zmiany cen kryptowaluty spowodowały, że w ciągu zaledwie 24 godzin zlikwidowano pozycje lewarowane o wartości ponad 470 mln dolarów. Zgodnie z oczekiwaniami w okresie spadków na rynku, zlikwidowane pozycje długie stanowiły lwią część pozycji, wynosząc około 455 mln dolarów. Same likwidacje bitcoinów stanowiły prawie 60% z 805 mln dolarów całkowitej wartości zlikwidowanych pozycji lewarowanych.
Chociaż sprzedaż 32 BTC przez Strategy wywołała burzę, to ledwo nadszarpnęła ona zasoby firmy wynoszące 843 706 bitcoinów — wciąż jedne z największych korporacyjnych zasobów na świecie. Maksymaliści bitcoina wykorzystali tę narrację, aby zbagatelizować to posunięcie, podczas gdy inni bronili likwidacji jako standardowych kosztów operacyjnych służących sfinansowaniu zobowiązań dywidendowych. Zwolennicy przedstawili wypłatę gotówki nie jako strategiczny zwrot, ale jako rutynowe działanie w ramach zarządzania zobowiązaniami, mające na celu zapewnienie płynnego funkcjonowania ogromnego silnika finansowego firmy.
Krytycy zauważają jednak, że w przeciwieństwie do sprzedaży 704 BTC przez firmę w grudniu 2022 r. – która służyła wyłącznie do kompensacji strat podatkowych i została natychmiast odkupiona – ta wypłata w wysokości 2,5 mln dolarów była trwałą sprzedażą mającą na celu pokrycie długu operacyjnego. Ostrzegają oni przed potencjalną „spiralą śmierci”, jeśli ceny bitcoinów pozostaną na niezmienionym poziomie, a rachunki za dywidendy będą się piętrzyć. Najbardziej surowi krytycy twierdzą, że sprzedaż bitcoinów nieco ponad tydzień po emisji kolejnych akcji uprzywilejowanych w celu zakupu kryptowaluty potwierdza ich długoletnie przekonanie, że Strategy prowadzi piramidę finansową.
Miłośnik złota i krytyk bitcoina Peter Schiff również wykorzystał to pozorne zawrócenie Strategy, ostrzegając inwestorów, aby zlikwidowali swoje udziały, zanim firma ponownie dokona sprzedaży.
„Bitcoin właśnie osiągnął poziom poniżej 71 000 dolarów” – powiedział Schiff. „Jeśli bitcoin jest teraz tak słaby, nawet przy rekordowych wzrostach indeksu Nasdaq, to proszę sobie wyobrazić, o ile słabszy będzie, gdy Nasdaq w końcu przejdzie korektę, nie mówiąc już o wejściu w fazę bessy. Nie czekajcie, aż MSTR sprzeda więcej bitcoinów, aby sprzedać swoje”.
Jednak zwolennicy bitcoina, tacy jak założyciel GMI Raoul Pal, określają spadek wartości kryptowaluty jako „nieprzyjemną korektę na rynku hossy”. Pal dodał, że choć zdarza się to często, inwestorzy często zapominają o poprzednich cyklach.
„To nieprzyjemna korekta na rynku hossy” – powiedział Pal. „Zajmuję się kryptowalutami od 2013 roku. Widziałem wiele korekt, rynki niebędące rynkami niedźwiedzia, na których cena bitcoina spadała o 50%. Ale ludzie za każdym razem o tym zapominają”.
Chociaż w momencie publikacji bitcoin nieco się odrobił i był notowany powyżej 69 400 dolarów, wyglądało na to, że w obliczu fali presji sprzedażowej może dalej spadać.















