Obsługiwane przez
iGaming

CFTC powołuje się na pozycję w bitcoinie w nakazie nadzwyczajnym chroniącym firmę Kalshi

Komisja ds. Handlu Kontraktami Terminowymi Towarowymi (CFTC) nakazała firmie Kalshi dalsze prowadzenie giełdy po stwierdzeniu, że próba zamknięcia platformy podjęta przez władze Nowego Jorku stanowiła sytuację nadzwyczajną na rynku. Komisja powołała się na hipotetyczną pozycję w bitcoinach, argumentując, że przymusowa likwidacja mogłaby spowodować rozprzestrzenienie się strat daleko poza rynki prognoz. Jej założenie, że kontrakty te są swapami, zostało kilka dni wcześniej odrzucone przez sędziego federalnego.

NAPISAŁ
UDOSTĘPNIJ
CFTC powołuje się na pozycję w bitcoinie w nakazie nadzwyczajnym chroniącym firmę Kalshi

Najważniejsze wnioski

  • CFTC nakazała firmie Kalshi kontynuowanie działalności po ogłoszeniu 1 sierpnia stanu zagrożenia rynkowego.
  • W nakazie stwierdzono, że przymusowa likwidacja pozycji w bitcoinach mogłaby wywołać kolejne likwidacje pozycji.
  • Sędzia z Connecticut odrzucił założenie dotyczące swapów w orzeczeniu wydanym dzień wcześniej.

Przykład bitcoina rozszerza zakres sporu poza kontrakty sportowe

W odpowiedzi na pozew Nowego Jorku przeciwko rynkowi prognoz, CFTC nakazała 11 sierpnia firmie Kalshi kontynuowanie działalności giełdy zgodnie z normalnymi praktykami oraz podstawowymi zasadami ustawy o giełdach towarowych (Commodity Exchange Act). Nakaz nadzwyczajny został wydany w następstwie ostrzeżenia firmy Kalshi z 1 sierpnia, że wnioskowany przez stan nakaz sądowy mógłby całkowicie uniemożliwić jej oferowanie kontraktów na wydarzenia z Nowego Jorku.

Komisja stwierdziła, że działania egzekucyjne stanu Nowy Jork stanowią „poważne zakłócenie rynku”, określając zagrożenie nagłym zamknięciem jako „egzystencjalne” dla rynków regulowanych, inwestorów oraz własnej jurysdykcji. Ponieważ Kalshi ma siedzibę w Nowym Jorku, CFTC stwierdziła, że zakaz prowadzenia działalności „w obrębie lub z terytorium” tego stanu mógłby uniemożliwić giełdzie obsługę jakichkolwiek klientów w dowolnym miejscu.

Twierdzenie to opiera się na rejestracji Kalshi z 2020 r. jako giełdy wyznaczonej przez władze federalne, co według komisji sprawia, że kontrakty na wydarzenia sportowe podlegają jej wyłącznej kontroli. Wiele stanów odrzuca tę tezę, podobnie jak sędzia federalny. W opinii podpisanej 7 sierpnia i wpisanej do rejestru 10 sierpnia sędzia federalny Vernon D. Oliver orzekł, że kontrakty sportowe Kalshi nigdy nie były swapami, a zatem jurysdykcja CFTC nigdy nie miała zastosowania. Dodał, że nawet gdyby były to swapy, prawo federalne nie miałoby pierwszeństwa przed przepisami stanu Connecticut dotyczącymi hazardu. Connecticut jest jednym z dziewięciu stanów, przeciwko którym CFTC wniosła pozew w celu obrony tej jurysdykcji.

W postanowieniu wymieniono kontrakty dotyczące decyzji Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) w sprawie stopy funduszy federalnych, ruchu w Cieśninie Ormuz, susz w poszczególnych stanach, terminu nadejścia recesji oraz tego, czy cena danego kryptowalutowego aktywa osiągnie określoną wartość – jako przykłady produktów, na których inwestorzy mogliby ponieść straty. Następnie opisano inwestora posiadającego pozycję Kalshi dotyczącą ceny bitcoina na koniec 2026 r. Komisja uznała, że przymusowa likwidacja mogłaby zniweczyć tę strategię i zmusić inwestora do zamknięcia pozycji w bitcoinie oraz innych aktywach. Arbitrażysta posiadający gdzie indziej pozycję przeciwną mógłby zostać z jednostronną ekspozycją, której nigdy nie chciał. To, czy takie kontrakty na zdarzenia kwalifikują się jako swapy, jest kwestią, w której sądy od roku są podzielone.

W poszczególnych stanach odpowiedzi na to pytanie są coraz inne. Dwa tygodnie wcześniej sędzia federalna Katherine Menendez uznała, że kontrakty dotyczące wyborów do Senatu USA, zwycięzcy Mistrzostw Świata w piłce nożnej oraz ponownego otwarcia ruchu w Cieśninie Ormuz prawdopodobnie spełniają federalną definicję swapów, jednocześnie blokując wprowadzony w Minnesocie zakaz dotyczący przestępstw kryminalnych. W innych przypadkach wyznaczyła jednak granicę, stwierdzając, że rynki dotyczące zwycięzcy reality show oraz słów wypowiedzianych przez komentatorów Mistrzostw Świata nie mają konsekwencji finansowych wymaganych przez ustawę.

Komisja ostrzegła również, że ryzyko zamknięcia rynków spowodowałoby uwzględnienie premii w cenie każdego kontraktu na wydarzenie, a dodatkowej premii – w kontraktach notowanych na nowojorskiej giełdzie, co doprowadziłoby do arbitrażu wynikającego z ryzyka egzekwowania przepisów, a nie z samych wydarzeń będących przedmiotem obrotu. Komisja argumentowała, że gdyby Nowy Jork mógł wykorzystać prawo dotyczące hazardu do zakazania tych produktów, mógłby objąć tym zakazem dowolne instrumenty pochodne regulowane przez CFTC, w tym kontrakty terminowe.

Przewodniczący Michael S. Selig stwierdził w towarzyszącym komunikacie prasowym, że Nowy Jork chce, aby instrumenty pochodne oparte na kontraktach na wydarzenia „zniknęły pod żelazną kurtyną stanowych przepisów dotyczących gier hazardowych”. Rzecznik Kalshi przedstawił serwisowi The Block podobny argument, twierdząc, że gdyby Nasdaq zaprzestał działalności w Nowym Jorku, płynność rynkowa wyschłaby, a handel stałby się trudniejszy dla osób w całym kraju.

W nowojorskim wniosku domaga się wydania stałego nakazu sądowego, rozliczenia, restytucji, zwrotu nielegalnych zysków, odszkodowania w wysokości potrójnej wartości zysków firmy Kalshi oraz 100 000 dolarów za każdą nieautoryzowaną ofertę zakładów sportowych. Osobno w nakazie CFTC przytoczono dokument złożony w przeniesionej sprawie federalnej, w której domagano się co najmniej 36 miliardów dolarów odszkodowania kompensacyjnego. Co istotne, kwota ta nie pojawia się nigdzie w samej zweryfikowanej petycji, pomimo informacji sugerujących coś przeciwnego. W pozwie stwierdzono, że firma Kalshi nie posiada nowojorskiej licencji hazardowej, pozwala osobom w wieku od 18 do 20 lat otwierać konta, podczas gdy minimalny wiek wymagany przez stan wynosi 21 lat, oraz wykazała wycenę na 22 miliardy dolarów przy rocznym obrocie wynoszącym 178 miliardów dolarów. Dyrektor generalny firmy Kalshi obwinił za ten pozew lobby branży kasynowej.

Postanowienie w trybie pilnym nie było pierwszym posunięciem CFTC przeciwko Nowemu Jorkowi. Komisja złożyła już wniosek o wydanie nakazu sądowego przeciwko stanowi, a Nowy Jork złożył odwołanie od orzeczenia sędziego Roberta J. Shelby'ego z 4 sierpnia w sprawie tego wniosku w ciągu jednego dnia od jego ogłoszenia. Sędzia Shelby wydał na korzyść Utah wyrok w trybie uproszczonym, uznając główny argument prawny Kalshi za nieprawdopodobną interpretację intencji Kongresu. Spór z Nowym Jorkiem sięga jednak jeszcze dalej: stanowa Komisja ds. Gier wydała firmie Kalshi nakaz zaprzestania działalności 24 października 2025 r., a giełda złożyła pozew trzy dni później w Sądzie Okręgowym dla Południowego Okręgu Nowego Jorku, który odrzucił go 7 lipca, a następnie ponownie 27 lipca.

W postanowieniu jako jedyny precedens przytoczono interwencję CFTC w stanie Michigan z 14 lipca, która jednak nastąpiła zbyt późno, by przyniosła skutek. W tym przypadku komisja zawiesiła działanie nadzwyczajnego rozporządzenia Kalshi i nakazała jej zrealizować otwarte transakcje po tym, jak sędzia okręgowa hrabstwa Ingham, Rosemarie Aquilina, nakazała unieważnienie, anulowanie i zwrot środków z pozycji w stanie Michigan. Szef działu egzekwowania przepisów w Kalshi, Robert DeNault, zareagował publicznie tej samej nocy, oświadczając:

„Podjęliśmy już działania i zamknęliśmy transakcje, zgodnie z nakazem sądu w stanie Michigan. Znajdujemy się w niemożliwej sytuacji, próbując przestrzegać nakazów sądów stanowych, które mogą być sprzeczne z naszymi federalnymi obowiązkami regulacyjnymi. Nie mieliśmy wyboru”.

Postanowienie sędzi Aquiliny wyznaczyło również termin wprowadzenia geofencingu, który upływa dzisiaj, 12 sierpnia, a od jutra grożą za jego nieprzestrzeganie kary w wysokości 500 000 dolarów dziennie. Postanowienie z 11 sierpnia nie rozstrzyga żadnego z ośmiu roszczeń Nowego Jorku, a komisja przyznała, że sprawa trafiła do sądu federalnego, gdzie spory dotyczące przekazania sprawy mogą się przedłużać. Prawnik specjalizujący się w sprawach hazardowych, Daniel Wallach, zauważył, że spodziewane odwołanie do Dziesiątego Okręgu Sądowego w sprawie z Utah spowoduje, że rynki prognoz trafią przed siedem z trzynastu federalnych okręgów apelacyjnych – a taki rozkład spraw zazwyczaj prowadzi do rozbieżności w orzecznictwie, co z kolei stwarza podstawy do rozpatrzenia sprawy przez Sąd Najwyższy.

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.