Twórcy Bitcoina zakończyli prace nad proponowaną aktualizacją zabezpieczeń o nazwie BIP-54, jednak zdobycie wystarczającego poparcia do jej wdrożenia może okazać się trudniejsze niż samo napisanie kodu.
Po porażce BIP-110 kolejny soft fork Bitcoina stoi w obliczu decydującej rozgrywki

Najważniejsze wnioski
- BIP-54 wyeliminowałby cztery skrajne przypadki konsensusu w sieci Bitcoin bez dodawania nowych funkcji.
- Założyciel F2pool sprzeciwił się BIP-54 10 sierpnia, co komplikuje aktywację przez górników wymagającą wysokiego progu poparcia.
- Kolejnym testem dla Bitcoina będzie głosowanie nad BIP-9 po tym, jak BIP-110 utknął w pobliżu bloku 961 635.
BIP-54, formalnie znany jako „Consensus Cleanup”, wprowadziłby cztery niewielkie zmiany w podstawowych zasadach Bitcoina. Propozycja ma na celu wyeliminowanie starych słabości i nietypowych skrajnych przypadków, a nie dodawanie nowych sposobów korzystania z Bitcoina. Jej zwolennicy twierdzą, że to rozróżnienie ma znaczenie: jest to konserwacja zapobiegawcza sieci, której wartość jest obecnie znacznie większa niż w momencie tworzenia wielu jej zasad.
Autorami propozycji są Antoine Poinsot, współpracownik projektu Bitcoin Core powiązany z Chaincode Labs, oraz Matt Corallo, wieloletni programista Bitcoina. Corallo po raz pierwszy przedstawił ogólną koncepcję w 2019 roku. Poinsot wznowił i rozszerzył prace pod koniec 2023 r. i na początku 2024 r., a propozycja otrzymała formalne oznaczenie BIP-54 w kwietniu 2025 r. Specyfikacja została uznana za ukończoną w maju 2026 r. po przeprowadzeniu testów i pracach wdrożeniowych.
Propozycja ma na celu wyeliminowanie czterech starych luk
Pierwsza poprawka ma na celu zapobieganie potencjalnemu atakowi typu „timewarp” na poziom trudności wydobywania bitcoinów. Bitcoin przelicza poziom trudności wydobywania co 2 016 bloków, czyli mniej więcej co dwa tygodnie, aby utrzymać tempo tworzenia bloków na poziomie około jednego bloku co dziesięć minut. Większość mocy obliczeniowej sieci mogłaby wykorzystać sposób, w jaki Bitcoin mierzy czas w tych okresach, stosując zmanipulowane znaczniki czasu, aby sprawiać wrażenie, że tworzenie bloków przebiega wolniej niż w rzeczywistości.
Z czasem mogłoby to spowodować obniżenie trudności wydobycia. W skrajnym przypadku osoba atakująca dysponująca większością mocy obliczeniowej (hash rate) wykorzystywanej do wydobywania bitcoina mogłaby obniżyć trudność do najniższego poziomu w ciągu około 38–40 dni. Teoretycznie umożliwiłoby to atakującemu generowanie bloków znacznie szybciej niż zwykle, błyskawiczne tworzenie nowych monet, powiększanie bazy danych sieci o niewydane monety oraz zakłócanie kontraktów płatniczych opartych na czasie, takich jak te wykorzystywane przez protokół drugiej warstwy – Lightning Network.
BIP-54 wprowadziłby ograniczenia dotyczące znaczników czasu na początku i na końcu każdego okresu obejmującego 2 016 bloków. Zasady te mają na celu zablokowanie klasycznej metody „timewarp” oraz powiązanej z nią odmiany znanej jako atak Murch-Zawy, pozostawiając jednocześnie zwykłe wydobywanie bez zmian.
BIP-54 ma również na celu ochronę operatorów mniejszych węzłów
Druga zmiana dotyczy „bloków trujących” – prawidłowych bloków celowo zaprojektowanych tak, aby ich weryfikacja przez komputery trwała niezwykle długo. Niektóre starsze skrypty transakcji Bitcoin mogą wymagać kilku minut, a nawet godzin przetwarzania na zwykłym sprzęcie. Osoba atakująca mogłaby je wykorzystać do spowolnienia sieci, zwiększenia prawdopodobieństwa, że górnicy zmarnują pracę na nieaktualnych blokach, oraz utrudnienia użytkownikom prowadzenia niezależnych węzłów Bitcoin.
BIP-54 ograniczyłby starsze transakcje sprzed wprowadzenia Segregated Witness (SegWit) do 2 500 operacji podpisów w formacie legacy. Operacje podpisywania to kryptograficzne kontrole służące do potwierdzenia, że dana osoba jest uprawniona do wydawania bitcoinów. Zwykłe transakcje wykorzystują ich znacznie mniej, a transakcje SegWit i Taproot nie podlegałyby temu ograniczeniu. Zwolennicy szacują, że zmiana ta mogłaby w niektórych przypadkach zmniejszyć obciążenie związane z weryfikacją w najgorszym scenariuszu nawet około 40-krotnie.
Trzecia zmiana rozwiązuje problem związany z drzewem Merkle’a w sieci Bitcoin – systemem, który łączy transakcje w jedno podsumowanie dla każdego bloku. Transakcja o długości dokładnie 64 bajtów może przypominać wewnętrzny element tej struktury. Stwarza to możliwość sfałszowania dowodu, który mógłby wprowadzić w błąd niektóre portfele wykorzystujące uproszczoną weryfikację płatności (SPV) i skłonić je do zaakceptowania transakcji, która nigdy nie została potwierdzona.
BIP-54 po prostu unieważniłby transakcje o długości 64 bajtów. Transakcje te od lat nie są zgodne ze standardem i są rzadko stosowane. Zwolennicy propozycji argumentują, że ich zakazanie rozwiązuje podstawowy problem w sposób bardziej przejrzysty niż oczekiwanie, że każdy lekki portfel będzie stosował obejście.
Ostateczna regulacja mogłaby uprościć przyszłość Bitcoina
Czwarta zmiana dotyczy transakcji coinbase – specjalnych transakcji, dzięki którym górnicy otrzymują nowo wyemitowane bitcoiny oraz opłaty transakcyjne. We wczesnych latach istnienia Bitcoina identyczne transakcje coinbase pojawiały się w więcej niż jednym bloku, co powodowało zniknięcie niewydanych wyjść wcześniejszej transakcji. W systemie Bitcoin dodano mechanizmy kontrolne, aby zapobiec powtórzeniu się takiej sytuacji, jednak mechanizmy te zwiększają złożoność procesu walidacji bloków.
BIP-54 wymagałby, aby nowe transakcje coinbase zawierały ustawienia powiązane z wysokością bloku lub jego pozycją w łańcuchu bloków. Zagwarantowałoby to ich unikalność w przyszłości i mogłoby ostatecznie pozwolić węzłom na usunięcie starszych mechanizmów sprawdzających powielone transakcje. Zmiana ta mogłaby uprościć proces walidacji i wspierać przyszłe rozwiązania mające na celu zmniejszenie obciążenia pamięciowego związanego z obsługą pełnego węzła.
Stanowisko F2pool utrudnia aktywację
Argumenty techniczne przemawiające za BIP-54 nie zakończyły debaty politycznej. Wang Chun, współzałożyciel dużej puli wydobywczej F2pool, oświadczył 10 sierpnia, że nie popiera tej propozycji. Wyjaśnił, że F2Pool zaktualizuje swoje węzły wydobywcze, jeśli BIP-54 osiągnie wymaganą większość w ramach standardowego procesu aktywacji BIP-9, ale pula nie będzie tego sygnalizować z wyprzedzeniem.

Sprzeciw Chuna, wyrażony już w kwietniu na platformie X, dotyczy głównie procesu i priorytetów. Twierdził on, że połączenie czterech zmian w jedną całość przypomina wrzucenie niepowiązanych ze sobą środków do jednego projektu ustawy. Uważa on, że niektóre z tych zagrożeń są zbyt mało prawdopodobne, by uzasadniały koordynację, aktualizacje oprogramowania i zaangażowanie społeczności wymagane w przypadku soft forka, który zmienia zasady działania Bitcoina w sposób, którego starsze oprogramowanie może nie być w stanie egzekwować.
Zwolennicy mają inne podejście do łączenia zmian. Twierdzą, że każda zmiana konsensusu wiąże się z wysokimi kosztami społecznymi, więc połączenie kilku poprawek zabezpieczających może zmniejszyć liczbę trudnych działań związanych z aktywacją w całej sieci. Mówią również, że rosnąca wartość bitcoina daje atakującym więcej powodów do poszukiwania słabych punktów, które kiedyś wydawały się czysto teoretyczne.
Porażka BIP-110 budzi nowe obawy
Debata ta pojawia się tuż po niepowodzeniu BIP-110, odrębnej propozycji, która miała na celu tymczasowe ograniczenie danych niefinansowych przechowywanych w transakcjach Bitcoin. Dotyczyła ona praktyk związanych z inskrypcjami Ordinals, dużymi danymi OP_RETURN oraz niektórymi formami przechowywania danych opartymi na Taproot. Niższy próg aktywacji nie zdołał przyciągnąć znaczącego poparcia górników, a mały łańcuch egzekwujący tę propozycję utknął w martwym punkcie po wygenerowaniu zaledwie kilku bloków.
Ten epizod nie oznacza, że BIP-54 jest podobną propozycją. BIP-54 nie dodaje ani nie usuwa funkcji skryptowych ogólnego przeznaczenia, nie jest też drogą do wprowadzenia „covenants” ani OP_CAT – propozycji, które rozszerzyłyby programowalne opcje wydatkowania w Bitcoinie. Niemniej jednak BIP-110 pokazał, jak szybko kontrowersyjna aktualizacja może przerodzić się w szerszą dyskusję na temat tego, kto powinien decydować o przyszłości Bitcoina.
BIP-54 jest już aktywny do testów w Bitcoin Inquisition, środowisku testowym opartym na Signet, a obecne wersje Bitcoin Core przyjęły powiązane zabezpieczenia polityki. Niektóre pule wydobywcze, w tym MARA i ViaBTC, dobrowolnie rozpoczęły generowanie zgodnych transakcji coinbase. Nie ustalono jednak formalnych parametrów aktywacji, a głosowanie w sieci głównej pozostaje otwarte.
Kolejnym pytaniem jest, czy programiści, społeczność, przedsiębiorstwa, operatorzy węzłów i górnicy będą w stanie uzgodnić, że usunięcie znanych, ale rzadko wykorzystywanych zagrożeń jest warte kolejnego wysiłku koordynacyjnego na poziomie hard forka. Czytelnicy powinni śledzić pojawienie się formalnej propozycji sygnalizacyjnej BIP-9, dodatkowe ogłoszenia dotyczące gotowości górników oraz to, czy opór ze strony F2pool uniemożliwi uzyskanie szerokiego poparcia, którego aktualizacje Bitcoina tradycyjnie wymagają.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.












