Boltz, firma umożliwiająca użytkownikom przenoszenie bitcoinów między głównym łańcuchem bloków, siecią Lightning Network oraz łańcuchem bocznym Liquid, zawiesiła 3 sierpnia wszystkie swoje usługi wymiany po miesiącach automatycznych ataków, które – jak twierdziła – w coraz większym stopniu opierały się na sztucznej inteligencji (AI). Czas tej decyzji zaniepokoił użytkowników bitcoina, ponieważ informacja ta pojawiła się niemal równocześnie z katastrofą serwisu Coldcard, gdzie awaria oprogramowania sprzętowego doprowadziła już do opróżnienia portfeli i podkopała zaufanie.
Atak oparty na sztucznej inteligencji sparaliżował Boltz i wywołał niepokój wśród użytkowników sieci Lightning

Najważniejsze wnioski
- 3 sierpnia 2026 r. firma Boltz zawiesiła wymianę w sieciach Lightning i Liquid po tym, jak ataki oparte na sztucznej inteligencji przerosły możliwości jej zespołu.
- Trzy portfele – Aqua, Bull Bitcoin i Zeus – straciły dostęp do wymiany opartej na platformie Boltz w ciągu kilku godzin od wstrzymania usług.
- Na dzień 4 sierpnia 2026 r. firma Boltz nie podała harmonogramu przywrócenia usług, podczas gdy portfele poszukują alternatywnych dostawców.
Wczesnym rankiem tego dnia firma wyłączyła swoje systemy bez podania przyczyny. Kilka godzin później poinformowała użytkowników, że przerwa potrwa „do odwołania”. Boltz wyjaśnił ponadto na platformie X, że atakujący od miesięcy badali kod platformy, a tempo ataków gwałtownie wzrosło w ostatnich dniach.

„Atakujący działają obecnie szybciej, niż nasz zespół jest w stanie wykrywać i usuwać luki” – stwierdziła firma w swoim oświadczeniu. Po przeprowadzeniu wewnętrznych skanów bezpieczeństwa firma Boltz doszła do wniosku, że nie może bezpiecznie przywrócić usług, podczas gdy wiele zdolnych grup aktywnie ją atakuje.
Nie doszło do utraty środków klientów. Boltz nigdy nie przechowywał bezpośrednio pieniędzy użytkowników. Korzysta z systemu zwanego kontraktami z blokadą czasową opartymi na skrótach (hash time-locked contracts), który pozwala dwóm stronom wymieniać aktywa bez konieczności przejmowania przez jedną ze stron środków drugiej strony. Użytkownicy nadal mogą samodzielnie odzyskać swoje pieniądze, nawet gdy serwis Boltz jest niedostępny, a kanały wsparcia firmy pozostają otwarte. Boltz pokrył koszty ataków, które zdołały się przebić.
Portfele starają się dostosować
Wyłączenie serwisu nastąpiło błyskawicznie, ponieważ kilka popularnych portfeli bitcoinowych oparło swoje funkcje Lightning na infrastrukturze Boltz, zamiast korzystać z własnej.
Aqua Wallet, stworzony przez JAN3, poinformował użytkowników, że funkcje Lightning i wymiany Liquid pozostaną niedostępne w najbliższej przyszłości, choć zwykłe transakcje bitcoinowe i Liquid nadal działają. Dyrektor generalny JAN3, Samson Mow, powiedział, że przywrócenie tej funkcjonalności jest obecnie najwyższym priorytetem firmy i że Aqua rozważa kilka rozwiązań technicznych, w tym bezpośrednią pomoc dla Boltz. Stwierdził, że środki użytkowników pozostają w pełni pod kontrolą klientów oraz że nadal istnieją inne sposoby na zamianę Liquid Bitcoin na zwykłe bitcoiny lub USDT.
Bull Bitcoin zgłosił podobne problemy – w jego aplikacji tymczasowo nie działają płatności Lightning oraz konwersje Liquid na bitcoiny. Dyrektor generalny Bull Bitcoin, Francis Pouliot, podkreślił, że firma pracuje nad przywróceniem tych funkcji i zagwarantował, że w międzyczasie żadne środki klientów na platformie Liquid nie zostaną zablokowane.

Zeus Wallet, który korzystał z własnej kopii oprogramowania open source firmy Boltz, również wyłączył swoją wersję usługi. Firma poinformowała, że jej oparta na kanałach usługa Lightning oraz adresy Lightning nadal działają normalnie. Blockstream również wyłączył w swoim portfelu możliwość wymiany walut w aplikacji ze względu na zależność od Boltz, zachowując jednak działanie pozostałych funkcji Liquid.

Nie wszystkie portfele odczuły skutki tej awarii. Seth For Privacy, dyrektor operacyjny Cake Wallet, wyjaśnił, że Cake Wallet i powiązane z nim narzędzie płatnicze Radarchat działały bez zakłóceń podczas awarii, ponieważ nie są zależne od Boltz. Powiedział, że opcja Lightning w Cake Pay została na krótko wyłączona, ponieważ korzystała z wtyczki Boltz, ale zespół w ciągu kilku godzin przełączył ją na inny backend.
Programiści Bitcoin kwestionują określenie „Lightning”
Awaria ponownie wywołała trwającą od dawna dyskusję na temat tego, co można uznać za autentyczne wykorzystanie sieci Lightning. Paul Sztorc, założyciel Layertwo Labs i twórca propozycji Drivechain, argumentował, że wiele portfeli promowanych jako portfele Lightning w rzeczywistości opiera się za kulisami na usługach wymiany, takich jak Boltz, zamiast kierować płatności bezpośrednio przez kanały Lightning. Sztorc zasugerował na X, że osoby, które uważają, że codziennie korzystają z Lightning, często nie potrafią odróżnić tych dwóch rozwiązań.

Francisco Calderón, twórca botów peer-to-peer dla sieci Lightning – lnp2pBot i mostroP2P – powiedział, że jego projekty od momentu uruchomienia są nieustannie atakowane, a jego zespół obecnie weryfikuje kod przy pomocy sztucznej inteligencji, aby nadążyć za atakami. Stwierdził, że gdyby skala ataków kiedykolwiek przewyższyła zdolność jego zespołu do reagowania, wolałby wyłączyć bota, zamiast narażać go na ryzyko. W takim scenariuszu zagrożone byłyby wyłącznie środki z jego własnego węzła, a nie pieniądze użytkowników.
Dane dotyczące sieci Lightning Network przedstawiają niejednoznaczny obraz sytuacji
AMBOSS, firma zajmująca się śledzeniem danych dotyczących sieci Lightning Network, odrzuciła pogląd, że awaria ta sygnalizuje szerszy załamanie. Firma wyjaśniła, że zakłócenia koncentrują się w infrastrukturze swapowej Boltz i Zeus oraz w jednym węźle powiązanym z giełdą, podczas gdy całkowita przepustowość sieci Lightning wciąż rośnie, a główne węzły giełdowe nadal się rozwijają. Według danych firmy liczba węzłów publicznych ustabilizowała się, mimo że kanały stają się coraz większe i bardziej prywatne.
Niemniej jednak ten incydent wskazuje na problemy, które pojawiły się jeszcze przed wyłączeniem Boltz. Od ponad siedmiu lat brakuje powszechnie wdrożonego rozwiązania dla ataku zwanego „channel jamming”, który blokuje przepustowość płatniczą bez finalizowania transakcji. Nowi użytkownicy sieci Lightning często nie mogą otrzymywać płatności, dopóki nie wykupią przepustowości od dostawcy usług. Serwis Bitcoin.com News informował już wcześniej, że płynność finansowa wciąż koncentruje się w rękach niewielkiej liczby profesjonalnych operatorów i węzłów hostowanych w chmurze.
Co dalej
Na dzień 4 sierpnia firma Boltz nie podała harmonogramu przywrócenia usług. Aqua, Bull Bitcoin, Blockstream i Zeus poszukują obecnie zapasowych dostawców usług wymiany lub budują nadmiarowość, aby awaria jednej firmy nie mogła ponownie unieruchomić ich funkcji Lightning. Bitcoin.com News śledzi aktualizacje od Boltz dotyczące tego, kiedy wymiany mogą zostać wznowione, czy alternatywni dostawcy wkroczą, by wypełnić lukę, oraz czy inne małe zespoły zastosują się do ostrzeżenia Calderóna, że ataki oparte na sztucznej inteligencji mogą zmusić je również do wyłączenia się z sieci.
Doniesienia o atakach opartych na sztucznej inteligencji pojawiają się w momencie, gdy śledczy nadal badają, czy sztuczna inteligencja mogła pomóc w odkryciu luki w zabezpieczeniach Coldcard, która umożliwiła zdalny atak na portfel sprzętowy, prowadząc ostatecznie do kradzieży prawie 2 000 BTC. To zbieżność wydarzeń tylko pogłębiła obawy, że sztuczna inteligencja staje się czynnikiem wzmacniającym siłę atakujących, a nie tylko kolejnym narzędziem w arsenale zabezpieczeń.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.












