W minionym tygodniu cena złota spadła o 1,6%, a srebra o 4,3%, ponieważ niepokojący raport o zatrudnieniu w USA oraz nowe zaostrzenie napięć między Stanami Zjednoczonymi a Iranem spowodowały, że ceny metali szlachetnych podążały w przeciwnych kierunkach w ciągu zaledwie kilku dni.
Ceny złota spadają, ponieważ napięcia związane z Iranem niwelują wzrosty spowodowane słabym raportem o zatrudnieniu w USA

Najważniejsze wnioski
- Cena złota spadła o 1,6% do około 4 110 USD po tym, jak 8 lipca 2026 r. Iran zerwał zawieszenie broni.
- Srebro straciło 4,3% do 59,70 USD, a protokół z posiedzenia FOMC ujawnił podziały w Fed w kwestii podwyżek stóp procentowych.
- Biuro Statystyki Pracy (BLS) podało, że w czerwcu przybyło zaledwie 57 000 miejsc pracy, a inwestorzy czekają teraz na dane o wskaźniku CPI, aby uzyskać kolejny sygnał od Fed.
Cena złota spot rozpoczęła tydzień na poziomie bliskim 4 175 USD za uncję. W poniedziałek ceny kontraktów terminowych wzrosły nawet do 4 215,50 USD po tym, jak Biuro Statystyki Pracy (BLS) podało, że w czerwcu przybyło zaledwie 57 000 nowych miejsc pracy poza rolnictwem, co znacznie odbiegało od prognoz ekonomistów wynoszących około 110 000. BLS skorygowało również w dół dane dotyczące zatrudnienia za kwiecień i maj łącznie o 74 000 miejsc pracy. Stopa bezrobocia wzrosła do 4,2%.
Inwestorzy zinterpretowali słabe dane o zatrudnieniu jako sygnał, że Rezerwa Federalna zbliża się do obniżenia stóp procentowych. Dolar osłabił się w stosunku do głównych walut. Zarówno złoto, jak i srebro odnotowały wzrosty w tym skróconym ze względu na święta tygodniu, przy czym cena srebra osiągnęła poziom 62,80 USD za uncję, a złota przekroczyła 4 200 USD.

Hossa nie trwała długo. 8 lipca prezydent Trump oświadczył, że kruche zawieszenie broni z Iranem zostało zerwane. Nastąpiły kolejne ataki związane z żeglugą w Cieśninie Ormuz, a ceny ropy gwałtownie wzrosły w obawie przed większymi zakłóceniami dostaw. Wyższe ceny ropy spowodowały wzrost oczekiwań inflacyjnych, a wraz z nimi wzrosły rentowności obligacji skarbowych.

Kontrakty terminowe na złoto spadły tego samego dnia z poziomu otwarcia wynoszącego blisko 4 106,50 USD do najniższego poziomu w ciągu dnia wynoszącego 4 032,50 USD, co oznacza spadek o blisko 2%. Srebro odnotowało jeszcze większy spadek. Kontrakty terminowe zamknęły się spadkiem o 4,55% na poziomie 58,54 USD, zgodnie z danymi z giełdy COMEX. Cena srebra na rynku kasowym przez krótki czas oscylowała w trakcie sesji w okolicach 58 USD za uncję. Dwa dni później, 10 lipca, Trump ostrzegł Iran przed dalszymi działaniami zbrojnymi.
„Rozkazy zostały już wydane, a amerykańskie siły zbrojne są gotowe, chętne i zdolne do całkowitego zniszczenia wszystkich obszarów Iranu w ciągu jednego roku, z możliwością przedłużenia tego okresu” – napisał Trump na platformie Truth Social.
Tego samego dnia Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) opublikował protokół z czerwcowego posiedzenia. Protokół wykazał, że podzielony komitet nadal skupia się na inflacji, która nie ostygła jeszcze w pełni. Według wycen rynkowych przytoczonych w raporcie utrzymało to prawdopodobieństwo podwyżki stóp we wrześniu na poziomie bliskim 50% i zwiększyło presję na oba metale w momencie pojawienia się wiadomości dotyczących Iranu.
Wkraczają nabywcy fizyczni
Zarówno złoto, jak i srebro odbiły się 9 lipca. Kontrakty terminowe na złoto wzrosły o 1,43% i zamknęły się na poziomie 4 140,80 USD. Srebro wzrosło o 3,77% do około 60,75 USD. Inwestorzy i dealerzy wskazywali na zakupy fizyczne – czyli nabywanie rzeczywistych sztabek i monet, a nie papierowych kontraktów terminowych – jako przyczynę utrzymania się cen w przedziale od 4 030 do 4 080 USD zamiast dalszego spadku.
Premie w centrach handlu fizycznego, w tym w Dubaju, Szanghaju i Indiach, umocniły się podczas spadku, co wskazuje, że popyt na sam metal przewyższył presję sprzedaży na rynkach kontraktów terminowych. Analitycy z USAGOLD i Bullionvault opisali ten schemat jako polowanie na okazje w pobliżu kluczowych psychologicznych poziomów cenowych.
W piątek sesja przebiegała spokojniej. Kontrakty terminowe na złoto spadły o około 0,65%, zamykając się na poziomie 4 113,70 USD, podczas gdy srebro straciło 0,96%, osiągając cenę 60,17 USD. W weekend obroty były niewielkie, a cena złota spot oscyłowała między 4 108 a 4 120 USD, a srebra spot – w przedziale od 59,70 do 59,75 USD przed rozpoczęciem nowego tygodnia.
Złoto zakończyło tydzień spadkiem o 1,3% do 1,6% w stosunku do poziomu z 5 lipca. Srebro zamknęło się bliżej poziomu 59,70 USD, odnotowując spadek o około 4,3% w tym samym okresie.
Dlaczego srebro spadło bardziej
Srebro wykazuje większą zmienność niż złoto w obu kierunkach, ponieważ ponad połowa popytu na srebro wynika z zastosowań przemysłowych, takich jak elektronika, panele słoneczne i pojazdy elektryczne, a nie tylko z inwestycji. Kiedy obawy o wzrost gospodarczy nasilają się wraz z obawami o inflację, tak jak miało to miejsce po wiadomościach dotyczących Iranu, srebro jest atakowane z dwóch stron jednocześnie.
Stosunek ceny złota do srebra, który mierzy, ile uncji srebra potrzeba, aby kupić jedną uncję złota, wzrósł podczas wyprzedaży 8 lipca i do weekendu ustabilizował się w przedziale od 67 do 70. Wyższy stosunek oznacza, że w ciągu tygodnia srebro osiągnęło gorsze wyniki niż złoto w ujęciu względnym.
Złoto wielokrotnie testowało wsparcie w przedziale od 4 000 do 4 100 dolarów, nie przełamując go, a jako podparcie dla rynku wielokrotnie wskazywano zakupy fizyczne. Opór pojawił się w przedziale od 4 150 do 4 200 dolarów – strefie, do której złoto zbliżyło się, ale której nie zdołało pokonać po poniedziałkowym porannym skoku.
Co dalej
Rynki oczekują obecnie na kolejny raport dotyczący wskaźnika cen konsumpcyjnych (CPI), który potwierdzi rzeczywisty poziom inflacji. Dane te pomogą inwestorom zdecydować, czy wrześniowe posiedzenie Fed przyniesie obniżkę stóp procentowych, podwyżkę stóp, czy też nie nastąpi żadna zmiana.
Zakupy złota przez banki centralne pozostawały w tle jako czynnik wspierający przez cały tydzień, podobnie jak popyt fizyczny, który ograniczył straty w porównaniu z poprzednimi wyprzedażami. Cena złota pozostaje znacznie niższa od szczytów powyżej 5 300 USD osiągniętych wcześniej w 2026 r., ale lipcowa korekta była niewielka w porównaniu z tą szerszą korektą.
Na razie inwestorzy na rynku złota i srebra uwzględniają w wycenach dwie konkurujące ze sobą siły. Słabszy rynek pracy wskazuje na niższe stopy procentowe i wyższe ceny metali. Rozszerzenie konfliktu na Bliskim Wschodzie wskazuje na wyższe ceny ropy, wyższą inflację i wyższe rentowności obligacji, a wszystkie te czynniki działają na niekorzyść złota i srebra. Dopóki jedna z tych sił nie przeważy wyraźnie, oba metale będą prawdopodobnie nadal oscylować między tymi dwoma scenariuszami.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.















