Według dokumentu Form 8-K złożonego 1 czerwca w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), firma Strategy Inc. sprzedała w okresie od 26 do 31 maja 32 bitcoiny za około 2,5 mln dolarów. Była to pierwsza ujawniona transakcja sprzedaży netto bitcoinów od grudnia 2022 roku. Po raz pierwszy od czterech lat założyciel Strategy, Michael Saylor, człowiek, który zbudował wartą wiele miliardów dolarów fortecę bitcoinową, otworzył skarbiec.
Społeczność spiera się o pierwszą od czterech lat sprzedaż bitcoinów w ramach strategii, podczas gdy kurs MSTR spadł o 7%

Najważniejsze wnioski
- Strategy sprzedała 32 bitcoiny za 2,5 mln dolarów między 26 a 31 maja. Była to pierwsza ujawniona transakcja sprzedaży od grudnia 2022 r.
- Cena akcji MSTR spadła o około 6% do poziomu około 150 dolarów, a cena bitcoina spadła poniżej 65 000 dolarów kilka dni po złożeniu dokumentu 1 czerwca, co spowodowało likwidację kryptowalut o wartości miliardów dolarów.
- Analitycy kryptowalut i komentatorzy na X są mocno podzieleni co do tego, czy sprzedaż ta oznacza rutynowe zarządzanie środkami, czy też pierwsze pęknięcie w machinie akumulacji Saylora.
Czterdzieści jeden miesięcy utrzymywania, a potem to
Zgłoszenie, podpisane przez wiceprezesa wykonawczego i radcę prawnego Thomasa C. Chowa, potwierdza, że średnia cena sprzedaży wyniosła 77 135 USD za monetę. Wpływy są przeznaczone na wypłaty z tytułu wieczystych akcji uprzywilejowanych STRC spółki, znanych jako Stretch. Na dzień 31 maja Strategy nadal posiadała 843 706 bitcoinów po średniej cenie nabycia wynoszącej 75 699 USD, co oznacza, że wartość monet przekroczyła koszt nabycia poniesiony przez spółkę.
Liczby są niewielkie. Reakcja jednak nie była.
Akcje MSTR spadły dziś o około 7%, osiągając ostatnio poziom bliski 126 dolarów, co oznacza spadek o ponad 15% w tym tygodniu. W poniedziałek cena bitcoina spadła poniżej 71 500 dolarów, pociągnięta w dół przez ogłoszenie oraz decyzję Iranu o wstrzymaniu rozmów ze Stanami Zjednoczonymi. Zgłoszenie to wywołało likwidacje kryptowalut o wartości miliardów dolarów. Była to klasyczna reakcja typu „sell-the-headline” – emocjonalna i szybka, oderwana od rzeczywistych danych. W środę na rynku bitcoina zapanowała panika, gdy niedźwiedzie sprowadziły cenę poniżej 65 000 USD.
Te 32 monety stanowią 0,0038% portfela Strategy. W tym samym tygodniu firma zebrała 128,3 mln dolarów w ramach programu akcji zwykłych typu „at-the-market” (ATM), co pięćdziesięciokrotnie przewyższało wartość sprzedaży bitcoinów. Rezerwa Strategy w USD wynosiła 900 mln USD na dzień 31 maja, co stanowi spadek z 2,2 mld USD na początku 2026 r.
Szachy, a nie kapitulacja
Społeczność kryptowalutowa nie skupiała się na wielkości transakcji. Skupiała się na tym, co ta sprzedaż oznacza na przyszłość, i szybko podzieliła się na dwa obozy.

Jedna strona uznała tę transakcję za działanie mające na celu uporządkowanie finansów. „Agencje ratingowe muszą widzieć kapitał dostępny na pokrycie zobowiązań dywidendowych” – napisał jeden z influencerów kryptowalutowych na X. „Gdyby Saylor odmówił sprzedaży jakichkolwiek bitcoinów, agencje te mogłyby nie uznać zasobów bitcoinów za kapitał użytkowy. Dlatego Strategy sprzedała niewielką ilość, aby udowodnić płynność”.
Konto na X dodało:
„Wciąż posiadają 843 706 bitcoinów. Potraktuj to raczej jako porządkowanie finansów niż zmianę przekonań”.
Inny użytkownik X ujął to wprost: „Gdyby Saylor naprawdę chciał się wycofać lub spodziewał się ogromnego załamania, nie sprzedawałby 32 BTC. Pozbywałby się większych ilości”. Trzeci głos przedstawił to posunięcie jako precedens, a nie kwestię wielkości. „Panika na rynku dotyczy precedensu: „nigdy nie sprzedawaj” stało się „sprzedaj, gdy maszyna potrzebuje gotówki”. 32 BTC to niewielka kwota, ale powód jest ogromny: maszyna skarbowa potrzebowała gotówki i wybrała monety zamiast rozmycia. To nie jest kapitulacja, to dźwignia finansowa prosząca o lunch”.
Najpierw 32. A potem co?
Można śmiało powiedzieć, że ogłoszona w poniedziałek sprzedaż Strategy zdominowała dyskusje przez cały tydzień. Wielu wskazywało na nią jako główny katalizator ostatniego spadku BTC, mimo że BTC wykazywało tendencję spadkową już przed pojawieniem się tej wiadomości krótko po godz. 8:00 czasu wschodnioamerykańskiego 1 czerwca.
Inna grupa w mediach społecznościowych dostrzegła coś bardziej strukturalnego. Jeden z szeroko rozpowszechnionych postów szczegółowo opisał mechanizm tego zjawiska. Premia Strategy w stosunku do wartości aktywów netto, która kiedyś osiągnęła 2,4-krotność, spadła do 1,0-krotności. Na tym poziomie emisja akcji nie funkcjonuje już jako bezpłatna dźwignia akumulacyjna. „Więc uruchomili drugą pompę: akcje uprzywilejowane STRC o oprocentowaniu 11,5%. Teraz co kwartał potrzebują prawdziwej gotówki, aby wypłacić te dywidendy. A dzisiaj, po raz pierwszy, część tej gotówki pochodziła ze sprzedaży bitcoinów”. Post na X poszedł jeszcze dalej: „To nie jest zarządzanie finansami. To podtrzymywanie piramidy poprzez pochłanianie rezerw”.

Sama struktura STRC znajduje się pod presją. STRC został zaprojektowany, aby utrzymywać się na poziomie bliskim 100 USD. Od tego czasu spadł do 94,84 USD. „Trzy rzeczy uderzyły w tym samym czasie” – napisał jeden z komentujących na X. „Cena bitcoina spadła do poziomu 67 000 USD, Strategy sprzedało bitcoiny po raz pierwszy od 4 lat, a inwestorzy zastanawiają się teraz, na ile dywidendy są naprawdę trwałe”. Rynki uwzględniają w wycenach możliwość, że Strategy może ostatecznie być zmuszone do sprzedaży większej ilości bitcoinów, aby pokryć roczne zobowiązania z tytułu dywidendy uprzywilejowanej wynoszące prawie 1,7 mld USD – wyjaśnił użytkownik X o pseudonimie Bull Theory.
Strive oferuje obecnie 13% na konkurencyjny produkt, podczas gdy Strategy utrzymało dywidendę STRC na stałym poziomie 11,5% przez cztery kolejne miesiące, zauważa Bull Theory w swoim poście na X.
Cel: „Uczynić STRC najlepszym instrumentem kredytowym na świecie”
Nie wszyscy odebrali tę sprzedaż jako sygnał ostrzegawczy. W jednym z kontrowersyjnych postów argumentowano, że było to pierwsze odpowiedzialne posunięcie Strategy. „Prawdziwe zarządzanie finansami wymaga sprzedaży. Strategy prowadzi cztery serie akcji uprzywilejowanych, dywidendy wieczyste oraz obligacje zamienne z twardymi terminami zapadalności. Wszystko to wymaga ciągłego dopływu gotówki. Spłacanie długu nowym długiem ma swoją nazwę. Nazywa się to spiralą śmierci. Dzisiejsza sprzedaż 32 BTC jest więc krokiem naprzód. Dojrzałym krokiem. Pierwszym sygnałem, że Strategy może faktycznie przetrwać w dłuższej perspektywie”.
Sam Saylor zapowiedział ten ruch. Podczas ogłoszenia wyników za pierwszy kwartał 2026 roku powiedział inwestorom, że firma „prawdopodobnie sprzeda część bitcoinów, aby wypłacić dywidendę, tylko po to, aby zaszczepić rynek i wysłać komunikat, że to zrobiliśmy”. Po opublikowaniu dokumentów jego pierwszy publiczny komentarz na X nie skupiał się na sprzedaży, ale na produkcie, który sfinansowała: „Naszym celem jest uczynienie STRC najlepszym instrumentem kredytowym na świecie”.
Strategy posiada ponad 63 miliardy dolarów w bitcoinach w postaci 843 706 monet. To, czy 32 z nich mają znaczenie, zależy całkowicie od tego, co nastąpi później.
















