Peter Schiff, sceptyk wobec bitcoina, twierdzi, że nie jest pewien, dlaczego w ostatnim czasie, pomimo rosnącej zmienności, nie doszło do wyprzedaży bitcoina, wskazując na poziom 65 000 dolarów jako poziom oporu, na który inwestorzy zwracają w tym tygodniu największą uwagę.
Schiff twierdzi, że bitcoin stoi przed kluczowym testem oporu na poziomie 65 tys. dolarów; spodziewane są poważne wyprzedaże

Najważniejsze wnioski
- Peter Schiff wskazał poziom 65 000 dolarów jako kluczowy opór dla bitcoina po tym, jak kurs tego aktywa utrzymał się w obecnym przedziale cenowym.
- Od początku lipca kurs bitcoina oscyluje między 58 000 a 65 000 dolarów, co stanowi spadek o prawie 50% w stosunku do szczytowego poziomu z 2026 roku.
- W zeszłym tygodniu Schiff wezwał posiadaczy do sprzedaży akcji MSTR firmy Strategy oraz bitcoinów, wskazując na wzrost cen złota jako czynnik sprzyjający spadkom.
Najnowsza zagadka Schiffa dotycząca bitcoina
Peter Schiff, ekonomista będący zwolennikiem złota i wieloletni krytyk bitcoina, po raz kolejny zastanawia się nad tym, dlaczego sieć nie uległa presji, zauważając, że nie jest pewien, dlaczego w ciągu ostatnich 24 godzin nie doszło do wyprzedaży bitcoina. Wskazał poziom 65 000 dolarów jako poziom oporu stojący na drodze między tym aktywem a kolejnym etapem spadków.

Schiff po raz pierwszy wskazał obszar 65 000 dolarów jako punkt odrzucenia na początku ubiegłego tygodnia, nazywając bitcoina „antyzłotem” i argumentując, że każdy wzrost ceny złota zbiegł się w czasie ze spadkiem bitcoina. Następnie, gdy złoto wznowiło wzrost, wezwał swoich zwolenników do natychmiastowej sprzedaży zarówno MSTR, jak i bitcoina.
Komentarze te idealnie wpisują się w przedział cenowy, który wydaje się definiować letnią sytuację bitcoina, gdzie cena aktywu oscyluje między około 58 000 a 65 000 dolarów (przy czym wzrosty są w dużej mierze ograniczane do tej drugiej granicy).
Poziom oporu, który wciąż się powtarza
Odkąd na początku lipca kurs bitcoina na krótko przetestował minima bliskie 58 000 USD, aktywo to wielokrotnie odnotowywało wzrosty do poziomu około połowy przedziału 60 000 USD, by następnie zatrzymać się. Analitycy techniczni wskazują, że 50-dniowa i 200-dniowa średnia krocząca, znajdujące się powyżej, wzmacniają opór, podczas gdy 20-dniowa średnia krocząca stała się poziomem, który byki muszą odzyskać, aby wiarygodnie argumentować, że tworzy się dno.
Należy jednak zaznaczyć, że sceptycyzm Schiffa nie jest niczym nowym, i nie ogranicza się on wyłącznie do poziomów cenowych, ponieważ już kilka miesięcy temu ostrzegał posiadaczy, że będą żałować, iż nie sprzedali bitcoina powyżej 60 000 dolarów, argumentując, że odbicie aktywu w kierunku 65 000 dolarów w tamtym czasie było raczej okazją do uzyskania płynności przy wyjściu z inwestycji, a nie potwierdzeniem nowego trendu wzrostowego.
Utrzymywał to stanowisko przez całe lato, nawet gdy bitcoin uniknął głębszego załamania, które wielokrotnie prognozował, sugerując w różnych momentach docelowe poziomy spadku sięgające nawet 20 000 dolarów.
Na razie bitcoin wydaje się zadowolony z utrzymywania się w pobliżu wyraźnie wyznaczonego pułapu, nie decydując się na konkretny kierunek. Jednak zdecydowane zamknięcie powyżej 65 000 dolarów sprawiłoby, że bitcoin znalazłby się w zasięgu ponownego testowania poziomów, których nie osiągał od początku roku.
Co więcej, pozycjonowanie instytucjonalne wokół funduszy giełdowych opartych na bitcoinie oraz korporacyjni nabywcy w ramach zarządzania płynnością, w tym Strategy, prawdopodobnie pozostaną w centrum uwagi jako czynnik decydujący o tym, w którym kierunku ostatecznie rozstrzygnie się ten przedział cenowy. Do tego czasu niepewność samego Schiffa co do tego, dlaczego nie doszło jeszcze do wyprzedaży, może być równie wymownym sygnałem, jak każda z jego bardziej zdecydowanych prognoz.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.











