Peter Schiff, prezes Euro Pacific Asset Management i wieloletni zwolennik inwestycji w złoto, powiedział w tym tygodniu prowadzącemu program VRIC Media, Darrellowi Thomasowi, że gospodarka amerykańska jest znacznie bardziej krucha, niż wynika to obecnie z sytuacji na rynkach, oraz że inflacja będzie rosła, a nie spadała.
Peter Schiff mówi w wywiadzie dla VRIC Media, że gospodarka amerykańska zmierza ku najgorszej dotychczasowej inflacji

Najważniejsze wnioski
- Peter Schiff ostrzega, że bilans Fed wzrósł o ponad 200 mld dolarów w 2025 r., co sygnalizuje powrót do luzowania ilościowego.
- Schiff nazywa STRC „klasycznym scentralizowanym piramidą finansową”, ostrzegając, że emeryci mogą stracić kapitał zainwestowany w akcje uprzywilejowane Strategy o oprocentowaniu 11,5%.
- W obliczu potencjalnego wzrostu rentowności 30-letnich obligacji skarbowych do 8%, Schiff uważa złoto, srebro i akcje spółek wydobywczych za podstawowe zabezpieczenie do 2026 r.
Zwolennik złota Peter Schiff przewiduje, że w ciągu następnej dekady cena złota osiągnie 20 000 dolarów
Podczas wywiadu Schiff zwrócił uwagę na odczyt CPI w ujęciu rok do roku na poziomie 3,8%, co stanowi wzrost z 3,3% w poprzednim miesiącu, i stwierdził, że roczna stopa inflacji w kwietniu zbliża się do 7,2%. Zauważył, że ceny ropy były już wyższe niż w momencie obliczania tych danych. Nie spodziewa się, aby presja na wzrost cen osłabła. Twierdził, że Fed nadal utrzymuje nastawienie na łagodzenie polityki pieniężnej, podczas gdy inflacja się pogarsza, a rynki wyceniają obniżki stóp procentowych, które nie nastąpią.
„Rynki są naprawdę nastawione na poważne rozczarowanie” – powiedział Schiff. Ostrzegł, że rentowność 30-letnich obligacji skarbowych może przekroczyć 8%, co przy obecnym zadłużeniu spowodowałoby poważne szkody dla finansów publicznych USA. 20-letni rekord wynosi około 5,1%. Osiągnięcie 30-letniego maksimum to, jak powiedział, zupełnie inna sytuacja.
Schiff zwrócił również uwagę na bilans Fed jako bezpośredni powód do niepokoju. Powiedział, że w tym roku wzrósł on o ponad 200 mld dolarów, a podaż pieniądza rośnie w tempie co najmniej 5%, co nazwał niezgodnym z 2-procentowym celem inflacyjnym. Spodziewa się, że Fed przyspieszy zakupy obligacji, zwłaszcza jeśli rentowność 10-letnich obligacji zdecydowanie przekroczy 4,5%. Jego zdaniem skutkiem tego będzie znacznie większy bilans i wyższa inflacja, a nie jej spadek.
Jeśli chodzi o dług federalny, Schiff stwierdził, że oficjalna kwota wynosząca około 39,2 bln dolarów nie oddaje w pełni rzeczywistego problemu. Po uwzględnieniu niepokrytych zobowiązań, takich jak ubezpieczenia społeczne, Medicare i zobowiązania emerytalne, szacuje on, że łączna kwota wynosi blisko 150 bilionów dolarów. Nazwał Stany Zjednoczone „całkowicie niewypłacalnym” państwem i stwierdził, że zagraniczne banki centralne już doszły do tego samego wniosku, co jest przyczyną wzrostu cen złota.
Schiff opisał ubezpieczenia społeczne jako piramidę finansową opartą na rządowych wekslach. Fundusz powierniczy, jak powiedział, posiada wyłącznie obligacje skarbowe USA, co oznacza, że rząd będzie po prostu musiał sprzedawać nowe obligacje, gdy skończą się stare. Poradził młodszym Amerykanom, aby wykluczyli ubezpieczenie społeczne z wszelkich planów emerytalnych. Powiedział, że dla osób w wieku 20–30 lat wypłaty, o ile w ogóle się pojawią, nie będą miały wystarczającej siły nabywczej, aby miały znaczenie.
Odniósł się również do polityki celnej, nazywając ją bezpośrednim kosztem dla amerykańskich konsumentów. Schiff stwierdził, że przyznanie przez Trumpa, iż obniżenie ceł na wołowinę spowoduje spadek jej cen, jest przyznaniem się do tego, że cła podnoszą ceny i są płacone przez Amerykanów, a nie zagranicznych eksporterów. Powiedział, że deficyt federalny za obecnej administracji jest większy niż za kadencji Bidena, a wzrost PKB w pierwszym roku rządów Trumpa wyniósł 2,1%, czyli mniej niż w każdym roku kadencji Bidena.
Jeśli chodzi o złoto, Schiff przedstawił proste porównanie. W 1971 r. uncja złota kosztowała 35 dolarów. Dzisiaj kosztuje blisko 5000 dolarów. Zakopanie 35 dolarów w ziemi w tamtym roku i wykopanie ich dzisiaj daje komuś 35 dolarów. Zakopanie złota daje komuś 5000 dolarów. Powiedział, że te same siły, które napędzały ten trend przez ostatnie 50 lat, nadal działają. Przewiduje, że w ciągu następnej dekady złoto może osiągnąć cenę 20 000 dolarów.
Schiff stwierdził, że akcje spółek wydobywczych oferują inwestorom o wyższej tolerancji ryzyka większy potencjał wzrostu niż fizyczny metal, choć fizyczne złoto i srebro pozostają niezbędne dla wszystkich. Zarządza funduszem Euro Pacific Gold Fund (EPGIX) oraz oddzielnie zarządzanymi portfelami spółek wydobywczych za pośrednictwem Europac.com. Prowadzi również stronę schiffgold.com, gdzie, jak twierdzi, klienci mogą odebrać fizyczny metal lub przechowywać go w magazynie w ramach programu o nazwie T-Gold.
Schiff nazywa STRC „czystym piramidą finansową”
Oprócz swoich prognoz makroekonomicznych, Schiff przez cały maj 2026 r. w mediach społecznościowych ostro krytykował prezesa Strategy Inc. Michaela Saylora oraz wieczne akcje uprzywilejowane tej spółki, STRC. Strategy emituje STRC jako produkt o wysokim zysku, zapewniający około 11,5% rocznie, skierowany częściowo do inwestorów poszukujących dochodu, w tym emerytów.
Po tym, jak Saylor zasugerował w wywiadzie udzielonym na początku maja podczas Consensus Miami, że Strategy może sprzedać bitcoiny, aby pokryć dywidendy STRC, Schiff nazwał ten produkt „czystym piramidą finansową” na X. Napisał, że gdyby Strategy kiedykolwiek musiała wybierać między sprzedażą bitcoinów a zawieszeniem dywidend STRC, Saylor poświęciłby dywidendę i doprowadziłby do załamania kursu akcji. Później skrytykował wycofanie się Saylora z tej wypowiedzi jako technicznie niespójne.
Schiff oskarżył Saylora o naruszenie zasad marketingowych amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) poprzez opisanie STRC jako odpowiedniego dla emerytów poszukujących niskiego ryzyka i ochrony majątku. „Komentarze Saylora pomogą emerytom, którzy stracili pieniądze, wygrać procesy przeciwko MSTR” – napisał. Dodał, że STRC odwraca popyt od samego bitcoina, ponieważ 11,5% stopa zwrotu przyciąga kapitał, który w przeciwnym razie mógłby trafić bezpośrednio do BTC, podczas gdy Strategy musi wypłacać tę stopę niezależnie od tego, jak zachowuje się bitcoin.

















