Współzałożyciel i dyrektor generalny VALR, Farzam Ehsani, ostrzegł, że proponowane w RPA przepisy dotyczące transgranicznego obrotu kryptowalutami mogą poważnie zaszkodzić lokalnemu sektorowi aktywów cyfrowych, zahamować innowacje i spowodować odpływ kapitału za granicę.
Ehsani z VALR ostrzega, że ograniczenia dotyczące kryptowalut mogą osłabić nadzór regulacyjny

Najważniejsze wnioski
- Ministerstwo Skarbu i Bank Rezerw Republiki Południowej Afryki (SARB) opublikowały projekt przepisów regulujących transgraniczne transfery kryptowalut.
- Dyrektor generalny VALR, Farzam Ehsani, ostrzegł, że zakaz przepływów kryptowalutowych przez przedsiębiorstwa może spowodować przeniesienie wolumenu obrotu za granicę.
- Zainteresowane strony i przedstawiciele branży mają czas do 30 września na zgłoszenie uwag w ramach konsultacji społecznych.
Ograniczenia dla przedsiębiorstw i ryzyko nielegalnych przepływów
Według Farzama Ehsaniego, współzałożyciela i dyrektora generalnego VALR, proponowane przez RPA nowe ramy regulacyjne dotyczące transgranicznych przepływów kryptowalut niosą ze sobą ryzyko poważnego uszczerbku dla krajowej branży aktywów cyfrowych oraz zepchnięcia działalności finansowej do szarej strefy, o ile kluczowe przepisy nie zostaną gruntownie zmienione.
Komentując wspólny projekt podręcznika dotyczącego aktywów kryptograficznych opublikowany przez Ministerstwo Skarbu i Bank Rezerw Republiki Południowej Afryki (SARB), Ehsani ostrzegł, że próba zastosowania kilkudziesięcioletnich środków kontroli kapitałowej do nowoczesnych technologii zagraża zatrudnieniu, lokalnym inwestycjom i innowacjom biznesowym.
Chociaż Ehsani docenił pozytywne zmiany w projekcie – w szczególności to, że obowiązek zgłoszenia powstaje w momencie wypłaty środków od dostawcy usług związanych z aktywami kryptograficznymi (CASP), a nie przy początkowym zakupie aktywów – stwierdził, że propozycje te nadal są krzywdzące dla licencjonowanych lokalnych operatorów.
„Dla Republiki Południowej Afryki lepszym rozwiązaniem byłoby całkowite zniesienie kontroli walutowej przy jednoczesnym zachowaniu odpowiednich wymogów sprawozdawczych, przejrzystości i nadzoru regulacyjnego, zamiast prób dostosowywania półwiecznego systemu regulacyjnego do nowoczesnych technologii i gospodarki cyfrowej” – powiedział Ehsani serwisowi Bitcoin.com News.
Zgodnie z projektem przepisów osoby fizyczne będą mogły przekazywać kryptowaluty za granicę w ramach istniejących limitów walutowych. Jednak ramy te ograniczają podmiotom korporacyjnym możliwość przeprowadzania transgranicznych transakcji kryptowalutowych i klasyfikują niektóre przelewy przychodzące pochodzące z prywatnych, niepodlegających powiernictwu portfeli z samodzielnym przechowywaniem jako niedopuszczalne dla lokalnych CASP.
Ehsani argumentował, że ograniczenia te tworzą niekorzystne zachęty zarówno dla przedsiębiorstw, jak i użytkowników detalicznych. Blokując legalne transakcje korporacyjne – w szczególności transgraniczne płatności w stablecoinach, które oferują szybsze, tańsze i bardziej przejrzyste rozliczenia niż tradycyjne sieci bankowe – przepisy te podważą nadzór regulacyjny, do którego dążą władze.
„Zakazując legalnej działalności korporacyjnej za pośrednictwem regulowanych dostawców, proponowane ramy prawne prawdopodobnie spowodują przeniesienie transakcji do szarej strefy lub za granicę” – powiedział Ehsani. „Ograniczyłoby to właśnie tę widoczność i nadzór, do których dążą Ministerstwo Skarbu i SARB, jednocześnie osłabiając zatrudnienie, wpływy podatkowe, inwestycje, innowacje i tworzenie przedsiębiorstw”.
Ehsani zwrócił również uwagę na obawy dotyczące portfeli z samodzielnym przechowywaniem, zauważając, że traktowanie transakcji z portfeli bez powiernictwa jako niedozwolonych nie jest ani praktyczne, ani rozsądne. Ostrzegł, że takie ograniczenie skłoni użytkowników z RPA do korzystania z zagranicznych, nieuregulowanych giełd zamiast lokalnych, licencjonowanych platform, co jest sprzeczne z celem banku centralnego, jakim jest monitorowanie przepływu kapitału w kraju.
„Jeśli RPA zdecyduje się utrzymać kontrole kapitałowe, powinna przynajmniej stosować je w sposób oparty na zasadach, sprawiedliwy i neutralny pod względem technologicznym” – powiedział Ehsani. „Regulacje powinny regulować przepływ wartości i zarządzać związanym z tym ryzykiem; nie powinny dyktować, z jakich technologii mogą korzystać osoby fizyczne i przedsiębiorstwa”.
Wypowiedź współzałożyciela VALR pojawiła się prawie miesiąc po tym, jak inna południowoafrykańska giełda, Luno, formalnie zakwestionowała proponowane przepisy dotyczące przepływów kapitałowych. Jak donosi serwis Bitcoin.com News, firma Luno — która wezwała parlament do zmiany ram prawnych — argumentuje, że obecne podejście rządu grozi zepchnięciem działalności związanej z kryptowalutami do szarej strefy, poza zasięg krajowych organów regulacyjnych i podatkowych.
Ministerstwo Skarbu Państwa i SARB udostępniły projekt podręcznika dotyczącego aktywów kryptograficznych do publicznej konsultacji do 30 września. Władze podkreśliły, że projekt wytycznych może ulec zmianom w wyniku konsultacji z zainteresowanymi stronami przed ostatecznym wdrożeniem.
Ehsani wyraził optymizm, że proces konsultacji doprowadzi do powstania bardziej wyważonego systemu. „W RPA stoimy przed fundamentalnym wyborem: czy poważnie podchodzimy do pokonania naszych wyzwań gospodarczych, pobudzenia wzrostu i stania się globalną siłą konkurencyjną, czy też nasze ramy prawne podważają te ambicje” – powiedział.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.












