Bitcoin.com News
Obsługiwane przez

„God Access” ponownie wykorzystane w kolejnym pozwie przeciwko BitMEX

Zaledwie kilka dni przed zamknięciem jedna z najstarszych giełd kryptowalut, BitMEX, stała się przedmiotem kolejnego pozwu, w którym powraca ten sam motyw „God Access”. Tym razem sprawa dotyczy upadłego giganta kryptowalutowego Celsius i zawiera liczne zarzuty oparte „na informacjach i przekonaniach”.

UDOSTĘPNIJ
„God Access” ponownie wykorzystane w kolejnym pozwie przeciwko BitMEX

Najważniejsze wnioski

  • BRIC pozywa pięć podmiotów należących do BitMEX w celu odzyskania 6 360 BTC dla byłych klientów Celsius w związku z likwidacjami z marca 2020 r.
  • W pozwie powtórzono wcześniejsze zarzuty dotyczące „God Access” oraz wykorzystywania informacji poufnych.
  • BRIC twierdzi również, że proces likwidacji przeprowadzony przez BitMEX pogłębił krach bitcoina z marca 2020 r.

Krótko mówiąc, 12 września Blockchain Recovery Investment Consortium (BRIC), spółka joint venture Vaneck i GXD Labs, pozwała pięć podmiotów BitMEX przed Sądem Upadłościowym w Manhattanie, domagając się odzyskania 6 360 BTC (485 mln dolarów) dla byłych klientów Celsius. Pozew dotyczy zasadniczo dwóch rachunków handlowych, które BitMEX zamknął podczas krachu związanego z pandemią COVID w dniach 12–13 marca 2020 r., kiedy to cena bitcoina spadła o 50% do poziomu poniżej 4 000 USD.

Obecnie powodowie twierdzą, że własna działalność handlowa BitMEX pogłębiła krach, a także zarzucają, że pozycja obejmująca bitcoiny Celsius została zamknięta po cenie bitcoina, która rzekomo istniała wyłącznie na platformie BitMEX.

„Centrum zysków” z likwidacji

„Zamiast dbać o porządek na rynku, BitMEX celowo zaprojektował swoją platformę i procedury likwidacji w taki sposób, aby powodować likwidację zabezpieczeń i oszukiwać własnych klientów” – twierdzi pozew, dodając, że giełda „zamieniła kryzysy rynkowe w źródło zysków”.

13 marca 2020 r. platforma BitMEX przestała działać na około 25 minut, co firma przypisała atakom typu DDoS (rozproszona odmowa usługi) na swoje systemy; w tym czasie cena BTC podskoczyła z około 3 900 USD do 5 300 USD.

Według BRIC, kiedy BitMEX wznowił handel i likwidacje w oparciu o nieaktualny rejestr zleceń, spowodowało to, że zlecenia sprzedaży wynikające z przymusowej likwidacji „przeszły przez wąski zestaw nieaktualnych ofert kupna i zostały zrealizowane po cenie, która istniała wyłącznie w uszkodzonym rejestrze zleceń samego BitMEX”.

W pozwie zarzuca się również, że własny zespół handlowy BitMEX mógł potajemnie obserwować, gdzie klienci zostaną zmuszeni do wyjścia z rynku, i zawierać transakcje przeciwko nim.

Powtarzające się zarzuty

„Zgodnie z posiadanymi informacjami i przekonaniem, dział Insider Trading Desk miał dostęp i możliwości niedostępne dla zwykłych klientów; to, co inni nazwali »dostępem boskim« — dostęp w czasie rzeczywistym do informacji o kontach klientów, przepływie zleceń, realizacji, otwartych pozycjach i likwidacjach” — stwierdziła organizacja BRIC. Dodano, „zgodnie z posiadanymi informacjami i przekonaniem”, że pracownicy związani z działem Insider Trading Desk działali za pośrednictwem anonimowych, „jednorazowych” kont e-mailowych i mogli prowadzić transakcje na różnych giełdach kryptowalut.

Te same zarzuty dotyczące „dostępu boskiego” i działu ds. wykorzystywania informacji poufnych pojawiły się w odrębnym pozwie przeciwko BitMEX, wniesionym przez BKX Services – spółkę z siedzibą w Nevadzie, prowadzącą działalność w Nowym Jorku – oraz Davida Namdara.

Pozew został złożony tego samego dnia, 23 lipca, w którym giełda ogłosiła zamknięcie działalności. Jak donosi serwis Bitcoin.com News, powodowie ubiegają się o nadanie sprawie statusu pozwu zbiorowego oraz o odzyskanie 623 BTC utraconych w wyniku tych przymusowych likwidacji.

Tymczasem w pozwie związanym z Celsiusem zarzuca się również, że zabezpieczenie z każdej zlikwidowanej pozycji handlowej zostało przekazane do funduszu ubezpieczeniowego BitMEX, co stanowiło dla giełdy zachętę do likwidacji pozycji swoich klientów.

Zgodnie z pozwem w dniach 12–13 marca 2020 r. fundusz wzrósł o 4 457 BTC i osiągnął maksymalny poziom 37 836 BTC. Jednak już wtedy sama firma BitMEX oświadczyła, że 13 marca fundusz stracił 2 606 BTC, podkreślając, że fundusz ten nie pokrywa kosztów bieżącej działalności BitMEX ani nie przyczynia się do zysków firmy.

Mroczna przeszłość firmy Celsius

Pozew ten przypomina jednak również, że sama upadła firma zajmująca się pożyczkami kryptowalutowymi podejmowała duże i ryzykowne zakłady przy użyciu pożyczonych środków, jednocześnie zapewniając swoich klientów, że dokonuje bezpiecznych inwestycji.

„Model biznesowy, który Celsius reklamował i sprzedawał swoim klientom, nie odpowiadał rzeczywistej działalności firmy” – stwierdziła w styczniu 2023 r. wyznaczona przez sąd biegła Shoba Pillay, dodając, że firma „od samego początku porzuciła swoją obietnicę przejrzystości”.

Tak czy inaczej, inwestorzy już wcześniej bezskutecznie pozywali BitMEX w związku z likwidacjami pozycji. Tymczasem w październiku 2025 r. BRIC poinformował, że Tether zapłacił prawie 300 mln dolarów w ramach ugody w sprawie sądowej z Celsiusem.

BitMEX, który ma zaprzestać działalności handlowej 23 września, nie odniósł się jeszcze do pozwu wniesionego przez Celsius. Serwis Bitcoin.com News skontaktował się z BitMEX w celu uzyskania komentarza.

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.

Tagi w tym artykule