Dwa największe państwowe fundusze inwestycyjne z Abu Zabi poniosły w drugim kwartale stratę w wysokości około 118 mln dolarów na swoich pozycjach w funduszu ETF firmy Blackrock opartym na kursie spot bitcoina i nie zmniejszyły ani jednej akcji netto, przez co na koniec czerwca w funduszu IBIT pozostawało prawie 764 mln dolarów.
Inwestycja Abu Zabi w bitcoiny o wartości 764 mln dolarów utrzymuje swoją pozycję pomimo trudnej sytuacji na rynku

Najważniejsze wnioski
- Na dzień 30 czerwca Mubadala i ADIC posiadały 22,94 mln udziałów w funduszu IBIT o wartości prawie 764 mln dolarów.
- Mubadala i ADIC poniosły w drugim kwartale stratę w wysokości 118 mln dolarów, nie zmniejszając jednak liczby posiadanych akcji netto IBIT.
- Raporty za trzeci kwartał pokażą, czy Mubadala i ADIC utrzymają, zwiększą czy zmniejszą swoje 22,94 mln udziałów w IBIT.
Mubadala Investment Company oraz Abu Dhabi Investment Council (ADIC) ujawniły swoje pozycje w dokumentach złożonych w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), obejmujących stan posiadania na dzień 30 czerwca. Łącznie fundusze te zgłosiły około 22,94 mln akcji funduszu Blackrock Ishares Bitcoin Trust, lepiej znanego pod symbolem IBIT.
Abu Zabi przyjmuje cios i utrzymuje pozycję
Mubadala zgłosiła 14 721 917 akcji IBIT o wartości około 490,1 mln dolarów, natomiast ADIC zgłosiła 8 218 712 akcji o wartości około 273,6 mln dolarów. Każdy, kto śledził raporty instytucjonalne w okresie wyprzedaży, wie, że liczba akcji daje w tym przypadku jaśniejszy obraz sytuacji. Żaden z funduszy nie zmniejszył swojej pozycji.
Pod koniec marca te same akcje były warte około 881 mln dolarów. Do 30 czerwca około 118 mln dolarów tej wartości zniknęło. Nie było żadnego manewru portfelowego, który mógłby ukryć straty w wynikach na koniec kwartału. Ceny spadły, pozycje mocno ucierpiały, a oba fundusze zakończyły kwartał z dokładnie taką samą liczbą akcji.
Istnieje jeden istotny haczyk związany z danymi z formularza 13F. Zgłoszenia te są migawkami, a nie kamerami monitorującymi, więc nie mogą udowodnić, że w okresie od 31 marca do 30 czerwca nie doszło do żadnych transakcji. Teoretycznie oba fundusze mogły kupować i sprzedawać akcje IBIT w ciągu kwartału. To, co potwierdzają zgłoszenia, jest znacznie prostsze: żaden z nich nie dokonał wycofania netto na koniec kwartału.
Mubadala zbudowała swoją pozycję jeszcze przed nadejściem trudności
Dla Mubadali IBIT stanowi istotną pozycję, ale nie dominuje w portfelu. Jej zgłoszony portfel amerykański o wartości około 34,77 mld USD jest w przeważającej mierze kontrolowany przez producenta półprzewodników Globalfoundries, który stanowi około 95% zgłoszonej wartości. Fundusz bitcoinowy IBIT firmy Blackrock zajmuje odległe drugie miejsce z udziałem wynoszącym około 1,4%, ale żadna inna pozycja nie zbliża się do producenta chipów.
Bardziej wymownym szczegółem jest to, w jaki sposób Mubadala osiągnęła ten wynik. W pierwszym kwartale zwiększyła swój udział w IBIT o prawie 16%, podnosząc swoją pozycję z 12 702 323 akcji do 14 721 917. Zakup ten nastąpił po kolejnym wzroście o około 46% pod koniec 2025 roku. Zanim sytuacja w drugim kwartale uległa pogorszeniu, ten suwerenny inwestor spędził już wiele kwartałów na budowaniu swojej pozycji.
ADIC działa z znacznie większą koncentracją. Jego 8,22 mln akcji IBIT było warte około 273,6 mln dolarów na dzień 30 czerwca i stanowiło ponad jedną trzecią jego zgłoszonego portfela amerykańskich papierów wartościowych o wartości około 715 mln dolarów. IBIT nie był jakąś eksperymentalną pozycją poboczną. Była to największa ujawniona pozycja ADIC wśród spółek notowanych w Stanach Zjednoczonych.
To rozróżnienie ma znaczenie, gdy rynki zaczynają spadać. Pozycja wynosząca 1,4% może ponieść straty bez wywierania wpływu na cały portfel. Sytuacja wygląda inaczej w przypadku pozycji przekraczającej jedną trzecią. ADIC zakończył czerwiec, utrzymując te same 8 218 712 akcji, które zgłosił trzy miesiące wcześniej, pomimo spadku wartości funduszu ETF.
Handel bitcoinami w Abu Zabi to coś więcej niż jeden fundusz ETF
Portfel ten nabiera większego sensu, gdy spojrzy się na niego w kontekście szerszych działań Abu Zabi na rzecz aktywów cyfrowych. Emirat od lat buduje regulowaną infrastrukturę wokół aktywów wirtualnych, przyciągając jednocześnie giełdy, podmioty świadczące usługi powiernicze, firmy zajmujące się tokenizacją oraz podmioty prowadzące wydobycie. IBIT zapewnia kapitałowi państwowemu kolejną drogę do tego samego sektora poprzez regulowany papier wartościowy notowany w Stanach Zjednoczonych.
Taki instrument ma znaczenie dla instytucji zarządzających ogromnymi pulami kapitału. Zakup IBIT pozwala uniknąć operacyjnych obowiązków związanych z przechowywaniem kluczy prywatnych, zabezpieczaniem portfeli i bezpośrednim przenoszeniem bitcoinów, a jednocześnie zapewnia ekspozycję na zmiany cen. Instrument ten zachowuje się w portfelu jak tradycyjny papier wartościowy, nawet jeśli aktywa bazowe z pewnością nie zachowują się w ten sposób.
Kolejne twarde dowody pojawią się wraz ze zgłoszeniami na formularzu 13F za trzeci kwartał. Ujawnione informacje pokażą, czy Mubadala i ADIC nadal utrzymywały swoje łączne 22,94 mln akcji, przyczyniając się do dalszego osłabienia kursu, czy też ewentualnie zrealizowały zyski. Po poniesieniu strat o wartości około 118 mln dolarów bez zmniejszenia pozycji na koniec kwartału, kolejne sprawozdanie pokaże, czy cierpliwość obu funduszy ma swoje granice.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.












