Osiem dni przed senackim głosowaniem nad cloture 15 września były federalny prokurator Mariotti mówi, że przekaz od ustawodawców i pracowników w Waszyngtonie jest taki, że ustawa CLARITY jest martwa.
„Ustawa CLARITY” jest martwa w Waszyngtonie — twierdzi były prokurator federalny

Najważniejsze wnioski
- Renato Mariotti powiedział, że członkowie Kongresu i pracownicy powiedzieli mu w tym tygodniu w Waszyngtonie: „Clarity jest martwe”.
- Sen. Cynthia Lummis ponownie napisała, że niewykorzystanie tego okna przesuwa ustawę o strukturze rynku na 2030 r.
- Polymarket wycenił uchwalenie Clarity na 13%–18%; wniosek o cloture z 15 września potrzebuje siedmiu Demokratów, by osiągnąć 60 głosów.
Co usłyszał Mariotti
Mariotti, były federalny prokurator, spędził tydzień w Waszyngtonie, a następnie opublikował swoje przemyślenia na temat tej wyprawy, twierdząc, że członkowie Kongresu i ich pracownicy powiedzieli mu jednoznacznie, że:
CLARITY jest martwe. Kongres wchodzi w erę po CLARITY.
Powiązał impas wokół ustawy z orzeczeniem Dziewiątego Okręgu przeciwko rynkom predykcyjnym takim jak Kalshi oraz z dążeniem New Jersey do przeniesienia tej batalii do Sądu Najwyższego. Werdykt był bardziej dosadny niż cokolwiek, co publicznie mówili własni rzecznicy branży — Matt Hougan z Bitwise nazwał ustawę w sierpniu „żywym trupem”.
Co liczy Lummis
Lummis odpowiedziała później, a republikanka z Wyoming opublikowała na X:
Jeśli ustawa Clarity nie przejdzie w tym Kongresie, kolejną realną okazją, by ponownie podjąć legislację dotyczącą struktury rynku, będzie 2030 rok. To lata miejsc pracy, inwestycji i wpływów podatkowych, których marnowania możemy uniknąć, jeśli dokończymy to teraz.
Data 2030 nie jest nowa, ponieważ wspominała o niej wielokrotnie w ciągu ostatniego półrocza. Nowy jest natomiast kalendarz. Liderzy Izby skrócili wrzesień o osiem dni głosowań, a izba opuszcza Waszyngton 17 września, dwa dni po głosowaniu w Senacie, i nie wraca aż do wyborów śródokresowych 3 listopada.
Jeśli Senat przyjmie poprawioną ustawę, Izba ma 48 godzin, by nad nią działać. Wszystko po tym czasie czeka na nowy Kongres, a potem na cykl prezydencki.
Miesiąc temu zniknęło pole do negocjacji. Sen. Bernie Moreno ogłosił, że rozmowy są „oficjalnie zakończone” 8 sierpnia i powiedział, że „absolutnie nie ma nic do dopracowania”. Patrick Witt z Białego Domu wyznaczył termin trzy dni później, dodając:
Jeśli nie uda im się dojść do tego do 15 września, to nigdy im się nie uda.
Reakcja rynków
Kontrakt Polymarket dotyczący tego, czy ustawa CLARITY stanie się prawem w 2026 roku, był notowany w ostatnim tygodniu między 13% a 18%, w dół z 82% w lutym, przy wolumenie ponad 11,5 mln dolarów. Rynek Kalshi dotyczący tego, czy „za” zagłosuje ponad 58 senatorów, wynosi 19%. Ian Katz z Capital Alpha Partners obniżył swoją ocenę szans uchwalenia z około 40% do 25% pod koniec sierpnia, a Galaxy Research ma to na poziomie 10%.

Traderzy nie wątpią, że do głosowania dojdzie (skoro Kalshi wyceniło senackie głosowanie przed 1 października na 91%), wątpią natomiast, że cokolwiek po nim nastąpi.
Na koniec, głosowanie 15 września dotyczy wniosku o cloture w sprawie wniosku o przejście do procedowania. Potrzeba 60 głosów. Republikanie mają 53 miejsca, a kierownictwo powiedziało, że spodziewa się wszystkich, choć senatorowie Josh Hawley i Jerry Moran zgłaszali zastrzeżenia dotyczące bankowości lokalnej. To oznacza, że musi przejść na drugą stronę siedmiu Demokratów — tych samych siedmiu, którzy odmówili przed sierpniową przerwą.
Wygranie tego głosowania nie uchwala ustawy, lecz pozwala Senatowi rozpocząć debatę nad pakietem, w którym nadal pozostają trzy nierozstrzygnięte spory, a mianowicie:
- Zasady etyki dla urzędników posiadających kryptoaktywa
- Nagrody od stablecoinów, które banki nazywają konkurencją dla depozytów
- Ochrona dla twórców zdecentralizowanych finansów (DeFi)
Przegranie go natomiast potwierdza to, co źródła Mariottiego już mu powiedziały, i uruchamia zegar Lummis.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.










