Sam Bankman-Fried złożył wniosek do Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych o uchylenie wyroku skazującego go za oszustwo oraz związanego z nim nakazu konfiskaty majątku o wartości 11 miliardów dolarów.
Sam Bankman-Fried przenosi swoją sprawę o 11 miliardów dolarów do Sądu Najwyższego

Najważniejsze informacje
- Wniosek kwestionuje wyrok 25 lat pozbawienia wolności oraz siedem zarzutów postawionych Bankman-Friedowi w 2023 roku.
- Jego apelacja w Sądzie Apelacyjnym Drugiego Okręgu została oddalona w czerwcu 2026 r. na podstawie orzeczenia Sądu Najwyższego z 2025 r. w sprawie Kousisis.
- Sędziowie zdecydują jeszcze w 2026 r., czy rozpatrzyć sprawę, po tym jak 8 czerwca utknęła w martwym punkcie prośba o ułaskawienie.
Dwa wnioski, a nie jeden
Najnowszy wniosek dotyczy dwóch odrębnych kwestii, a mianowicie:
- Po pierwsze, wyrok skazujący: adwokaci Bankmana-Frieda twierdzą, że sąd pierwszej instancji niesłusznie uniemożliwił mu przedstawienie dowodów na to, że FTX i Alameda Research, mimo tymczasowego braku płynności, posiadały wystarczające aktywa, by ostatecznie zrekompensować straty klientom i inwestorom.
- Po drugie: kwestia pieniędzy: twierdzą oni, że nakaz konfiskaty w wysokości 11 miliardów dolarów narusza klauzulę dotyczącą nadmiernych grzywien zawartą w Ósmej Poprawce.
Powodzenie nawet jednej z tych kwestii miałoby duże znaczenie, a razem mogłyby one stanowić próbę unieważnienia największego wyroku w sprawie oszustwa w historii kryptowalut.

Bankman-Fried był współzałożycielem FTX, niegdyś jednej z największych giełd kryptowalut na świecie, i odbywa karę 25 lat pozbawienia wolności po tym, jak ława przysięgłych uznała go winnym siedmiu zarzutów oszustwa, zmowy i prania brudnych pieniędzy. Upadek giełdy w listopadzie 2022 r. ujawnił deficyt w wysokości 8 miliardów dolarów na kontach klientów.
Dlaczego sprawa Kousisis jest kluczowa
W czerwcu 2026 r. trzyosobowy skład sędziowski Sądu Apelacyjnego Stanów Zjednoczonych dla Drugiego Okręgu utrzymał wyrok skazujący w mocy. Opierał się on na orzeczeniu Sądu Najwyższego z 2025 r. w sprawie Kousisis przeciwko Stanom Zjednoczonym, w którym stwierdzono, że dane zachowanie może stanowić oszustwo telekomunikacyjne nawet bez zamiaru wyrządzenia szkody ekonomicznej netto. Zgodnie z tą koncepcją to, czy ofiary ostatecznie odzyskały swoje pieniądze, nie ma znaczenia, a samo oszustwo stanowi przestępstwo.
Zespół Bankmana-Frieda próbuje podważyć to orzeczenie, a ich argumentacja wygląda mniej więcej następująco: jeśli prokuratorzy nie muszą udowodnić straty ekonomicznej, aby uzyskać wyrok skazujący za oszustwo, to dowody dotyczące straty ekonomicznej również nie powinny być dopuszczalne podczas procesu.
Jeśli jednak prokuratorzy mogą mimo wszystko przedstawiać ławie przysięgłych dowody dotyczące strat, obrona musi mieć możliwość ich obalenia dowodami wskazującymi na coś przeciwnego.
Jest to argument oparty na symetrii i stanowi on najbardziej wiarygodny element złożonego wniosku. Słabym punktem jest to, że Sąd Najwyższy niedawno i jednoznacznie rozstrzygnął sprawę Kousisis, a sędziowie rzadko powracają do własnego rozumowania w ciągu roku, aby pomóc oskarżonemu, przeciwko któremu wykorzystano to orzeczenie.
Druga droga już się nie powiodła
Sala sądowa to druga droga Bankmana-Frieda. 8 czerwca złożył on formalny wniosek o ułaskawienie prezydenckie do Biura Adwokata ds. Ułaskawień przy Departamencie Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych, prosząc o ułaskawienie po odbyciu kary – czyli o przywrócenie niektórych praw obywatelskich bez skracania okresu pozbawienia wolności. Prezydent Donald Trump dwukrotnie publicznie odrzucił ten pomysł, powołując się na skalę oszustwa.
Senat USA usunął następnie wszelkie niejasności, jednogłośnie zatwierdzając S.Res. 772, ponadpartyjną rezolucję sprzeciwiającą się ułaskawieniu lub złagodzeniu kary dla byłego szefa FTX. Rodzice Bankmana-Frieda publicznie wspierali tę kampanię po tym, jak Trump złagodził wyrok Rossa Ulbrichta.
Jego wcześniejsza próba uzyskania nowego procesu również zakończyła się niepowodzeniem, gdy sędzia Lewis Kaplan odrzucił ten wniosek w kwietniu, uznając twierdzenia dotyczące nowych dowodów za bezpodstawne.
Dalsze kroki
Złożenie wniosku o wydanie nakazu certiorari nie oznacza automatycznego uzyskania rozprawy. Sąd Najwyższy otrzymuje tysiące takich wniosków w każdej kadencji i zgadza się rozpatrzyć około 1% z nich. Aby zezwolić na rozpatrzenie sprawy, czterech z dziewięciu sędziów musi zagłosować za tym. Oczekuje się, że sąd podejmie decyzję w sprawie przyjęcia sprawy jeszcze w 2026 roku.
Jeśli wniosek o certiorari zostanie odrzucony – co statystycznie jest wynikiem domyślnym – wyrok skazujący, kara oraz konfiskata pozostają w mocy, a bezpośrednie środki odwoławcze Bankmana-Frieda zostaną faktycznie wyczerpane. Jeśli wniosek zostanie przyjęty, sprawa stanie się pretekstem do wyjaśnienia, jak daleko sięga orzeczenie w sprawie Kousisis, a konsekwencje tego wykraczają daleko poza branżę kryptowalut.
Tak czy inaczej, masa upadłościowa FTX funkcjonuje dalej bez niego. Łączna kwota wypłat na rzecz wierzycieli od początku 2025 r. zbliża się do 10 mld dolarów, przy czym piąta transza o wartości około 900 mln dolarów rozpocznie się w lipcu, a łączny poziom odzysku roszczeń klientów z branży internetowej i z USA osiągnął 105%.
Wartość roszczeń jest wyceniana według cen z listopada 2022 r., czyli z dnia złożenia wniosku, kiedy to cena bitcoina wynosiła około 16 000 dolarów, więc klient, który posiadał na giełdzie jednego BTC, otrzyma za niego około 16 871 dolarów. Otrzymanie 105% zwrotu w dolarach przy cenie bitcoina powyżej 77 000 USD to zarzut, który nigdy nie przestał budzić niezadowolenia.
Ze swojej strony Bankman-Fried zasugerował wprowadzenie nowego tokenu po wyjściu z więzienia.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.












