Cena bitcoina spadła drugi dzień z rzędu, tracąc 1,4% i osiągając poziom nieco poniżej 63 600 dolarów. W piątek rano odnotowano sesyjne minimum na poziomie 62 732 dolarów, co spowodowało spadek kapitalizacji rynkowej bitcoina i pociągnęło za sobą spadek łącznej kapitalizacji rynku kryptowalut o 1,8% do 2,26 biliona dolarów.
Inwestorzy na rynku bitcoina sprowadzili kurs BTC poniżej 63 tys. dolarów, a napięcia na Bliskim Wschodzie wywołały nową falę wyprzedaży spowodowaną awersją do ryzyka

Najważniejsze wnioski
- 17 lipca kurs bitcoina spadł o 1,4% poniżej poziomu 63 600 USD, osiągając najniższy poziom sesji wynoszący 62 732 USD w miarę słabnięcia nastrojów po publikacji danych o CPI.
- Napięcia na Bliskim Wschodzie oraz wyprzedaż akcji spółek z sektora sztucznej inteligencji spowodowały spadek światowych indeksów technologicznych oraz rynku kryptowalut o 1,8%.
- Analityk z Nansen spodziewa się krótkotrwałej korekty przed wznowieniem akumulacji, zwracając uwagę na wskaźnik pozycji długich „smart money” na poziomie 1,58.
Wyprzedaż akcji spółek technologicznych i napięcia geopolityczne obciążają rynki
Bitcoin notował spadki drugi dzień z rzędu, gdy optymistyczne nastroje wywołane lepszymi od oczekiwań danymi o inflacji w USA zaczęły słabnąć. Po odbiciu się od krótkotrwałej wyprzedaży i zbliżeniu się do poziomu 64 500 USD w czwartek po południu, kryptowaluta z trudem broniła progu 64 000 USD. Dane rynkowe pokazują, że 17 lipca, krótko po godz. 18:30, kurs bitcoina spadł poniżej 64 000 USD, kontynuując tendencję spadkową aż do osiągnięcia najniższego poziomu sesji wynoszącego 62 732 USD o godz. 2:20 w piątek rano.
Po krótkiej konsolidacji powyżej poziomu 62 750 USD nieśmiała próba odwrócenia trendu zatrzymała się na poziomie 63 300 USD. Następnie gwałtowna fala wyprzedaży spowodowała spadek kursu do dziennego minimum wynoszącego 62 470 USD około godziny 9:45 czasu wschodnioamerykańskiego (EDT). Jednak niecałą godzinę później odzyskał poziom 63 300 USD. W momencie pisania tego tekstu (12:56) kurs bitcoina wynosił nieco poniżej 63 600 USD, co oznacza spadek o 1,4% w ciągu ostatnich 24 godzin.
To niewielkie cofnięcie cenowe dodatkowo obniżyło kapitalizację rynkową bitcoina z poziomu 1,3 bln USD odnotowanego w środę, kiedy to na krótko przekroczył on granicę 65 000 USD. Spadek ten spowodował również obniżenie łącznej kapitalizacji rynku kryptowalut o 1,8% do około 2,26 bln USD.
Nastroje spadkowe objęły również światowe rynki akcji, które odnotowały gwałtowne korekty. Największe straty poniosły indeksy Nasdaq, skupiające spółki technologiczne, oraz globalne indeksy technologiczne, głównie w wyniku wyprzedaży akcji producentów sprzętu do sztucznej inteligencji, a także trwającego konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie. Niepotwierdzone doniesienia o zniszczeniach irańskiej infrastruktury cywilnej w piątek podsyciły obawy, że konflikt wszedł w bardziej niestabilną fazę.
Eskalacja geopolityczna spowodowała, że cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate (WTI) przekroczyła 82 USD za baryłkę, a cena ropy Brent wzrosła powyżej 87 USD.
Mimo to niektórzy obserwatorzy rynku nadal nie są przekonani, że tarcia geopolityczne są jedynym czynnikiem wywołującym spadki. Chociaż najnowsze dane dotyczące inflacji przyniosły chwilową ulgę, analitycy twierdzą, że nastroje makroekonomiczne pozostają przytłoczone obawami, że odporna gospodarka zmusi Rezerwę Federalną do utrzymania wyższych stóp procentowych przez dłuższy czas — lub potencjalnie do przeprowadzenia kolejnej podwyżki o ćwierć punktu procentowego przed końcem roku. Rosnące oprocentowanie kredytów hipotecznych, które niedawno osiągnęło nowe roczne maksima, potęguje te obawy związane z zacieśnieniem polityki pieniężnej.
Inwestorzy z segmentu „smart money” nadal są nastawieni na ryzyko
Podobny pogląd podziela Nicolai Sondergaard, analityk w firmie Nansen, który zauważył, że cena bitcoina wynosiła 63 000 USD przed publikacją danych o wskaźniku cen konsumpcyjnych (CPI), wzrosła do 65 100 USD, a dopiero po wiadomościach o eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie spadł do 62 837 dolarów. Sondergaard wskazał na wskaźniki łańcucha bloków dotyczące „wrapped bitcoina” (WBTC), aby poprzeć tę tezę.
„Dane dotyczące przepływów WBTC pokazują, że odnotowano wstrząs: odpływy netto osiągnęły poziom -18,3 BTC w godzinie szczytu, a następnie powróciły do średniej po wstrząsie wynoszącej +0,67 BTC na godzinę, co oznacza, że nabywcy powrócili jeszcze w trakcie tej samej sesji” – wyjaśnił Sondergaard. „Wskaźnik długich i krótkich pozycji „smart money” wynosi 1,58 przy zerowej rotacji stablecoinów w oknie 24-godzinnym, a siedmiodniowe napływy koncentrują się w obszarze płynnego stakingu, pożyczek DeFi oraz protokołów DEX — jest to alokacja w sektorach o wysokim ryzyku, a nie pozycjonowanie defensywne. Inwestorzy detaliczni utrzymują stosunek pozycji długich do krótkich na poziomie 1,79, co jest nieco bardziej agresywne, ale zgodne kierunkowo z zachowaniem „smart money””.
Sondergaard dodał, że stopa finansowania na poziomie 0,0011 w połączeniu ze wskaźnikiem z-score wynoszącym 0,14 wskazuje, że lewarowane pozycje długie nie są na tyle zatłoczone, aby wywołać poważną kaskadę likwidacji. Poprzednie eskalacje geopolityczne w regionie przebiegały według identycznego schematu: krótkotrwały odpływ środków, po którym następowała stabilna akumulacja.
„Kanał inflacji i płynności odgrywa tutaj rolę strukturalną” — podsumował Sondergaard.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.
















