Obsługiwane przez

Cyfrowe złoto w końcu budzi się do życia – podsumowanie tygodnia

W tym tygodniu bitcoin obudził się z letargu, wyskakując z łóżka. Na początku tygodnia zmienność bitcoina była najniższa od dziesięciu lat, a wskaźnik BVOL 7D wynosił 2,82 – był to szósty najniższy odczyt w ciągu ostatnich dziesięciu lat, opisywany wówczas jako „elastyczna gumka rozciągnięta do granic możliwości”.

NAPISAŁ
UDOSTĘPNIJ
Cyfrowe złoto w końcu budzi się do życia – podsumowanie tygodnia

Jurrien Timmer z Fidelity, pisząc na kilka dni przed tym ruchem, ocenił, że cena bitcoina oscyluje wokół 65 000 USD bez widocznego czynnika napędzającego zmiany w którąkolwiek stronę, choć przypuszczał, że rosnąca fala na rynku złota ostatecznie pociągnie za sobą bitcoina i ethereum.

W czwartek rano ta „gumka” pękła. W ciągu pięćdziesięciu minut cena bitcoina wzrosła o około 4 400 dolarów, osiągając poziom 69 500 dolarów i powodując likwidację krótkich pozycji o wartości około 1,1 mld dolarów w ciągu godziny. Być może była to największa jednodniowa likwidacja krótkich pozycji w historii bitcoina.

W czwartek rano cena bitcoina wynosiła blisko 72 000 dolarów, co oznaczało wzrost o ponad 7% w ciągu dnia i około 12% w ciągu tygodnia. Ethereum radziło sobie jeszcze lepiej, otwierając czwartek wzrostem o 17,5%, a XRP wzrosło o 13%.

Warto poświęcić chwilę, by pomyśleć o Jimie Cramerze, który tuż przed tym wydarzeniem sprzedał wszystkie swoje bitcoiny, oraz o wszystkich, którzy uparcie twierdzili, że czekają na likwidację pozycji Saylora, aby dokonać zakupu. „Każdy kupuje bitcoiny po cenach, na jakie zasługuje”.

Jeśli znalazłeś się po złej stronie lub dałeś się zaskoczyć, weź kilka głębokich oddechów i przeczytaj ten post, który zawiera rozsądne rady dotyczące twoich kolejnych impulsywnych decyzji. Nie podejmuj transakcji z zemsty, jeśli do tej pory coś przegapiłeś.

Impuls ten pochodził niemal wyłącznie z Waszyngtonu. W zeszłym tygodniu wyglądało na to, że SEC jest gotowa wypełnić lukę po CLARITY. I tak się stało. Prezes SEC Paul Atkins udał się do X, aby nazwać nową propozycję agencji najbardziej historycznym jak dotąd krokiem w kierunku modernizacji federalnych przepisów dotyczących aktywów kryptograficznych.

Następnie prezydent USA Trump powiedział na żywo w telewizji, że Stany Zjednoczone rozważają zakup znacznych ilości bitcoina. Naciskał na Kongres, aby ten przyjął CLARITY przed wrześniowym głosowaniem proceduralnym, i dodał, że przewodniczący CFTC pracuje nad wprowadzeniem Hyperliquid do Stanów Zjednoczonych w sposób w pełni zgodny z prawem. Każdy, kto dał się ponieść szumowi, zaczął zalewać CT (Crypto Twitter) postami o „Hyperliquid”.

Oczywiście Hyperliquid był jednym z największych pojedynczych beneficjentów tego tygodnia. Ryan Watkins argumentował, że prognozy przyszłych przychodów wszystkich są obecnie mocno błędne i że to, w połączeniu z prawdopodobnym osiągnięciem dna przez wolumeny, uzasadnia znaczną zmianę wyceny. Spokojnie nazwał to „matką wszystkich katalizatorów” dla HYPE. Mówiąc bardziej spokojnie, może to być eliminacja ryzyka ogona – legalność Hyperliquid w Stanach Zjednoczonych była palącym problemem przez ostatni rok lub dłużej.

Najwyraźniej na tydzień przed tym, jak słowo „Hyperliquid” padło z ust prezydenta, Stan Druckenmiller otworzył pozycję długą na HYPE za pośrednictwem spotowego funduszu ETF o nazwie PURR. Fantastyczne wyczucie czasu! CZ z Binance opublikował wpis „Wracamy z impetem!”, w odpowiedzi na wzmiankę prezydenta USA o Hyperliquid, prawdopodobnie uśmiechając się z ustami pełnymi potłuczonego szkła.

Amerykańskie instytucje prawdopodobnie czuły się podobnie jak CZ. Prezes CME wskazał Trade.xyz i Hyperliquid jako powody, dla których rynki amerykańskie potrzebują handlu 24/7, a Nasdaq uruchomi 6 grudnia handel nocny w godzinach od 21:00 do 4:00 czasu wschodnioamerykańskiego (ET), wydłużając czas handlu do prawie 23 godzin dziennie.

Ostateczną bezpośrednią przyczyną tego posunięcia była decyzja Departamentu Skarbu USA, który ogłosił, że podwoi wykupy obligacji długoterminowych, co spowodowało spadek rentowności długoterminowych papierów wartościowych. Reakcja Andy’ego Constana brzmiała: „Dzisiaj była wyjątkowa chwila. Takie zdarzenia są rzadkością”. Bob Elliott uznał to za kolejne przypomnienie, że nie posiada się wystarczającej ilości złota, a Danielle DiMartino Booth zgodziła się, że złoto jest tym, w czym się szuka schronienia, gdy obligacje skarbowe zachowują się nieprzewidywalnie. Mówiąc o złocie, George Selgin przedstawił pogląd, który nie cieszy się popularnością wśród zwolenników kryptowalut, że powrót do standardu złota nie jest realistycznie możliwy.

Michael Green, który już w marcu nakreślił właśnie taki program, nazwał to niezwykle optymistycznym wydarzeniem: zakup 30-letnich papierów wartościowych znacznie zmniejsza dług netto dzięki mechanizmom kuponowym, co powinno obniżyć realne stopy procentowe i podnieść ceny akcji.

Nie wszyscy byli pod wrażeniem sekretarza Bessenta. W 2024 r. sekretarz Bessent zaatakował ówczesną sekretarz skarbu Janet Yellen za finansowanie w krótkim terminie i obstawianie transakcji carry trade, a także za zmianę struktury emisji w celu pobudzenia gospodarki przed wyborami. W pozostałej części rynku obligacji rentowność japońskich 2-letnich obligacji skoczyła do 1,69%, osiągając najwyższy poziom od 31 lat, więc kwestia jena nie zniknęła z agendy. Ray Dalio znów publikuje pesymistyczne prognozy dotyczące długu, choć zwrócono uwagę, że mówił podobnie w 1982 r., a świat nadal się kręcił. Niezależnie od poglądów na temat działań Departamentu Skarbu panowała powszechna zgoda, że były one korzystne dla aktywów trwałych.

Biorąc pod uwagę pozytywne wiadomości dotyczące kryptowalut oraz zmiany cen, trudno nie stać się ponownie zagorzałym optymistą. Eric Trump ujął to prościej: co za niesamowity tydzień dla BTC i ETH.

Czas na sygnały o osiągnięciu dna prawdopodobnie już minął, ale tuż przed tym, jak w tym tygodniu wszystko poszybowało w górę, Mark Cuban ogłosił, że chipy jako klasa aktywów staną się nową kryptowalutą.

Pomijając ceny i atmosferę hossy, w tym tygodniu pojawiło się kilka interesujących historii związanych z kryptowalutami. Zacznijmy od historii, która zginęła w morzu emocji. FASB zamierza zezwolić na traktowanie stablecoinów jako ekwiwalentów środków pieniężnych. Austin Campbell zauważył, że oznacza to, iż korporacje mogą je posiadać tak samo jak gotówkę – przynajmniej te zgodne z normą GENIUS. Była to jedna z bardziej znaczących wiadomości tego tygodnia, która przeszła niezauważona.

Debata na temat rozliczania wartości tokenów trwała nadal. Mippo napisał, że problem wykupu wynika z faktu, iż „obecnie inwestorzy nie ufają tokenom”. Osoby od dawna związane z kryptowalutami nie wierzą, że projekty potrafią właściwie zarządzać swoimi środkami, ponieważ branża jest pełna martwych lub umierających projektów, takich jak EOS, który, jak powszechnie wiadomo, zebrał fundusz wojenny w wysokości 4 miliardów dolarów. Następnie zmarnował szansę na przekształcenie EOS w coś znaczącego.

Wykupy to obecnie wyraz zaufania, a ten gest kosztuje Hyperliquid ponad 93% jego przepływów pieniężnych. Lorenzo Valente zaproponował lepsze wykorzystanie tych środków: przejęcie Gemini i uzyskanie statusu regulowanego dostawcy rozwiązań HIP-3/4 w Stanach Zjednoczonych. Należy rozwijać tę wciąż młodą firmę, zamiast skupować własną monetę.

Venice boryka się z brakiem zaufania ze strony społeczności, wynikającym z niewielkiej skali wykupów oraz faktu, że obok tokenu istnieje kapitał własny. Marc Zeller przyjrzał się VVV po wiadomościach dotyczących OpenRouter, napisał, że Venice to naprawdę doskonały produkt, ale ogłosił, że i tak wstrzymuje się z inwestycją ze względu na kwestię praw związanych z udziałami kapitałowymi w porównaniu z prawami wynikającymi z tokenów. Eric Voorhees zdołał jednak przekonać go, by mimo wszystko kupił trochę VVV. Ze swojej strony Venice właśnie przekroczyła próg 100 milionów dolarów w przychodach w ujęciu rocznym.

Tokeny akcji to dla osób wychowanych w świecie kryptowalut sposób na uzyskanie praw podobnych do praw wynikających z posiadania akcji. Coinbase i Circle należą do największych tokenów akcji; Vlad Tenev przedstawił argumenty przemawiające za tokenizowanymi akcjami w artykule opublikowanym na platformie X, stwierdzając, że „jesteśmy na początku globalnego supercyklu tokenizacji”. Supercykl, co?

Co kilka miesięcy pojawia się post o memecoinach – prawdopodobnie przeciwieństwie tokenizowanych akcji, ponieważ są one wyraźnie bezwartościowe – pokazujący, jak niewielu inwestorów zajmujących się memecoinami osiąga zyski. Publiczne zapytanie w Dune z wykorzystaniem routera opłat FOMO wykazało, że zyskownych jest około 6%, a łącznie inwestorzy ponieśli stratę w wysokości 1,26 mld dolarów. Innymi słowy: „tylko 25 z 292 531 portfeli zarobiło ponad 10 tys. dolarów”.

W programie „On the Chopping Block” Haseeb Qureshi argumentował, że aktywność handlowa związana z memecoinami w ciągu ostatnich kilku tygodni to próby wyprzedzenia nowego popytu ze strony Robinhood, którego nadejście, jak sądzą, jest nieuchronne. Być może jednak ten popyt nigdy nie nadejdzie, a przynajmniej nie w takiej formie, jak wcześniej. Na marginesie, poza HYPE i garstką projektów wysokiej jakości, altcoiny mogą nadal zmierzać ku upadkowi pomimo hossy.

Kilka krótkich wiadomości. Coinbase przestanie publikować dane o wolumenie obrotu, argumentując, że nie odzwierciedlają one w pełni działalności firmy, co jest dość zaskakującą decyzją w obecnej sytuacji. Spółka macierzysta Fidelity zwiększyła w II kwartale swoje udziały w BitMine o 1 281% do 7,7 mln akcji, a VanEck zwiększył je o 49%. Chainalysis pozwało rząd USA w związku z kontraktem przyznanym firmie TRM Labs. Wygląda na to, że Justin Sun zasypuje użytkowników Coinbase, Binance i Hyperliquid tokenami USDT pochodzącymi z HTX – platformy objętej sankcjami UE i Wielkiej Brytanii – aby sprawdzić, jak zareagują na to ich systemy przeciwdziałania praniu pieniędzy. Podczas gdy wyżej wymienione projekty zmagają się ze swoimi rządami, firma World Liberty Financial otrzymała wstępną zgodę OCC na uzyskanie statusu banku.

Na koniec kwestia bezpieczeństwa. Firma Safepal ujawniła lukę w wtyczce do śledzenia zamówień, która spowodowała ujawnienie imion i nazwisk, adresów e-mail, adresów wysyłkowych, numerów telefonów oraz szczegółów zakupów części klientów — to już drugi wyciek z łańcucha dostaw portfeli sprzętowych w ciągu ostatnich kilku tygodni. Kupujcie osobiście, płaćcie gotówką.

Bądźcie bezpieczni.

-David Sencil

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.

Tagi w tym artykule