Bitcoin.com News
Obsługiwane przez

Grayscale i A16z toczą spór z Jane Street i Schwabem w sprawie tempa wprowadzania kryptowalutowych funduszy ETF

To, jak szybko pojawi się kolejny kryptowalutowy ETF, jaka będzie jego jakość i ile będzie kosztował, może zależeć od tego, po której stronie opowie się SEC w toczącej się dyskusji — po stronie Grayscale, A16z i Crypto Council for Innovation, czy też po stronie głównych graczy z sektora tradycyjnych finansów (TradFi), takich jak Jane Street i Charles Schwab.

UDOSTĘPNIJ
Grayscale i A16z toczą spór z Jane Street i Schwabem w sprawie tempa wprowadzania kryptowalutowych funduszy ETF

Najważniejsze wnioski

  • Grayscale i CCI opowiadają się za opcjami poufnego składania wniosków, aby ograniczyć liczbę wniosków o kryptowalutowe fundusze ETF składanych naśladowcami.
  • A16z naciska na przyspieszenie procesu weryfikacji funduszy ETF, jednocześnie podkreślając, że szybkość nie powinna oznaczać mniej rygorystycznej kontroli.
  • Decyzja SEC może wpłynąć na to, jak szybko nowe kryptowalutowe fundusze ETF trafią do inwestorów.

Różnice w stanowiskach tych gigantów są teraz jawne, ponieważ amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) opublikowała odpowiedzi na swój wniosek o zgłaszanie uwag dotyczących „nowatorskich funduszy ETF” (funduszy notowanych na giełdzie). Jak sugeruje nazwa, obejmują one fundusze, które posiadają nietypowe aktywa lub oferują mniej powszechne strategie, w tym inwestycje w aktywa kryptowalutowe. Łącznie SEC zadała 27 pytań, a decyzja komisji w sprawie dwóch aspektów toczącej się debaty zadecyduje o tym, jak szybko pojawi się kolejny kryptowalutowy ETF i jaka będzie jego jakość.

Po pierwsze, stanowiska różnią się co do tego, czy dokumenty dotyczące funduszy ETF powinny pozostawać publiczne do momentu rozpoczęcia obrotu. Po drugie, firmy zajęły różne stanowiska w kwestii tego, jak szybko powinien przebiegać proces zatwierdzania.

Naśladowcy kryptowalutowych funduszy ETF opartych na sztucznej inteligencji

Debata na temat tego, czy wnioski powinny być publiczne, czy poufne, ma swoje wady i zalety. Wcześniej SEC podzieliła się spostrzeżeniami uczestników rynku, że „złożono w krótkim odstępie czasu kilka wniosków dotyczących nowych funduszy ETF, które są w dużej mierze identyczne”, ponieważ podejrzewa się, że sztuczna inteligencja pomaga konkurentom szybciej kopiować wnioski. W związku z tym gigant kryptowalutowy Grayscale, który obecnie oferuje 18 funduszy ETF/ETP (produktów notowanych na giełdzie), wnioskuje o okres poufności dokumentów, ponieważ „zmniejszyłoby to motywację konkurencyjnych sponsorów do składania naśladowczych lub powielających się oświadczeń rejestracyjnych”.

Rada ds. Innowacji w Branży Kryptowalut (CCI) również popiera opcjonalny proces poufnego lub wstępnego składania wniosków „w celu ograniczenia naśladowczych wniosków, które mogą hamować prawdziwą innowacyjność”.

Tymczasem gigant z sektora TradFi, Charles Schwab, który nieustannie umacnia swoją pozycję na rynku bitcoina i kryptowalut, sprzeciwia się w pełni poufnej procedurze składania wniosków. Broker argumentuje, że publiczne zgłoszenia pozwalają mu przygotować się do wprowadzenia nowych funduszy ETF, w tym edukować inwestorów, jeszcze przed uruchomieniem nowego instrumentu inwestycyjnego.

Jednak firma, której łączne aktywa klientów wynoszą 13 bilionów dolarów, zaproponowała kompromis na wypadek wprowadzenia poufności. W takim przypadku, jeśli SEC będzie współpracować z sponsorem funduszu ETF w trybie poufnym, zgłoszenie powinno być publiczne przez co najmniej 75 dni przed wejściem funduszu w życie. Dałoby to brokerowi więcej czasu na przygotowanie się.

W obu przypadkach większość amerykańskich produktów opartych na aktywach kryptowalutowych na rynku kasowym nie jest z prawnego punktu widzenia funduszami ETF, lecz funduszami powierniczymi zarejestrowanymi na podstawie innych przepisów, które nie wchodzą w życie automatycznie. Obecnie CCI zwraca się do SEC z prośbą o rozszerzenie tego 75-dniowego mechanizmu na te produkty, tak aby sponsorzy mieli zagwarantowaną datę, na podstawie której będą mogli zaplanować uruchomienie funduszu.

Szybkość a jakość

I tu pojawia się druga istotna różnica. Chociaż Grayscale domaga się większej poufności, prosi również o skrócenie okresu oczekiwania i wyznaczenie 45-dniowego terminu na udzielenie odpowiedzi przez SEC. CCI argumentuje również, że ten poufny proces „nie powinien przedłużać ani zawieszać automatycznego wejścia w życie ani okresu rozpatrywania”, podczas gdy A16z (Andreessen Horowitz) dodaje, że Komisja powinna skrócić swój proces rozpatrywania wniosków. Według tego giganta branży kapitału wysokiego ryzyka wnioski są obecnie „składane elektronicznie, ujawniane informacje opierają się w dużej mierze na szablonach, a pytania analityczne dotyczące danej kategorii produktów powtarzają się u różnych sponsorów”.

Ponadto, zdaniem firmy, „rynki, do których produkty te mają zapewnić dostęp, zmieniają się w krótszej perspektywie czasowej niż obecny okres rozpatrywania”. Jednak A16z podkreśla, że ten szybszy proces nie oznacza „mniej rygorystycznej weryfikacji”.

Podobnie jak Charles Schwab, firma Jane Street również sprzeciwia się przyspieszeniu procesu, argumentując, że może to doprowadzić do powstania produktów inwestycyjnych o niskiej jakości, mniej konkurencyjnych i o mniejszej płynności. Może to również zaszkodzić inwestorom detalicznym poprzez szersze spready, czyli różnicę między ceną kupna a ceną sprzedaży w danym momencie.

„Przegląd ram rejestracyjnych w celu ograniczenia pośpiesznych rejestracji mógłby zachęcić fundusze ETF do zasięgania opinii i wsparcia od szerszego grona animatorów rynku w kwestiach dotyczących struktury funduszu i zapewniania płynności” – zauważyła firma Jane Street w swoich uwagach.

Czego naprawdę potrzebuje inwestor kryptowalutowy?

Dlatego też, jeśli SEC spełni prośby Grayscale, A16z, CCI oraz firm stojących za radą, na rynku może pojawić się więcej funduszy ETF — w tym takich, które śledzą mniej znane altcoiny — i to w krótszym czasie. Jednak zachowanie poufności oznaczałoby, że brokerzy i cały rynek mogliby być gorzej poinformowani i mniej przygotowani na nadchodzące możliwości inwestycyjne. Ponadto szybszy proces, zwłaszcza jeśli SEC zostanie zasypana wnioskami o notowania, może oznaczać produkty o niższej jakości oraz – ze względu na szersze spready – droższe dla inwestorów.

Z drugiej strony, bardziej jawny i wolniejszy proces mógłby przynieść mniej produktów, ale o lepszej jakości. Pytanie brzmi, co jest ważniejsze dla inwestorów w aktywa kryptograficzne, którzy są przyzwyczajeni do spekulacji mało znanymi tokenami i produktami o wysokim dźwigni finansowej na szybko zmieniającym się rynku.

Obecnie rynek będzie czekał na decyzję SEC w tej sprawie. Nie wiadomo jednak, czy i kiedy cokolwiek się zmieni po rozpatrzeniu wszystkich tych uwag, podczas gdy mogą pojawiać się kolejne. Możliwe jest również zorganizowanie kolejnych spotkań z przedstawicielami branży, którzy będą próbowali bronić swoich stanowisk.

Tymczasem inwestorzy mają już do wyboru szeroką gamę ETF-ów opartych na aktywach kryptograficznych. Według danych serwisu ETF.com w Stanach Zjednoczonych istnieje już 174 funduszy ETF związanych z aktywami kryptograficznymi. Największym z nich jest fundusz ETF iShares Bitcoin Trust (IBIT) firmy Blackrock, zarządzający aktywami o wartości około 61 mld dolarów, co stanowi około 38% wszystkich funduszy ETF opartych na kryptowalutach.

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.