Wraz z gwałtownym wzrostem kursu bitcoina do tygodniowego maksimum wynoszącego 72 400 dolarów, stare monety nagle zaczęły w nieustannym tempie wychodzić z portfeli przechowywanych w trybie „cold storage”. W ciągu ostatnich 24 godzin z długo uśpionych portfeli bitcoinowych wypłynęło 1 314,41 BTC o łącznej wartości 94 milionów dolarów. Około 1 214,42 BTC (86 mln USD) z tej łącznej kwoty pochodziło z portfeli, które po raz pierwszy odnotowano w 2014 roku.
Z nieaktywnych portfeli bitcoinowych, które leżały od 11 lat, w ciągu 24 godzin przelano 1 214 BTC o wartości 86 mln dolarów

Najważniejsze wnioski
- Narzędzie do analizy łańcucha bloków btcparser.com odnotowało w ciągu ostatnich 24 godzin ruch 1 314,41 BTC o wartości 94,03 mln dolarów z 28 nieaktywnych portfeli.
- Grupa portfeli bitcoinowych z 2014 r. odpowiadała za 92,4% przeniesionych BTC, odnotowując zyski na poziomie co najmniej 16 645%.
- Wskaźniki platformy Arkham nie wykazują na razie żadnych powiązań z giełdami w przypadku portfeli z 2014 r. zawierających świeżo przeniesione BTC.
Sierpień już teraz zapowiada się jako rekordowy miesiąc pod względem wydatków z nieaktywnych portfeli bitcoinowych. Rozpoczął się on incydentem związanym z Coldcard, w wyniku którego skradziono prawie 2 000 BTC z portfeli sprzętowych z wadliwym oprogramowaniem. Najnowsza fala uśpionych bitcoinów nie jest jednak związana ze skradzionymi środkami, ale prawdopodobnie odzwierciedla raczej działania posiadaczy starej daty, którzy po cichu przenoszą monety w bezpieczniejsze miejsca. Łańcuch bloków ujawnia każdy ruch, ale nigdy nie zdradza motywu, który za nim stoi.
Portfele bitcoinowe z 2014 r. nagle ożywają
Wraz ze wzrostem cen bitcoina w ciągu ostatnich 24 godzin dane serwisu btcparser.com wskazują, że 28 długo nieaktywnych portfeli nagle ożyło między 19 a 20 sierpnia po latach ciszy. Portfele te przesłały łącznie 1 314,41 BTC o wartości 94,03 mln dolarów na nowe adresy, przy czym aż 92,4% bitcoinów pochodziło z adresów utworzonych po raz pierwszy w 2014 roku. Jeszcze bardziej uderzające jest to, że 21 z 28 transakcji obejmowało równe kwoty po 50 BTC z portfeli z 2014 r., utworzonych w listopadzie lub grudniu tego roku.
Właściciel przeniósł monety ze starszych portfeli typu P2PKH (Pay-to-Public-Key-Hash) i skonsolidował je na nowszych adresach typu P2WPKH (Pay-to-Witness-Public-Key-Hash). Kilka przelewów trafiło do tych samych bloków, w tym do bloku o wysokości 963203, co sugeruje, że ruchy te były skoordynowane, a nie przypadkowe. Adresy docelowe nie są oznaczone przez eksploratory, takie jak Arkham Intelligence, i – przynajmniej na razie – nie wykazują żadnych oczywistych oznak kierowania się w stronę giełdy.
Problemy z prywatnością w skoordynowanej operacji przeniesienia 50 BTC
Narzędzie do oceny prywatności serwisu Blockchair.com oceniło kilka z 21 skonsolidowanych transferów o wartości 50 BTC jako „niskie”, przyznając im zaledwie 22 na 100 punktów w czterech kategoriach dotyczących prywatności, w tym powtarzające się występowanie tego samego adresu wśród danych wejściowych. Jednak ten prawdopodobnie pojedynczy „wieloryb” z 2014 roku nie był bynajmniej osamotniony, ponieważ inne portfele z grupy z 2014 roku również nagle „obudziły się” po ponad dekadzie spędzonej w cieniu.

W czwartek kolejny portfel z 2014 r., po raz pierwszy zauważony 26 grudnia tego samego roku, nagle przesunął 150 BTC o wartości 10,73 mln dolarów według aktualnych kursów wymiany. Monety te również zostały przeniesione ze starego adresu P2PKH do nowego, nieoznaczonego portfela P2WPKH.

Między tym, co wydaje się być zaledwie jednym lub dwoma właścicielami, z portfeli utworzonych w 2014 r. przetransferowano 1 214,42 BTC o wartości 86 mln dolarów. Analizatorzy łańcucha bloków zauważyli również trzy portfele z 2016 r., z których przetransferowano 79,99 BTC, oraz dwa adresy utworzone w 2017 r., z których w tym samym okresie przetransferowano kolejne 20 BTC. Wszyscy ci posiadacze wykazali się stabilnością i silną pozycją.
Dziesięć lat „diamentowych rąk” przyniosło zysk w wysokości 16 645%
Najwięcej zyskała grupa z 2014 r., ponieważ cena bitcoina (BTC) w listopadzie i grudniu 2014 r. wahała się między około 310 a 427 dolarów. Bitcoin znalazł się w jednej ze swoich najwcześniejszych, brutalnych bess, a do połowy stycznia 2015 r. ceny spadły do poziomu około 152–170 USD za monetę. Nawet przy założeniu górnej granicy przedziału cenowego z 2014 r. portfele te odnotowały do czwartku ogromny zysk wynoszący co najmniej 16 645%.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.












