W sierpniu 2026 roku Bitcoin czeka dwa odrębne wydarzenia związane z rozgałęzieniem sieci, a zrozumienie różnicy między nimi stanowi pierwszy krok do uświadomienia sobie, o co tak naprawdę toczy się gra.
W sierpniu pojawią się dwa forki Bitcoina: wszystko, co musisz wiedzieć

Najważniejsze wnioski
- Wskaźnik poparcia górników dla BIP-110 utrzymywał się na poziomie 0,42% do 2 lipca, znacznie poniżej progu aktywacji wynoszącego 55%.
- Hard fork eCash autorstwa Paula Sztorca ma nastąpić przy bloku nr 964 000, a jego uruchomienie przewiduje się na 21 sierpnia.
- Na dzień 2 lipca IBIT posiadał aktywa o wartości 44,95 mld dolarów, a w swoich dokumentach zrzeka się praw do aktywów powstałych w wyniku forka.
Jednym z nich jest proponowany soft fork o nazwie BIP-110. Drugim jest planowany hard fork o nazwie eCash, wspierany przez architekta Drivechain, Paula Sztorca. Oba mają nieco podobny harmonogram. Nie mają jednak wspólnego mechanizmu, celu ani profilu ryzyka. Oto pełne omówienie tego, czym jest każda z tych opcji, w jaki sposób historia Bitcoina wpływa na przyszłe wydarzenia oraz co faktycznie powinni zrobić posiadacze.
Soft forki i hard forki – proste wyjaśnienie
Zasady działania Bitcoina mogą ulec zmianie na dwa zasadniczo różne sposoby.
Soft fork zaostrza istniejące zasady. Jest kompatybilny wstecznie, co oznacza, że węzły, które nie przeprowadzą aktualizacji, nadal będą uznawać nowe bloki za ważne, nawet jeśli nowe zasady odrzucą niektóre transakcje, które zgodnie ze starymi zasadami zostałyby zaakceptowane. Soft forki aktywują się, gdy przyjmie je wystarczająca część sieci, a w przypadku „czystej” aktywacji łańcuch pozostaje zjednoczony.
Hard fork rozluźnia lub zmienia zasady w sposób, który nie jest kompatybilny wstecznie. Węzły, które nie zaktualizują oprogramowania, będą odrzucać bloki od węzłów, które to zrobiły, i odwrotnie. Jeśli sieć nie działa spójnie, dzieli się na dwa odrębne łańcuchy z dwoma odrębnymi aktywami. Najbardziej wyraźnym przykładem jest rozłam Bitcoin Cash (BCH) z 2017 roku. Kolejnym przykładem jest Ethereum Classic (ETC), powstałe w wyniku rozłamu DAO z 2016 roku.
To właśnie to rozróżnienie sprawia, że BIP-110 jest technicznie nadal soft forkiem, nawet jeśli wiąże się z nim realne ryzyko rozłamu, a eCash jest hard forkiem z założenia, a nie przez przypadek.
BIP-110: Co faktycznie zmienia
BIP-110, zwany również „Reduced Data Temporary Softfork”, został opracowany przez Dathona Ohma. Dotyczy on rodzaju osadzania danych stosowanego przez Ordinals, inskrypcje oraz tokeny typu BRC-20. Zestaw reguł zawiera kilka konkretnych ograniczeń. Nowe klucze scriptPubKey powyżej 34 bajtów stają się nieważne, z wyjątkiem wyjść OP_RETURN o długości do 83 bajtów. Wprowadzanie danych i elementy świadectwa powyżej 256 bajtów stają się nieważne. Wydawanie niezdefiniowanych wersji świadectwa lub Tapleaf jest zablokowane. Ograniczenia dotyczą załączników Taproot i nadmiernie dużych bloków kontrolnych, a także niektórych kodów operacyjnych Tapscript, takich jak OP_SUCCESS, OP_IF i OP_NOTIF.
Propozycja przewiduje zachowanie zgodności wstecznej dla UTXO utworzonych przed aktywacją, więc monety, które już istnieją, mogą nadal być przenoszone zgodnie ze starymi zasadami. Rozwiązanie to ma również charakter tymczasowy. Okres aktywności (active_duration) zapisany w specyfikacji wynosi około jednego roku i wygasa automatycznie, zamiast stać się stałą częścią zasad konsensusu Bitcoina.
Aktywacja wykorzystuje zmodyfikowany proces wdrażania BIP9 z progiem sygnalizacji wynoszącym 55%, znacznie powyżej poziomu 95% stosowanego w poprzednich soft forkach, ale nadal wymagającym szerokiego poparcia ze strony górników. Nie ma limitu czasowego. Specyfikacja ustala maksymalną wysokość aktywacji na około 1 września 2026 r. i przewiduje obowiązkowe okno sygnalizacji tuż przed zablokowaniem, które ma się rozpocząć około bloku 961 632, czyli mniej więcej 8 sierpnia. Bloki, które nie wygenerują sygnału w tym oknie, zostaną odrzucone przez węzły egzekwujące, co gwarantuje zablokowanie nie później niż w bloku 963 648 oraz aktywację reguł w bloku 965 664, zgodnie z treścią samej propozycji.
Paradoks sygnalizacji
W tym miejscu sytuacja staje się niejasna dla każdego, kto śledzi dane liczbowe. Poziom sygnalizacji przez publicznych górników w ramach BIP-110 był niski. Dane BGeometrics wykazały, że na początku czerwca dzienna sygnalizacja wynosiła od 2% do 3%. Skumulowany poziom sygnalizacji wyniósł około 0,42% do 2 lipca, na 9 066 bloków śledzonych od 1 maja. W ciągu ostatnich kilku dni wzrósł on do ogólnego poziomu 0,83%. Dane na poziomie węzłów również przedstawiają niespójny obraz sytuacji.

Wstępne szacunki wskazują, że sygnalizacja dostępnych węzłów wynosi około 2,38%, podczas gdy odrębny pomiar oparty na szerszej definicji „wszystkich znanych węzłów” wskazuje na wartość bliższą 14%–23%. Argumentowano, że publiczne dane dotyczące liczby węzłów mogą być zawyżone przez metodologię pomiaru, a nawet tanie powielanie typu Sybil, i że i tak mogą nie odzwierciedlać rzeczywistej wagi ekonomicznej.

Niski poziom sygnalizacji nie oznacza niskiego ryzyka. Ryzyko rozłamu nie dotyczy wyłącznie dzisiejszego odsetka. Chodzi o to, co się stanie, jeśli górnicy, giełdy, portfele i duzi posiadacze nie dojdą do porozumienia, gdy w sierpniu faktycznie nadejdzie okres obowiązkowej sygnalizacji. Niektórzy obserwatorzy uważają, że BIP-110 jest soft forkiem o podwyższonym ryzyku tymczasowego lub trwałego rozłamu łańcucha właśnie dlatego, że jest kwestionowany. Na tym polega paradoks: widoczne poparcie wydaje się niewielkie, ale mechanizm ten nadal tworzy rzeczywiste zdarzenie koordynacyjne, które może potencjalnie spowodować zakłócenia.
Nastroje na X pokazują, że debata przebiega zgodnie ze znanymi schematami. Zwolennicy, często korzystający z oprogramowania Knots, przedstawiają BIP-110 jako korektę zachęt zniekształconych przez wcześniejsze zmiany w polityce przekazywania danych i wskazują na symulacje sugerujące, że zasady te mogłyby odfiltrować znaczną część transakcji niepieniężnych, zachowując jednocześnie wszystkie znane przypadki zastosowań finansowych. Luke Dashjr bronił tego rozwiązania jako przywrócenia protokołu, a nie wprowadzenia nowej cenzury.
Krytycy ripostują, że filtrowanie na poziomie polityki nie powinno wchodzić w zakres konsensusu, że niski próg zwiększa prawdopodobieństwo rozłamu w sposób, którego unikały poprzednie miękkie rozgałęzienia, oraz że BIP-110 stanowi precedens dla przyszłych kontrowersyjnych zmian. Należy zauważyć, że opublikowanie BIP w repozytorium BIPów Bitcoina jest działaniem archiwalnym, a nie dowodem porozumienia w ekosystemie – rozróżnienie to jest wyraźnie zaznaczone w samym repozytorium.
eCash: celowy, odrębny łańcuch
Projekt eCash Paula Sztorca nie ma na celu zmiany Bitcoina od wewnątrz. Tworzy on nowy łańcuch, który będzie istnieć niezależnie od tego, czy obecna infrastruktura Bitcoina go rozpozna, czy nie. Podział zaplanowano na blok 964 000 w sieci Bitcoin, a szacunki wskazują na 21 sierpnia około godziny 15:00 UTC. Obecni posiadacze bitcoinów otrzymają równowartość salda w eCash na podstawie tej migawki, a według doniesień planowane jest wprowadzenie narzędzia do podziału monet, które pozwoli później oddzielić te dwa aktywa.
Głównym dodatkiem do łańcucha jest funkcjonalność Drivechain, oparta na BIP-300 i BIP-301. BIP-300 opisuje depozyty zabezpieczające hashrate, a BIP-301 – ślepe kopanie połączone (blind merged mining) – mechanizmy, które pozwalają łańcuchom bocznym typu Bitcoin działać w oparciu o inny model bezpieczeństwa. Materiały związane z uruchomieniem opisują wiele łańcuchów bocznych, które mają być uruchomione lub zaproponowane w momencie aktywacji.
Ponieważ eCash nie potrzebuje zgody Bitcoina, aby istnieć, prawdziwym otwartym pytaniem nie jest to, czy zostanie uruchomiony. Chodzi o to, czy giełdy wprowadzą go do obrotu, czy portfele stworzą wokół niego bezpieczne narzędzia oraz czy po uruchomieniu przyciągnie wystarczającą liczbę użytkowników, by miało to znaczenie.
Jak portfele i giełdy radziły sobie z poprzednimi forkami
Bitcoin przechodził już wcześniej kontrowersyjne rozgałęzienia, a historia pokazuje dość wyraźnie, jak zazwyczaj reagują główni dostawcy usług.
Podczas poprzednich rozgałęzień użytkownicy portfeli byli zazwyczaj informowani, że ich pierwotne monety pozostaną bezpieczne, ale należy zachować ostrożność przed przenoszeniem aktywów na konkurencyjne łańcuchy. Głównym powodem do obaw jest ryzyko powtórzenia transakcji, polegające na tym, że transakcja z jednego łańcucha może zostać skopiowana do innego, jeśli rozgałęzienie nie posiada odpowiednich zabezpieczeń. Gdy podczas poprzednich rozgałęzień wprowadzono zabezpieczenia przed powtórzeniem transakcji, a konkurencyjna sieć wykazała wystarczającą stabilność, niektórzy dostawcy dodali obsługę tej sieci, podczas gdy inni pozostawali bierni.

Duże giełdy zazwyczaj przyjmują bardziej ostrożne podejście. Zamiast natychmiast uznawać obie strony rozłamu, wstrzymują wpłaty i wypłaty, obserwują, który łańcuch przyciąga więcej mocy obliczeniowej i potwierdzeń, oraz czekają na oznaki, że sieć nie ulega poważnym reorganizacjom. W niektórych przypadkach wsparcie dla słabszego łańcucha pojawiało się dopiero później, a czasami obejmowało jedynie możliwość wypłat, a nie pełny obrót.
Ogólny schemat jest spójny w wielu cyklach forków. Najpierw wstrzymaj się. Pozwól wyłonić się dominującemu łańcuchowi. Przywróć usługi selektywnie, gdy ryzyko powtórzenia transakcji i reorganizacji zniknie. Łańcuchy mniejszościowe, o ile w ogóle są obsługiwane, pojawiają się zazwyczaj z opóźnieniem, z ograniczoną funkcjonalnością i bez gwarancji długoterminowego wsparcia ze strony giełd.
Dlaczego rok 2026 to inne środowisko
Wojny forków z 2017 roku miały miejsce na rynku, który był niemal w całości detaliczny i oparty na samodzielnym przechowywaniu aktywów. Obecnie tak już nie jest. IBIT, fundusz typu ETF (exchange-traded fund) Blackrock Ishares Bitcoin Trust, odnotował na dzień 2 lipca 2026 r. aktywa netto w wysokości 44,95 mld dolarów. Strategy poinformował, że na dzień 5 czerwca posiadał 847 363 bitcoinów.
Prospekt emisyjny IBIT złożony w SEC stanowi, że fundusz trwale i nieodwołalnie zrzeka się wszelkich praw do aktywów powstałych w wyniku forka lub airdropu, chyba że przyszła zmiana przepisów SEC pozwoli na coś innego. Oznacza to, że znaczna część instytucjonalnej ekspozycji na bitcoiny strukturalnie nie zostanie objęta żadnym z forków, niezależnie od tego, co wydarzy się w łańcuchu bloków. Coinbase poinformowało również, że jego produkt powierniczy historycznie obsługuje więcej aktywów powstałych w wyniku forków niż jego giełda detaliczna, co oznacza, że instytucjonalne i detaliczne podejście do tego samego zdarzenia może w praktyce się różnić.
W przypadku BIP-110 ta warstwa instytucjonalna podnosi stawkę w przypadku chaotycznego podziału, wykraczając poza same portfele detaliczne i wpływając na wycenę funduszy ETF, poświadczenia powiernicze oraz operacje tworzenia i umarzania. W przypadku eCash obowiązuje odwrotna dynamika. Jeśli znaczna część bitcoinów znajduje się w „owijkach”, które strukturalnie nie mogą przejść do nowego aktywa, eCash mógłby zostać uruchomiony przy mniejszym mobilnym udziale gospodarczym niż miałby to miejsce w przypadku rozgałęzienia napędzanego przez rynek detaliczny w 2017 roku.
Co faktycznie powinni zrobić posiadacze prowadzący samodzielną przechowalnię
W przypadku BIP-110 nie ma nowego aktywa do odebrania w ramach czystej aktywacji, więc istotne ryzyka to kompatybilność oraz zamieszanie związane z rozliczeniami, jeśli sierpniowe okno aktywacji przebiegnie w sposób nieuporządkowany. Posiadacze korzystający ze specjalistycznych konstrukcji Taproot lub portfeli miniscript powinni potwierdzić kompatybilność przed obowiązkowym oknem sygnalizacyjnym.
W przypadku eCash samodzielne przechowywanie przed wykonaniem migawki jest jedynym niezawodnym sposobem na zachowanie możliwości posiadania nowego aktywa, ponieważ giełdy i fundusze ETF mogą zdecydować się w ogóle go nie przyznawać. Każdy, kto rozważa zgłoszenie roszczenia, powinien poczekać na zweryfikowaną obsługę portfela i potwierdzoną ochronę przed powtórzeniem transakcji, zamiast spieszyć się pierwszego dnia, kierując się tą samą ostrożnością, jaką wykazało wiele firm w 2017 roku.
Co będzie dalej
Podstawowe klasyfikacje nie budzą wątpliwości. BIP-110 to soft fork. eCash to planowany hard fork. Kwestie, które pozostają otwarte, na dzień 6 lipca 2026 r., to kwestie operacyjne: czy sygnalizacja BIP-110 pozostanie na niskim poziomie do sierpnia, czy któreś z głównych pul wydobywczych lub giełd zmieni stanowisko, czy eCash zostanie uruchomiony z weryfikowalną ochroną przed powtórzeniem transakcji oraz które podmioty powiernicze lub wrappery zdecydują się wspierać, ignorować lub prawnie wyłączyć się z odpowiedzialności za skutki obu tych wydarzeń.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.
















