Amerykański Urząd Statystyki Pracy poinformował w środę, że ogólna inflacja cen konsumpcyjnych w maju 2026 r. wzrosła do 4,2% w ujęciu rok do roku, osiągając najwyższy poziom od kwietnia 2023 r. Wynikało to niemal wyłącznie z gwałtownego wzrostu cen energii spowodowanego konfliktem zbrojnym, podczas gdy tego samego ranka prezydent Donald Trump zaostrzył retorykę wobec Iranu.
Trump ostrzega, że Iran „zapłaci za to”, podczas gdy ceny benzyny wzrosły o 40%, a inflacja osiągnęła najwyższy poziom od trzech lat

Najważniejsze wnioski
- W maju 2026 r. wskaźnik CPI osiągnął 4,2% w ujęciu rok do roku, co stanowi najwyższy odczyt od kwietnia 2023 r. i wynika z 40,5-procentowego wzrostu cen benzyny.
- Eskalacja konfliktu z Iranem przez Trumpa 10 czerwca stanowi nowe ryzyko geopolityczne, utrzymując wysokie ceny ropy i energii do czasu posiedzenia FOMC.
- Fed zbiera się w dniach 16-17 czerwca, a obniżki stóp procentowych stają się coraz mniej prawdopodobne, ponieważ bazowy wskaźnik CPI utrzymuje się na poziomie 2,9%, powyżej docelowego poziomu 2%.
Inflacja przyspiesza trzeci miesiąc z rzędu
Dane o CPI za maj, opublikowane 10 czerwca o godz. 8:30 czasu wschodnioamerykańskiego, pokazały przyspieszenie inflacji ogólnej trzeci miesiąc z rzędu. W kwietniu wskaźnik ten wyniósł 3,8% w ujęciu rok do roku. W ujęciu miesięcznym indeks wzrósł o 0,5%, co oznacza niewielkie spowolnienie w porównaniu z kwietniowym wzrostem o 0,6%.
Bazowy wskaźnik CPI, który nie uwzględnia cen żywności i energii, wzrósł o 2,9% w ujęciu rok do roku, co stanowi wzrost w stosunku do 2,8% w kwietniu i jest najwyższym wynikiem od września 2025 r. Miesięczny wskaźnik bazowy wyniósł 0,2%, czyli mniej niż oczekiwane przez analityków około 0,3% i poniżej kwietniowego wyniku miesięcznego wynoszącego 0,4%. To niewielkie odchylenie stanowiło niewielką iskierkę nadziei w kontekście podstawowej dynamiki cen.
Energia jest głównym tematem
Ceny energii miały decydujący wpływ na raport. Indeks energii wzrósł o 23,5% w ujęciu rok do roku, przy czym ceny benzyny wzrosły o 40,5% w skali roku i o 7,0% w samym tylko maju. Ceny oleju opałowego wzrosły o 58,9% w ujęciu rok do roku. Koszty energii elektrycznej wzrosły o 5,9%.
Zmiany te, bezpośrednio związane z podwyższonymi światowymi cenami ropy wynikającymi z trwającego konfliktu między USA a Iranem i jego wpływu na szlaki żeglugowe na Bliskim Wschodzie, stanowiły według niektórych analiz ponad 60% miesięcznego wzrostu inflacji bazowej.
Ceny żywności wywarły niewielką presję, wzrastając o 3,1% w ujęciu rok do roku, przy czym ceny posiłków spożywanych poza domem wzrosły o 3,5%. Koszty mieszkaniowe wzrosły o 3,4% w skali roku, a czynsz za główne miejsce zamieszkania wzrósł o 0,4% w ujęciu miesięcznym. Samochody i ciężarówki z rynku wtórnego stanowiły czynnik równoważący inflację, odnotowując spadek o 2,0% w ujęciu rok do roku.
Trump zaostrza retorykę wobec Iranu
Kilka godzin po opublikowaniu danych o CPI prezydent Trump napisał na Truth Social, odnosząc się bezpośrednio do konfliktu, który był głównym motorem danych o inflacji.
„Irańskie siły zbrojne to kompletny i totalny bałagan. Duża ich część, jak marynarka wojenna i siły powietrzne, już nawet nie istnieje. Zostali całkowicie pokonani. Iran to same słowa, a żadnych czynów. Tyran Bliskiego Wschodu jest MARTWY!!! Zbyt długo zwlekali z wynegocjowaniem porozumienia, które byłoby dla nich świetne, teraz będą musieli za to zapłacić!!!” – napisał Trump.
W osobnym poście Trump stwierdził, że blokada morska działa z maksymalną skutecznością.
„Media rozpowszechniające fałszywe wiadomości odmawiają informowania o tym, jak SKUTECZNA jest BLOKADA morska USA, najbardziej udana blokada w historii wojen morskich. NIC NIE PRZECHODZI, chyba że tego chcemy. TO JEST STALOWA ŚCIANA! Iran nie prowadzi ŻADNEJ działalności gospodarczej, nie płaci swoim żołnierzom ani nie reguluje żadnych rachunków i szybko staje się PAŃSTWEM UPADŁYM! Dużo ropy wypływa. Chwała Allahowi!” – dodał Trump.
Eskalacja konfliktu następuje po serii wydarzeń, w tym rzekomym zestrzeleniu przez Iran helikoptera Apache armii amerykańskiej w pobliżu Cieśniny Ormuz, amerykańskich atakach odwetowych na irańską infrastrukturę obrony powietrznej oraz irańskich atakach rakietami balistycznymi i dronami na amerykańskie bazy w Bahrajnie, Kuwejcie i Jordanii. Konflikt, trwający obecnie około 103 dni, zerwał kruche kwietniowe zawieszenie broni.
Co to oznacza dla polityki Fed i rynków
Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) zbiera się w dniach 16–17 czerwca, mając do czynienia z trudną kombinacją czynników: inflacją bazową na najwyższym poziomie od trzech lat, bazowym wskaźnikiem CPI wynoszącym prawie cały punkt procentowy powyżej celu Fed wynoszącego 2%, silnym rynkiem pracy oraz aktywnym konfliktem geopolitycznym zakłócającym ceny energii.
Szanse na obniżkę stóp procentowych w 2026 r. malały już przed opublikowaniem danych w środę. Zgodna z oczekiwaniami, ale ponownie przyspieszająca inflacja bazowa, w połączeniu z utrzymującymi się wysokimi cenami usług, wyklucza wszelkie dyskusje na temat krótkoterminowego złagodzenia polityki pieniężnej i ożywia debatę na temat potencjalnego utrzymania stóp lub podwyżek, jeśli presja energetyczna rozszerzy się na inflację bazową.
Bitcoin i kryptowaluty na celowniku
Przed publikacją danych kurs bitcoina utrzymywał się w przedziale 61 000–61 600 USD. Połączenie wyższych realnych stóp procentowych, niepewności politycznej i ryzyka geopolitycznego stwarza krótkoterminowe trudności dla aktywów ryzykownych, w tym kryptowalut. Kontrakty terminowe na akcje wykazywały presję na indeksy S&P 500 i Nasdaq przed otwarciem, przy czym spółki wzrostowe były szczególnie narażone na wszelkie wzrosty oczekiwań dotyczących stóp procentowych.
W perspektywie długoterminowej przedłużające się środowisko inflacyjne i konfliktowe historycznie przyciągało zainteresowanie inwestorów narracją o Bitcoinie jako środku przechowywania wartości. Jednak obecny kontekst, czyli wysokie dane o inflacji w połączeniu z nową eskalacją militarną na tydzień przed posiedzeniem FOMC, sprawia, że pozycjonowanie w najbliższym czasie pozostaje ostrożne.
Długoterminowe prognozy oparte na modelach takich jak Trading Economics nadal przewidują spadek inflacji bazowej do 3,0% w 2027 r. i 2,5% w 2028 r., pod warunkiem spadku cen energii. Taki scenariusz zależy obecnie w dużej mierze od tego, jak szybko zakończy się konflikt z Iranem i czy Cieśnina Ormuz pozostanie punktem napięcia.

















