Założyciel firmy Strategy, Michael Saylor, opublikował w sobotę obszerny esej, w którym odrzuca propozycję BIP 110 – planowanego soft forka sieci Bitcoin, który tymczasowo ograniczyłby kilka rodzajów transakcji zawierających dane niezwiązane z płatnościami.
Saylor odrzuca BIP 110 i ostrzega, że softfork zagraża neutralnym zasadom Bitcoina

Najważniejsze wnioski
- 18 lipca 2026 r. Michael Saylor opublikował 100 argumentów przeciwko BIP 110.
- BIP 110 zakłada próg 55% poparcia wśród górników, co jest wartością znacznie niższą od standardowego progu 95% przewidzianego w BIP 9.
- Saylor ostrzega, że softfork może spowodować spadek przychodów z opłat dla górników w miarę jak dotacje za blok będą się nadal zmniejszać o połowę.
W swoim eseju Saylor wymienia 100 ponumerowanych argumentów przeciwko tej propozycji, twierdząc, że sprowadza się ona do wykorzystania zasad konsensusu Bitcoina w celu zniechęcenia do kontrowersyjnej, ale obecnie ważnej kategorii transakcji. Traktuje ten tekst jako krytykę samej propozycji, a nie stojących za nią programistów, i podkreśla, że podziela ich podstawowe cele, takie jak przystępne koszty eksploatacji węzłów i tanie płatności.
BIP 110, zatytułowany „Reduced Data Temporary Softfork”, osiągnął status „Complete” 25 czerwca 2026 r., zgodnie z informacją na Githubie. Status ten oznacza, że autorzy zakończyli zaplanowane prace i zalecają przyjęcie propozycji. Nie oznacza to jednak, że programiści Bitcoina lub operatorzy węzłów zgodzili się na jego aktywację, a samo repozytorium BIP-ów stwierdza, że publikacja nie oznacza osiągnięcia konsensusu społeczności.
Co zmieniłby BIP 110
Propozycja miałaby obowiązywać przez około rok i wprowadzić siedem nowych ograniczeń konsensusu. Obejmują one limit 83 bajtów dla wyjść OP_RETURN, limit 256 bajtów dla wielu przesyłanych ładunków i elementów świadectwa, zakaz wydawania niezdefiniowanych wersji świadectwa i Tapleaf, zakaz stosowania aneksu Taproot, limit 257 bajtów dla bloków kontrolnych Taproot oraz odrzucenie niektórych kodów operacyjnych i rozgałęzień Tapscript.
Istniejące niewydane wyjścia transakcji utworzone przed aktywacją podlegałyby zasadom przejściowym zgodnie z obecnymi przepisami. Saylor podkreślił, że ochrona ta nie eliminuje ryzyka w pełni, ponieważ niektóre procesy transakcji z podpisem wstępnym mogą nadal obejmować okres aktywacji i podlegać nowym ograniczeniom, co potencjalnie zmusi niektórych użytkowników do przeniesienia środków przed terminem.
Kwestie związane z progiem i aktywacją
Saylor skupił się w dużej mierze na tym, w jaki sposób BIP 110 miałby zostać aktywowany. Propozycja zakłada próg sygnalizacji przez górników na poziomie 55%, znacznie poniżej progu 95% ustalonego w standardowym procesie BIP 9. Usuwa ona również konwencjonalny limit czasu i stan FAILED, który pozwala na ciche wygaśnięcie zablokowanej propozycji, oraz dodaje obowiązkowy okres sygnalizacji poprzedzający gwarantowane zablokowanie.
Saylor argumentował, że niższy próg dla kontrowersyjnej zmiany zasad zwiększa prawdopodobieństwo rozłamu łańcucha, ponieważ górnicy stanowią tylko jedną z grup wśród posiadaczy, giełd, portfeli i powierników, którzy decydują, jakimi zasadami ostatecznie kieruje się sieć. Stwierdził, że obowiązkowe sygnalizowanie zmienia znaczenie nieuczestniczenia dla operatorów węzłów w okresie wdrażania.
Rynek opłat i kwestie bezpieczeństwa
W swoim eseju Saylor porusza również kwestie związane z rynkiem opłat w sieci Bitcoin. Saylor zauważył, że opłaty transakcyjne stanowią coraz większą część przychodów górników, ponieważ dotacja za blok nadal zmniejsza się o połowę co 210 000 bloków. Stwierdził, że BIP 110 nie uwzględnia, w jaki sposób ograniczenie jednej kategorii transakcji mogłoby wpłynąć na całkowity popyt na opłaty, motywację górników lub długoterminowe bezpieczeństwo sieci.
Wskazał na istniejące w Bitcoin Core narzędzia do przekazywania i polityki wydobywczej jako mniej destrukcyjne alternatywy, argumentując, że operatorzy węzłów i górnicy mogą już teraz ograniczać niepożądane typy transakcji poprzez konfigurowalną politykę, bez zmiany zasad konsensusu dla całej sieci. Saylor zauważył również, że propozycja nie może całkowicie powstrzymać osadzania danych, ponieważ użytkownicy mogliby dzielić lub maskować dane w ramach dozwolonych struktur.
Ostrzeżenie dotyczące precedensu
Saylor zakończył swój esej, opisując BIP 110 jako ryzyko związane z zarządzaniem, a nie jako rozwiązanie techniczne. Napisał, że gdy ważność transakcji będzie zależała od ocen dotyczących dopuszczalnego wykorzystania, przyszłe spory dotyczące narzędzi ochrony prywatności, rozliczeń stablecoinów lub innych zastosowań mogą w przyszłości napotkać podobne ograniczenia.
Saylor stwierdził, że nie zgadza się z wykorzystaniem soft forka konsensusu do kontrolowania spornych przypadków użycia, nazywając propozycję „propozycją iatrogenną dla Bitcoina”, która stwarza większe ryzyko niż problem, który ma rozwiązać. Na zakończenie wezwał społeczność Bitcoina do zachowania konserwatywnego podejścia na poziomie warstwy bazowej, argumentując, że oznacza to opieranie się zmianom w konsensusie, a nie ich przepisywanie.
Debata na temat BIP 110 nadal trwa wśród członków społeczności Bitcoin, programistów, górników i operatorów węzłów.
Reakcje społeczności są podzielone
Odpowiedzi na post Saylora na X pokazują podzielone reakcje, typowe dla debat dotyczących protokołu Bitcoin. Spośród około 50–60 wybranych ostatnich odpowiedzi z łącznej liczby około 339 (stan na godz. 15:00 EDT 18 lipca, szacunkowo 60–70% wyraziło sprzeciw wobec Saylora lub odrzuciło esej w całości, przy czym kilku użytkowników kwestionowało, czy prowadzi on w ogóle węzeł, a inni nazwali długość argumentacji nadmierną.
Zwolennicy BIP 110 argumentują, że propozycja ta stanowi bezpośrednią odpowiedź na rosnące koszty węzłów oraz przypadki wykorzystania pamięci masowej wykraczające poza zwykłe płatności. Mniejsza część odpowiedzi, około 20–30%, popierała stanowisko Saylora w sprawie zachowania neutralności i technicznej opcjonalności. Kilku komentujących zastanawiało się, czy Saylor wykorzystał sztuczną inteligencję (AI) do napisania swojego długiego eseju, a niektórzy nazwali go „bzdurą”.
Pozostałe odpowiedzi były mieszane lub charakteryzowały się niskim poziomem zaangażowania; niektórzy użytkownicy przyznawali, że oddzielenie transakcji pieniężnych od niepieniężnych jest trudne, podczas gdy inni traktowali tę wymianę zdań jako szerszy konflikt między korporacyjnymi posiadaczami bitcoinów a operatorami węzłów skupionymi na decentralizacji. Oryginalny post Saylora zebrał do soboty ponad 1 500 polubień i ponad 320 udostępnień – poziom zaangażowania, który przewyższył bardziej krytyczny ton bezpośrednich odpowiedzi.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.
















