Sprawa federalna dotycząca oszustwa doprowadziła do konfiskaty znacznych ilości kryptowalut po tym, jak prokuratorzy stwierdzili, że przez konta bankowe i giełdy przepłynęło prawie 100 milionów dolarów. Władze skonfiskowały około 7,1 miliona dolarów z portfeli cyfrowych powiązanych z tym procederem, a prokuratorzy domagają się oddzielnie zwrotu kwoty 24 707 031 dolarów.
Odzyskano miliony w kryptowalutach po rozbiciu oszustwa wartego 100 mln dolarów

Najważniejsze wnioski
- Władze skonfiskowały 7,1 miliona dolarów z portfeli kryptowalutowych powiązanych z oszustwem.
- Prawie 100 milionów dolarów przepłynęło przez 19 kont na ośmiu giełdach kryptowalut i 81 kont bankowych.
- Aktywa cyfrowe zostały zakupione za pośrednictwem Gemini, Bitstamp i Coinbase, a następnie przelane na Binance.
Zajęcia kryptowalut pokazują, w jaki sposób środki pochodzące z oszustwa przepływały przez rynki cyfrowe
Zgodnie z informacją Prokuratury Okręgu Zachodniego Waszyngtonu z 9 czerwca 2026 r. skonfiskowano kryptowaluty o wartości milionów dolarów powiązane z oszustwem inwestycyjnym o wartości 100 mln dolarów, a prokuratorzy federalni uzyskali wyrok pięciu lat więzienia dla Geoffreya K. Auyeunga.
Śledczy ustalili, że oszustwo dotyczyło rzekomych inwestycji w magazyny ropy i gazu w Rotterdamie w Holandii oraz w Houston. Ofiary wysyłały środki na konta, które uważały za rachunki powiernicze, jak podało Ministerstwo Sprawiedliwości (DOJ).
Po otrzymaniu „pieniądze były szybko przenoszone na inne konta, wysyłane za granicę lub wykorzystywane do zakupu kryptowalut, w tym bitcoinów, tetherów, USD coinów i ethereum, za pośrednictwem giełd kryptowalutowych, takich jak Gemini, Bitstamp i Coinbase” – zauważył DOJ. „Znaczna część kryptowalut została następnie przelana na konta w giełdzie kryptowalut Binance”.
Prokuratorzy stwierdzili:
„Prawie 100 milionów dolarów pochodzących z oszustw przeszło przez konta bankowe, które założył i połączył z giełdami kryptowalut”.
Z akt sądowych wynika, że Auyeung otworzył co najmniej 81 rachunków bankowych w 24 instytucjach finansowych. Otworzył również 19 kont w ośmiu giełdach kryptowalut. W okresie od czerwca 2022 r. do lipca 2024 r. na te konta wpłynęło 97,1 mln dolarów w postaci przelewów bankowych i wpłat od osób trzecich.
Władze opisały kryptowaluty jako kluczowy kanał prania brudnych pieniędzy, a nie jako pierwotny argument sprzedażowy. Domniemane oszustwo koncentrowało się na fałszywych możliwościach przechowywania ropy w zbiornikach. Kryptowaluty pojawiły się w sprawie po tym, jak środki ofiar trafiły na konta kontrolowane przez Auyeunga i zostały przeniesione przez giełdy, konta offshore oraz adresy powiązane z zagranicznymi współsprawcami.
Zajęte aktywa kryptowalutowe wskazują drogę do działań na rzecz odszkodowań dla ofiar
Ofiary stoją w obliczu procesu odszkodowawczego, który wciąż toczy się przed sądem, a prokuratorzy domagają się 24 707 031 dolarów. Jedna z ofiar przyjechała z Wielkiej Brytanii, aby uczestniczyć w ogłoszeniu wyroku i skonfrontować się z Auyeungiem. Sąd powołał się na skalę popełnionego czynu, nakładając karę pięciu lat pozbawienia wolności.
Konsekwencje finansowe dla Auyeunga wykraczają poza karę pozbawienia wolności. Został on pozbawiony około 2,3 mln dolarów w postaci środków i gotówki zajętych z kont bankowych i jego domu, a także samochodu Audi SQ8. Zgodził się również zrzec się około 300 000 dolarów środków bankowych na poczet odszkodowań.
Departament Sprawiedliwości stwierdził:
„Zgodził się on ponadto nie kwestionować cywilnej konfiskaty około 7,1 mln dolarów zajętych z różnych portfeli kryptowalutowych”.
Prokuratorzy zarzucili również Auyeungowi, że po postawieniu mu zarzutów i aresztowaniu nadal utrzymywał kontakt ze współsprawcami. Według władz, od sierpnia 2024 r. do grudnia 2025 r. przyjął kolejne 400 000 dolarów prowizji, które zostały przelane na konta prowadzone w imieniu jego żony.
















