Obsługiwane przez
iGaming

Mistrzostwa Świata w 2026 roku mogą przyciągnąć zakłady o wartości 50 miliardów dolarów – to pierwszy taki przypadek na rynkach prognoz

Macquarie przewiduje, że Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej w 2026 roku przyciągną ponad 50 miliardów dolarów globalnych zakładów, co uczyni je największym wydarzeniem bukmacherskim w historii – ten znaczący kamień milowy nabiera jeszcze większego znaczenia, ponieważ będzie to pierwsza impreza piłkarska tego rodzaju, podczas której o swój udział w rynku będą walczyć regulowane amerykańskie rynki prognoz oraz bukmacherzy kryptowalutowi.

NAPISAŁ
UDOSTĘPNIJ
Mistrzostwa Świata w 2026 roku mogą przyciągnąć zakłady o wartości 50 miliardów dolarów – to pierwszy taki przypadek na rynkach prognoz

Najważniejsze wnioski

  • Macquarie prognozuje, że globalne zakłady na Mistrzostwa Świata w 2026 r. wyniosą ponad 50 mld dolarów, co stanowi wzrost w stosunku do 35 mld dolarów podczas Mistrzostw Świata w Katarze w 2022 r.
  • To pierwsze mistrzostwa świata, podczas których Kalshi i Polymarket obsługują zakłady w Stanach Zjednoczonych, w kontekście trwającego sporu o jurysdykcję CFTC.
  • Kryptowalutowe serwisy bukmacherskie Stake, Betfury i 1win uruchomiły kampanie związane z Mistrzostwami Świata, w których do wygrania są nagrody warte miliony.

Pierwsze mistrzostwa świata w erze rynków prognoz

Mistrzostwa Świata 2026, które rozpoczęły się 11 czerwca w Meksyku, mają szansę stać się największym wydarzeniem bukmacherskim w historii. Według BBC, analityk Macquarie Chad Beynon prognozuje, że globalne zakłady mogą przekroczyć 50 mld dolarów (średnio około 500 mln dolarów na mecz), co stanowi wzrost w stosunku do 35 mld dolarów z turnieju w Katarze w 2022 roku. Wzrost ten wynika z rozszerzonego formatu: 48 drużyn rozgrywających 104 mecze w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku oznacza o 40 meczów więcej w porównaniu z sytuacją sprzed czterech lat.

Istnieje również różnica w tym, dokąd mogą płynąć pieniądze. Są to pierwsze współczesne mistrzostwa świata, podczas których większość mieszkańców Stanów Zjednoczonych może legalnie obstawiać zakłady – około 65% populacji, w porównaniu z około 40% w 2022 roku – oraz pierwsze, podczas których obok bukmacherów działają regulowane rynki prognoz. Kalshi i Polymarket oferują kontrakty na wydarzenia związane z mistrzostwami świata, a nowi gracze, tacy jak partner FIFA, ADI Predictstreet, wprowadzili na rynek produkty piłkarskie z okazji turnieju. Mimo to oczekuje się, że Stany Zjednoczone będą stanowić mniej niż 10% globalnego obrotu, czyli około 3 mld dolarów.

Ten gwałtowny wzrost następuje w samym środku sporu jurysdykcyjnego. 10 czerwca CFTC zaproponowała przepis definiujący kontrakty na wydarzenia sportowe jako „gry hazardowe”, jednocześnie zezwalając na większość z nich, mimo że kilka stanów ściga Kalshi za to, co nazywają nielegalnymi zakładami sportowymi. Otwartą kwestią pozostaje, czy wielkość kontraktów związanych z mistrzostwami świata ugruntuje pozycję rynków prognoz jako stałego elementu branży, czy też dostarczy argumentów organom regulacyjnym.

Sektor hazardu kryptowalutowego traktuje turniej jako okazję do pozyskania klientów. Stake uruchomiło globalną kampanię piłkarską z udziałem Ikera Casillasa, Sergio Aguero, Edena Hazarda i Patrice'a Evry; Betfury zorganizowało wydarzenie związane z mistrzostwami świata o wartości 600 000 dolarów; a 1win prowadzi turniej z pulą nagród wynoszącą 5 milionów dolarów. Odzwierciedla to model, którego Macquarie oczekuje w całej branży: wykorzystanie Mistrzostw Świata do pozyskania graczy, a następnie przekształcenie jednorazowych graczy w stałych klientów – co oznacza wzrost zysków operatorów o 2% do 5% do 2027 r., przy czym Flutter, spółka macierzysta Fanduel, ma najlepszą pozycję. Prezes Flutter, Peter Jackson, nazwał to „największą szansą na zakłady, jaką kiedykolwiek widzieliśmy”.

Nie wszyscy jednak świętują. Les Bernal z organizacji Stop Predatory Gambling ostrzegł, że fala ta może pchnąć setki tysięcy osób w poważne zadłużenie, argumentując, że „99 na 100 graczy bukmacherskich traci pieniądze w dłuższej perspektywie” oraz że model branży opiera się na uzależnionych graczach. Badania przeprowadzone w Wielkiej Brytanii przez National Centre for Social Research wykazały, że 79% przychodów z hazardu pochodzi od 10% osób wydających najwięcej. Tymczasem FIFA usunęła sponsorów z branży hazardowej z nazw stadionów gospodarzy mistrzostw świata.