Wiarygodność bitcoina znalazła się pod ostrzałem po tym, jak były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson nazwał tę kryptowalutę piramidą finansową, co skłoniło Michaela Saylora z firmy Strategy do riposty i obrony zdecentralizowanej struktury bitcoina.
Michael Saylor ostro krytykuje zarzuty Borisa Johnsona dotyczące piramidy finansowej związanej z bitcoinem w związku z ujawnieniem informacji o stracie w wysokości 20 tys. funtów

Michael Saylor odpowiada na wypowiedź Borisa Johnsona, która wywołała nową debatę na temat legalności bitcoina
Debata na temat bitcoina nasiliła się po tym, jak były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson skrytykował kryptowalutę, a prezes Strategy Michael Saylor odpowiedział na platformie społecznościowej X 13 marca. Wymiana zdań nastąpiła po opublikowaniu felietonu Johnsona, w którym omówił on ryzyko związane z aktywami cyfrowymi oraz domniemane oszustwa związane z inwestycjami w kryptowaluty.
Johnson napisał na X:
„Od dawna podejrzewałem, że bitcoin to gigantyczny schemat Ponziego, a teraz słyszę opowieści o nieszczęściach, które sprawiają, że obawiam się, iż mam rację”.
Były brytyjski przywódca dołączył do postu link do artykułu opublikowanego 13 marca w Daily Mail, w którym kwestionował wartość bitcoina i ostrzegał, że coraz częstsze doniesienia o stratach finansowych mogą osłabić zaufanie do sektora kryptowalut. Johnson argumentował, że kryptowaluty w dużym stopniu opierają się na wierze inwestorów, a nie na tradycyjnym zabezpieczeniu, i zasugerował, że powtarzające się historie o oszustwach mogą z czasem podkopać to zaufanie.

Odpowiadając na tej samej platformie, prezes Strategy Michael Saylor argumentował, że bitcoin nie spełnia definicji piramidy finansowej, ponieważ takie schematy wymagają centralnego organizatora, który obiecuje zyski i wypłaca wczesnym uczestnikom środki pochodzące od nowych inwestorów. Saylor wyjaśnił, że bitcoin działa bez centralnego emitenta, promotora ani gwarantowanych zysków, opisując system jako zdecentralizowaną sieć monetarną rządzoną przez kod open source i popyt rynkowy, a nie scentralizowane zarządzanie.
Inni również zakwestionowali charakterystykę Johnsona. Kwasi Kwarteng, były kanclerz Wielkiej Brytanii i współzałożyciel Stack Bitcoin Treasury, odpowiedział bezpośrednio Johnsonowi na X, kwestionując porównanie bitcoina do piramidy finansowej. Kwarteng napisał: „Nazywanie bitcoina piramidą finansową jest jak nazywanie internetu piramidą finansową, ponieważ strony internetowe zyskują użytkowników z biegiem czasu. Piramida finansowa ma centralnego operatora i obiecane zyski. Bitcoin nie ma ani jednego, ani drugiego; ma tylko matematykę, kod i politykę pieniężną, której politycy nie mogą zmienić. Porozmawiamy o tym podczas lunchu w przyszłym tygodniu i w mgnieniu oka zmienię twoje zdanie”.
Osobno organy regulacyjne i prokuratorzy wielokrotnie rozróżniali sieci kryptowalutowe od oszukańczych schematów inwestycyjnych, które twierdzą, że nimi handlują lub z nich korzystają. Takie schematy zazwyczaj obejmują scentralizowanych operatorów obiecujących stałe zyski, jednocześnie sprzeniewierzając środki inwestorów. Na przykład w lutym 2026 r. prokuratorzy w USA stwierdzili, że program inwestycyjny w kryptowaluty o wartości 200 mln dolarów prowadzony przez Praetorian Group International był piramidą finansową, ponieważ obiecywał stałe zyski i wykorzystywał środki nowych inwestorów do wypłacania wcześniejszych uczestników.
W dalszej części artykułu Johnson opisał znajomego ze swojej wsi, którego scharakteryzował jako byłego biznesmena i regularnego bywalca kościoła, który zwrócił się do niego o pomoc finansową po poniesieniu strat związanych z rzekomym programem inwestycyjnym opartym na kryptowalutach. Według niego mężczyzna został początkowo namówiony w pubie do przekazania 500 funtów z obietnicą, że jego pieniądze szybko się podwoją.
Zamiast tego, jak napisał Johnson, sytuacja przerodziła się w długotrwałą mękę trwającą około trzech i pół roku, podczas której mężczyzna płacił liczne dodatkowe opłaty, próbując odzyskać środki, które rzekomo zniknęły w sieci. Zanim Johnson ponownie z nim rozmawiał, mężczyzna stracił około 20 000 funtów i miał trudności z pokryciem swoich rachunków. Johnson zakończył felieton szerszym ostrzeżeniem dotyczącym zaufania do kryptowalut, pisząc:
„Być może się mylę. Być może wartość tych generowanych komputerowo walut będzie nadal rosła. Zależy to jednak wyłącznie od zaufania – a słyszę tak wiele opowieści o zniszczonym zaufaniu, że sądzę, iż za dziesięć lat inwestycja w karty Pokemonów będzie wyglądała na znacznie lepszy długoterminowy zakład”.

„Zaczyna się drugie stulecie”: deklaracja Saylora rozpala ogromne oczekiwania na masowe zakupy Bitcoina
Ogromna akumulacja bitcoina przez Strategy ponownie znalazła się w centrum uwagi po tym, jak Michael Saylor udostępnił wykres podkreślający kontynuację zakupów przez spółkę, wzmacniając read more.
Czytaj teraz
„Zaczyna się drugie stulecie”: deklaracja Saylora rozpala ogromne oczekiwania na masowe zakupy Bitcoina
Ogromna akumulacja bitcoina przez Strategy ponownie znalazła się w centrum uwagi po tym, jak Michael Saylor udostępnił wykres podkreślający kontynuację zakupów przez spółkę, wzmacniając read more.
Czytaj teraz
„Zaczyna się drugie stulecie”: deklaracja Saylora rozpala ogromne oczekiwania na masowe zakupy Bitcoina
Czytaj terazOgromna akumulacja bitcoina przez Strategy ponownie znalazła się w centrum uwagi po tym, jak Michael Saylor udostępnił wykres podkreślający kontynuację zakupów przez spółkę, wzmacniając read more.
FAQ 🧭
- Dlaczego Boris Johnson nazwał bitcoina piramidą finansową?
Johnson argumentował, że bitcoin w dużym stopniu opiera się na wierze inwestorów i przytoczył historie oszustw oraz strat finansowych związanych z inwestycjami w kryptowaluty. - Jak Michael Saylor zareagował na krytykę bitcoina ze strony Borisa Johnsona?
Saylor stwierdził, że bitcoin nie może być piramidą finansową, ponieważ nie ma centralnego organizatora obiecującego zyski. - Jaki przykład podał Johnson, aby zilustrować ryzyko związane z bitcoinem?
Johnson opisał znajomego, który rzekomo stracił około 20 000 funtów w piramidzie finansowej związanej z rzekomą ofertą inwestycyjną w kryptowaluty. - Dlaczego zwolennicy bitcoina twierdzą, że ten aktyw ma długoterminową wartość?
Zwolennicy często wskazują na stałą podaż bitcoina wynoszącą 21 milionów monet oraz zdecentralizowaną strukturę sieci.









