Incydent związany z bezpieczeństwem serwisu Coldcard wkroczył w kolejny etap po tym, jak w ramach publicznej transakcji bitcoinowej zaoferowano usługi prania brudnych pieniędzy złodziejowi odpowiedzialnemu za jedną z największych kradzieży bitcoinów z portfeli własnych w historii, a użytkownicy zgłaszali również, że awaryjne aktualizacje oprogramowania sprzętowego uniemożliwiły korzystanie z niektórych portfeli sprzętowych.
Haker z Coldcard otrzymuje w sieci blockchain bezczelną ofertę dotyczącą prania bitcoinów

Najważniejsze wnioski
- Kwota skradzionych środków z Coinkite osiągnęła 1 359,8820 BTC po nowych falach ataków do 2 sierpnia.
- 1 sierpnia za pomocą OP_RETURN przekazano hakerowi Coldcard ofertę prania pieniędzy z 10-procentową prowizją.
- Użytkownicy Coldcard oczekują wytycznych od Coinkite, ponieważ nadal pojawiają się doniesienia o unieruchomieniu portfeli w wyniku aktualizacji oprogramowania.
Nowe wydarzenia mają miejsce zaledwie kilka dni po tym, jak Coinkite ujawniło, że długo nie wykryta luka w oprogramowaniu sprzętowym umożliwiła atakującym odzyskanie słabo wygenerowanych seedów portfeli i systematyczne opróżnianie podatnych na ataki portfeli z pojedynczym podpisem. Według statystyk zebranych przez pulpit nawigacyjny Coldcard Sweep Watch szacowana łączna kwota wzrosła obecnie do około 1 359,8820 BTC, przy czym większość zidentyfikowanych monet pozostaje na kilku adresach kontrolowanych przez atakującego.
OP_RETURN zamienia łańcuch bloków Bitcoina w publiczną tablicę ogłoszeń
1 sierpnia jeden z adresów przechowujących środki należących do atakującego otrzymał nietypową transakcję zawierającą komunikat OP_RETURN. OP_RETURN to specjalny wyjściowy element transakcji Bitcoin, który zamiast przekazywać środki do wydania, zapisuje trwały tekst w łańcuchu bloków.

W wiadomości otwarcie reklamowano usługi „oczyszczania” bitcoinów, pomoc w zakresie weryfikacji tożsamości klienta (KYC) oraz spieniężenie skradzionych monet w zamian za 10-procentową opłatę, wraz z danymi kontaktowymi na Telegramie. Nie była to wiadomość techniczna ani apel ofiary. Wydawało się natomiast, że była to bezpośrednia propozycja skierowana do osoby kontrolującej skradzione bitcoiny. Niektórzy sugerują, że mogły to być organy ścigania lub ktoś zastawiający pułapkę.
Atak sprawia, że większość skradzionych bitcoinów pozostaje na widoku
Chociaż kradzież dotyczyła ponad 1 300 BTC, badacze łańcucha bloków zauważyli, że znaczna część bitcoinów pozostaje w dużej mierze nietknięta. Atakujący skonsolidował środki na stosunkowo niewielkiej liczbie adresów po opróżnieniu podatnych na atak portfeli podczas kilku skoordynowanych fal, które rozpoczęły się 30 lipca.
Ta widoczność stała się jednym z bardziej niezwykłych aspektów tej sprawy. Przejrzysty rejestr bitcoina pozwala każdemu monitorować adresy o dużej wartości, co oznacza, że ofiary, śledczy, badacze, a nawet oportunistyczni obserwatorzy mogą na bieżąco śledzić te same transakcje w czasie rzeczywistym. Komunikaty OP_RETURN pokazują, że łańcuch bloków może również funkcjonować jako stały publiczny system przesyłania wiadomości podczas poważnych incydentów.
Kilka projektów, które padły ofiarą ataków hakerskich w przeszłości, wykorzystuje komunikaty OP_RETURN do negocjowania nagród i żądań z hakerami.
Awaryjna aktualizacja oprogramowania sprzętowego powoduje nowe problemy
Gdy użytkownicy rzucili się, by zabezpieczyć swoje pozostałe środki, pojawił się kolejny problem.
Firma Coinkite wydała awaryjne aktualizacje oprogramowania sprzętowego mające na celu wyeliminowanie słabego generowania liczb losowych, które spowodowało pierwotną lukę w zabezpieczeniach. Firma jasno stwierdziła, że nowe oprogramowanie sprzętowe chroni jedynie portfele utworzone w przyszłości i nie naprawia kluczy początkowych już wygenerowanych w podatnych na ataki wersjach.

Wkrótce po wydaniu aktualizacji użytkownicy zaczęli zgłaszać, że niektóre urządzenia utknęły na ekranach błędów, nie uruchamiały się lub wydawały się całkowicie zablokowane po zainstalowaniu aktualizacji. Zgłoszenia dotyczyły głównie urządzeń Mk4 i Q, choć niektórzy użytkownicy Mk3 również opisywali podobne problemy. Na dzień 2 sierpnia firma Coinkite nie potwierdziła publicznie istnienia powszechnej usterki oprogramowania, jednak liczne zgłoszenia użytkowników wywołały rosnące zaniepokojenie w całej społeczności Bitcoin.
Eksperci ds. bezpieczeństwa namawiają użytkowników do przeniesienia środków przed aktualizacją
Jednym z najsilniejszych komunikatów krążących wśród doświadczonych zwolenników bezpieczeństwa bitcoina jest to, że właściciele potencjalnie podatnych na ataki portfeli powinni, o ile to możliwe, przenieść środki przed aktualizacją oprogramowania sprzętowego.
Zalecenie to odzwierciedla istotne ograniczenie awaryjnej poprawki. Aktualizacja oprogramowania nie może wzmocnić słabego klucza początkowego, który został utworzony już wiele lat temu. Jeśli oryginalny portfel został wygenerowany przy niewystarczającej losowości, jedynym trwałym rozwiązaniem jest przeniesienie środków do zupełnie nowego portfela utworzonego z wykorzystaniem silnej entropii.
Dla wielu użytkowników zweryfikowane kopie zapasowe klucza początkowego stały się czynnikiem decydującym o tym, czy awaria sprzętu zakończy się trwałą utratą środków, ponieważ uszkodzone urządzenie często można wymienić, a fraza odzyskiwania przywraca dostęp do środków.
Zaufanie stoi przed największym jak dotąd sprawdzianem
Trwający incydent związany z Coldcard wykroczył poza pojedynczą lukę w oprogramowaniu sprzętowym, stając się szerszym testem zaufania do bezpieczeństwa portfeli sprzętowych. Połączenie historycznego błędu entropii, publicznego wezwania do prania brudnych pieniędzy osadzonego bezpośrednio w łańcuchu bloków Bitcoina oraz doniesień, że aktualizacje awaryjne mogą unieruchomić niektóre urządzenia, zaostrzyło debatę na temat projektowania portfeli, generowania fraz seed oraz długoterminowych praktyk samodzielnego przechowywania środków.
Podczas gdy monitorowanie znanych adresów atakujących trwa, użytkownicy równie uważnie śledzą obecnie dwa wydarzenia: czy skradzione bitcoiny ostatecznie zostaną przeniesione oraz czy firma Coinkite wyda dodatkowe wytyczne dla klientów doświadczających awarii oprogramowania układowego.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.

















