Prokuratura w Stanach Zjednoczonych postawiła zarzuty dwóm mężczyznom w sprawie dotyczącej prania kryptowalut o wartości 389 milionów dolarów, powiązanej z serwisem bitcoinowym działającym w dark webie. Władze podały, że przez portfele tego serwisu przepłynęło 10 333 BTC, a działania związane z aresztowaniami, zajęciem domen, zamrożeniem aktywów oraz staraniami o ekstradycję obejmują obecnie wiele krajów.
Globalna akcja uderzeniowa sparaliżowała serwis bitcoinowy w dark webie po tym, jak do portfeli trafiło 10 333 BTC

Najważniejsze wnioski
- Prokuratorzy twierdzą, że AudiA6 przetransferowało ponad 389 milionów dolarów za pośrednictwem portfeli kryptowalutowych.
- Władze aresztowały dwóch domniemanych głównych operatorów w Georgii po międzynarodowej operacji przeciwko cyberprzestępczości.
- Działania ekstradycyjne mogą doprowadzić do przewiezienia oskarżonych do Pensylwanii, gdzie każdemu z nich grozi do 20 lat więzienia w przypadku skazania.
Globalna operacja wymierzona w serwis do prania bitcoinów, domeny i aktywa kryptograficzne
Prokuratura Okręgu Wschodniego Pensylwanii ogłosiła 11 czerwca zarzuty wobec Ruslana Igorevicha Tkachuka i Alexandra Vladimirovicha Ledeneva w sprawie prania kryptowalut. Zarzuty wynikają z domniemanego prowadzenia przez oskarżonych serwisu AudiA6, służącego do prania kryptowalut, który według śledczych od momentu uruchomienia w 2021 r. przetworzył transakcje kryptowalutowe o wartości ponad 389 mln dolarów.
Władze aresztowały w środę w Gruzji 37-letniego Tkachuka i 25-letniego Ledeneva. W akcie oskarżenia obu mężczyznom postawiono zarzuty zmowy w celu prania instrumentów pieniężnych oraz prania brudnych pieniędzy. Prokuratorzy zidentyfikowali Tkachuka jako obywatela Ukrainy, a Ledeneva jako obywatela Rosji, obaj zamieszkali w Batumi w Republice Gruzji.
Organy ścigania stwierdziły:
„Dzięki analizie łańcucha bloków organy ścigania ustaliły, że od momentu uruchomienia serwisu w 2021 r. do portfeli kryptowalutowych AudiA6 wpłynęło około 10 333 bitcoinów („BTC”), o wartości około* 389 747 417 dolarów w momencie transakcji”.
Prokuratorzy opisali obu oskarżonych jako wysokich rangą członków organizacji AudiA6. W skardze zarzucano im zarządzanie serwisem do prania kryptowalut oraz forum cyberprzestępczym Dark2Web, na którym AudiA6 reklamowało swoje usługi. Jedna z reklam rzekomo oferowała ukrycie źródła kryptowaluty, której pochodzenie można było powiązać z przestępstwem, za opłatą sięgającą 5%.
Śledczy przeanalizowali dane z łańcucha bloków oraz dokumentację finansową powiązaną z portfelami AudiA6. W skardze zarzucono, że środki trafiały do serwisu z rynków darknetowych, od grup ransomware, serwisów zajmujących się cyberprzestępczością oraz innych nielegalnych źródeł. Władze opisały również pośrednie wpłaty z nielegalnych źródeł na portfele powiązane z operacją prania pieniędzy.

Baner informujący o zajęciu zastępuje strony w sieci otwartej i dark web
Wraz z aresztowaniami przeprowadzono skoordynowaną operację wymierzoną w infrastrukturę AudiA6. W akcji uczestniczyły Secret Service, IRS Criminal Investigation, Europol, Eurojust oraz partnerzy organów ścigania z Australii, Kanady, Francji, Gruzji, Niemiec, Islandii, Japonii, Polski, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii.
Władze przeszukały trzy nieruchomości oraz serwery i domeny w Stanach Zjednoczonych, Islandii, Niemczech i Francji. Zablokowano konta Telegram powiązane z siecią, zamrożono aktywa kryptowalutowe i zajęto urządzenia cyfrowe. Baner o zajęciu zastąpił strony w sieci jawnej i dark web dla AudiA6 i Dark2Web.
Organy ścigania stwierdziły:
„Z około 10 333 zdeponowanych bitcoinów około 393,39 BTC (o wartości około 19 234 331 USD w momencie transakcji) pochodziło bezpośrednio ze znanych rynków darknetowych, organizacji zajmujących się oprogramowaniem ransomware, usług cyberprzestępczych i innych nielegalnych źródeł, a dodatkowe środki zostały wpłacone pośrednio z nielegalnych źródeł do portfeli AudiA6”.
Zgodnie z komunikatem Tkachuk i Ledenev pozostają w areszcie w Gruzji. Prokuratura federalna planuje wystąpić o ich ekstradycję do Okręgu Wschodniego Pensylwanii. W przypadku skazania każdemu z oskarżonych grozi maksymalny wymiar kary 20 lat pozbawienia wolności.

















