Po osiągnięciu w niedzielę wieczorem szczytowej wartości 82 458 dolarów, w poniedziałkowe popołudnie kurs bitcoina testował poziom oporu w okolicach 82 000 dolarów.
Cena bitcoina utrzymuje się powyżej 81 500 dolarów, podczas gdy likwidowane są pozycje kryptowalutowe z dźwignią finansową o wartości 135 mln dolarów

Key Takeaways
- W niedzielę cena bitcoina osiągnęła szczyt na poziomie 82 458 USD, po czym nastąpił spadek i konsolidacja poniżej 82 000 USD.
- Likwidacji uległy pozycje na bitcoiny o wartości prawie 135 mln USD, gdy odrzucenie przez Trumpa porozumienia z Iranem spowodowało spłaszczenie rynków.
- Prezes Aramco, Amin Nasser, ostrzega, że zablokowanie Cieśniny Ormuz może opóźnić normalizację sytuacji na rynku ropy do 2027 roku.
Bitcoin walczy z oporem powyżej 81 000 USD
Bitcoin utrzymał dynamikę, która pozwoliła mu odzyskać próg 80 000 USD i osiągnąć szczyt na poziomie 82 458 USD późnym wieczorem w niedzielę, wkraczając w nowy tydzień roboczy i utrzymując się powyżej 80 500 USD przez większą część poniedziałkowego poranka. Dane pokazują, że w poniedziałek, 11 maja, cena bitcoina wynosiła nieco poniżej 80 700 USD i stopniowo rosła, aż o godz. 9:20 czasu wschodnioamerykańskiego (EDT) napotkała opór na poziomie 81 250 USD.
Najpopularniejsza kryptowaluta straciła następnie wszystkie poranne zyski w ciągu nieco ponad godziny, spadając do 80 536 USD. Jednak po tym ruchu cenowym nastąpił kolejny gwałtowny wzrost, w wyniku którego bitcoin osiągnął szczyt powyżej 81 840 USD około godziny 12:20 czasu wschodnioamerykańskiego (EDT). W momencie pisania tego tekstu (13:44 czasu wschodnioamerykańskiego) cena bitcoina nadal utrzymywała się powyżej 81 500 USD i wydawało się, że wkrótce ponownie przetestuje opór na poziomie 82 000 USD.
Pomimo zmienności, kurs bitcoina wzrósł o 0,3% w ciągu ostatnich 24 godzin i o mniej niż 2% w ciągu ostatnich siedmiu dni. Ten niewielki wzrost spowodował, że kapitalizacja rynkowa bitcoina wzrosła do około 1,64 bln USD. W ciągu ostatnich 24 godzin zlikwidowano pozycje lewarowane na bitcoinie o wartości prawie 135 mln USD, z czego 88 mln USD stanowiły pozycje długie.
Tymczasem niewielki wzrost bitcoina odzwierciedlał sytuację kluczowych akcji na Wall Street, które w większości pozostawały na niezmienionym poziomie po piątkowym zamknięciu z dużymi zyskami. Rynki wydawały się być obciążone napięciami geopolitycznymi na Bliskim Wschodzie, które nasiliły się po tym, jak prezydent Donald Trump określił najnowszą propozycję porozumienia pokojowego ze strony Iranu jako „nie do przyjęcia”. Wypowiedź prezydenta USA zapowiada kolejny nerwowy tydzień na światowych rynkach, niwecząc nadzieje na wynegocjowane porozumienie.
Łańcuchy dostaw ropy i zagrożenie w Cieśninie Ormuz
Podczas gdy odrzucenie przez Trumpa irańskiej propozycji i kolejne posty w mediach społecznościowych spowodowały, że ceny ropy Brent osiągnęły poziom 105 dolarów za baryłkę, najbardziej niepokojący komentarz na temat skutków zakłóceń w łańcuchu dostaw ropy pochodził od dyrektora generalnego Aramco, Amina Nassera. Przemawiając do inwestorów podczas telekonferencji dotyczącej wyników finansowych firmy za pierwszy kwartał, Nasser ostrzegł, że rynki ropy prawdopodobnie nie wrócą do normy w tym roku, jeśli ruch przez Cieśninę Ormuz pozostanie zablokowany.
„Jeśli Cieśnina Ormuz zostanie otwarta dzisiaj, przywrócenie równowagi na rynku zajmie jeszcze miesiące, a jeśli jej otwarcie opóźni się o kilka kolejnych tygodni, normalizacja potrwa do 2027 roku” – powiedział Nasser.
Przedłużające się zakłócenia na światowych rynkach ropy znacznie zwiększają ryzyko globalnej recesji systemowej. Ponieważ Waszyngton i Teheran pozostają w skrajnie przeciwstawnych pozycjach geopolitycznych, widmo katastrofalnej eskalacji konfliktu w regionie staje się coraz bardziej realne. Powrót do wojny zbrojnej nie tylko zdestabilizowałby gospodarki regionu na całe pokolenie, ale także zniweczyłby globalne dążenia do stabilizacji sprzed wojny – a to jest scenariusz, którego administracja Trumpa agresywnie stara się uniknąć.
[bn_article_selector















