Chociaż cena bitcoina jest obecnie o ponad 50% niższa od historycznego maksimum wynoszącego ponad 126 000 dolarów, odnotowanego w październiku ubiegłego roku, zwolennik złota Peter Schiff pozostaje przekonany, że ten aktywum ma przed sobą znacznie większy spadek. W ten weekend Schiff przeprowadził ankietę, w której zapytał: „Jak nisko musi spaść cena bitcoina, zanim wy, zwolennicy bitcoina, przyznacie, że miałem rację przez cały czas?”. Spośród ponad 15 700 oddanych głosów, „zero” okazało się zdecydowanie najpopularniejszą odpowiedzią.
„Spekulanci kupujący po najniższych cenach” podnoszą kurs bitcoina powyżej minimum z 2026 roku, ale Schiff ostrzega, że najgorsze może być jeszcze przed nami

Najważniejsze wnioski
- Peter Schiff ostrzegł przed „krypto-czarnym poniedziałkiem”, gdy cena bitcoina spadła o około 24% w ciągu ostatniego miesiąca.
- W ankiecie Schiffa na X 59% spośród ponad 15 700 głosujących stwierdziło, że BTC musi spaść do zera, zanim przyznają, że miał rację.
- Byki powołują się na poziomy RSI i prognozują ceny w pobliżu 165 000 USD, przy czym kluczową linią, której należy się trzymać, jest minimum z 2026 r.
Krypto-czarny poniedziałek
Spadek wartości bitcoina dał bykowi złota, Peterowi Schiffowi, mnóstwo amunicji do dalszego forsowania swoich argumentów, ponieważ wiodący kryptowalutowy aktyw spadł o około 24% w ciągu ostatniego miesiąca. Osiem miesięcy temu, 6 października 2025 r., BTC notował powyżej progu 126 000 USD, a dziś zmienia właścicieli o około 52% poniżej tego szczytu. Oczywiście Schiff od lat podważa wartość bitcoina i kwestionuje jego długoterminową rentowność.
W tym tygodniu, w piątek, Schiff zaostrzył swoją krytykę, ostrzegając, że rynek aktywów cyfrowych może zmierzać ku „kryptowalutowemu czarnemu poniedziałkowi”. „Bitcoin przebił poziom 60 000 USD, osiągając najniższy poziom od lutego 2025 r.” – napisał Schiff na X. „Przy cenie nieco poniżej 59 750 dolarów bitcoin osiągnął najniższy poziom od października 2024 r., tracąc wszystkie zyski osiągnięte po wyborach Trumpa. Inwestorzy kupujący po spadkach spowodowali powrót ceny powyżej 61 000 dolarów”.
Schiff kontynuował:
„Jeśli dzisiejszy najniższy poziom zostanie przebity, przygotujcie się na kryptowalutowy czarny poniedziałek”.
Schiff opublikował również ankietę na X i w momencie pisania tego tekstu ponad 15 700 kont oddało swoje głosy. Pytanie brzmiało: „Jak nisko musi spaść cena bitcoina, zanim wy, bitcoiniści, przyznacie, że miałem rację przez cały czas?”.

Respondenci mogli wybierać spośród czterech opcji: 20 000 USD, 10 000 USD, 1 000 USD lub zero. Opcja 20 000 USD zdobyła 18,7% głosów, a opcja 10 000 USD – 8,3%. Tymczasem opcja 1000 dolarów stanowiła 13,9% odpowiedzi. Natomiast zero zdominowało ankietę, a 59% uczestników wybrało tę odpowiedź. W niedzielę o godz. 9:00 czasu wschodnioamerykańskiego do zakończenia ankiety pozostały jeszcze dwie godziny, ale wyniki pozostają niezmienne od soboty.
„Baw się dobrze będąc biednym”
Jednak jeszcze przed zakończeniem ankiety Schiff odpowiedział na post na X, pisząc: „Nawet 20 000 dolarów za bitcoina to wystarczająco mało, by doprowadzić MSTR do bankructwa. A jednak większość z was nie przyzna nawet, że miałem rację, jeśli cena bitcoina spadnie do 1000 dolarów. Pomyślcie o tym! Wszyscy będziecie spłukani, ale nadal będziecie myśleć, że mieliście rację. Bawcie się dobrze w biedzie”.
„Nigdy nawet nie mieliśmy hossy”
Pomimo silnej presji sprzedaży i nastrojów, które spadły do poziomu niespotykanego od czasu upadku FTX w 2022 r., znaczna grupa zwolenników bitcoina pozostaje przekonana, że kolejny hossowy rozdział, który bitcoin tak często dostarczał, wciąż czeka tuż za rogiem. W sobotę użytkownik X o pseudonimie BTC Therapist argumentował: „Znajdujemy się dosłownie na absolutnym dnie tego, co powinno być możliwe, a obiektywnie rzecz biorąc, przed nami jest szansa na 500 000 dolarów. Wartość godziwa według tego modelu wynosi 165 000 dolarów.”
BTC Therapist dodał:
„Kiedy użytkownicy bitcoina mówią, że jesteśmy niedowartościowani, właśnie to mamy na myśli. Nigdy nawet nie mieliśmy hossy”.
Kilka innych osób podziela ten optymistyczny pogląd. „Ostatnie 5 razy, gdy wskaźnik RSI bitcoina osiągnął ten niski poziom, cena bitcoina wzrosła o 100%. Zbliżamy się do 140 000 dolarów” – napisał na swoim koncie w mediach społecznościowych Bitcoin Teddy do swoich 94 500 obserwujących. Te stwierdzenia pojawiają się w momencie, gdy BTC zmienia właścicieli na poziomie około 150 000 dolarów poniżej wyceny sugerowanej przez model niewypłacalności państw Bitwise Europe.
Na co należy zwrócić uwagę
Kluczowym poziomem, na który należy zwrócić uwagę, jest to, czy bitcoin utrzyma się powyżej minimum z 2026 r. Przełamanie tego poziomu dałoby niedźwiedziom wyraźniejszy sygnał techniczny, na który wskazywali, a także ponownie skierowałoby uwagę na bilans Strategy. Schiff zauważył już, że 20 000 dolarów wystarczyłoby, aby pchnąć firmę w kierunku poważnych trudności finansowych, a coraz więcej inwestorów zaczyna uwzględniać ten scenariusz w swoich kalkulacjach ryzyka po tym, jak firma sprzedała 32 BTC.
Z drugiej strony, warto śledzić odczyty RSI i wyceny sugerowane przez modele, na które powołują się byki, nie dlatego, że gwarantują one odwrócenie trendu, ale dlatego, że wskazują warunki, w których rozpoczęły się poprzednie odbicia. Wiele prognoz jest nadal agresywnych, ale odzwierciedlają one spójny wzorzec wśród długoterminowych posiadaczy, którzy traktowali każde głębokie załamanie jako opóźniony „pokoleniowy” punkt wejścia.
Czy tym razem będzie inaczej niż w przeszłości, okaże się w ciągu najbliższych kilku tygodni.
















