Wskaźnik „Miner Cycle Stress Composite” dla bitcoina spadł do nowego minimum w 2026 roku i znalazł się w przedziale „niedowartościowania” – taki zsynchronizowany spadek obserwowano wcześniej jedynie w pobliżu głównych dna rynku w latach 2015, 2018 i 2020. Wynik ten pojawił się w momencie, gdy cena bitcoina oscyluje wokół poziomu 63 800 USD, a prawie co piąty górnik wydobywa monety ze stratą.
Presja na górników bitcoinów osiąga „historycznie rzadki” poziom, a 20% z nich prowadzi działalność ze stratą

Najważniejsze wnioski
- Podobne spadki wskaźnika stresu górników miały miejsce w pobliżu dna rynku bitcoina w latach 2015, 2018 i 2020.
- JPMorgan szacuje, że cena bitcoina utrzymuje się poniżej kosztu produkcji wynoszącego 78 000 USD już piąty miesiąc z rzędu.
- Vaneck odkrył, że wcześniejsze spadki hashrate'u poprzedzały medianę 90-dniowych zwrotów na poziomie ponad 40%.
Rzadki sygnał z pierwszej linii frontu kopania
Najnowszy odczyt łączy kilka wskaźników kondycji górników, w tym wskaźniki rentowności i przychodów, w jeden miernik pokazujący, pod jaką presją znajdują się producenci bloków w sieci. W tej kwestii znany analityk kryptowalutowy Wu Blockchain zauważył:
„Wskaźnik Miner Cycle Stress Composite spadł do nowego minimum w 2026 r. i znalazł się w przedziale »niedowartościowania«. Podobne zsynchronizowane spadki pojawiały się wcześniej w pobliżu głównych dna bitcoina w latach 2015, 2018 i 2020”.

Poszczególne składniki wskaźnika pokazują ten sam obraz sytuacji. Wskaźnik Puell Multiple, porównujący dzienne przychody górników do ich średniej rocznej, spadł do 0,74, co oznacza, że górnicy zarabiają około jednej czwartej mniej niż wynosi ich średnia z ostatnich 12 miesięcy. Przychody górników spadły o 11% w ciągu ostatnich 10 dni, podczas gdy hashrate bitcoina spadł o ponad 25% od października 2025 r., co stanowi jeden z najdłuższych utrzymujących się spadków w historii.
Co piąty górnik ponosi straty
Sytuacja ta nie ma charakteru wyłącznie statystycznego, ponieważ analitycy JPMorgan szacują, że cena bitcoina utrzymywała się poniżej średniego kosztu produkcji wynoszącego około 78 000 USD przez pięć kolejnych miesięcy, co sprawia, że około 20% górników prowadzi działalność ze stratą.
Sieć wydaje się dostosowywać do tego exodusu, biorąc pod uwagę, że trudność wydobycia bitcoina – miara tego, jak trudno jest znaleźć nowy blok – została obniżona o 10,09% do 124,93 biliona w ramach ostatniej dużej korekty, co stanowi drugi co do wielkości spadek w 2026 r. po lutowym spadku o 11,16%.
Ponadto serwis Bitcoin.com News poinformował na początku tego roku, że górnicy zdołali przetrwać 18-procentowy spadek ceny hasha, mimo że trudność wzrosła o 7,15%, a cena hasha – czyli oczekiwany dzienny przychód na petahash mocy obliczeniowej – spadła do 28,68 USD.
Presja ta zbiera swoje żniwo. Japońska firma SBI Crypto ogłosiła w zeszłym tygodniu, że po pięciu latach zamknie swoją pulę wydobywczą bitcoinów, co spowoduje, że 20 412 PH/s – nieco ponad 2% globalnego hashrate’u – będzie musiało znaleźć nowe miejsce, zanim pula przestanie przyjmować udziały 30 lipca.
Tymczasem firma zarządzająca aktywami Coinshares opisała marże wydobywcze jako kurczące się w całej branży, szacując, że 15–20% górników przynosi straty, oraz zauważając, że wielu operatorów przyspiesza przejście w kierunku sztucznej inteligencji (AI) i obciążeń obliczeniowych o wysokiej wydajności, aby przetrwać.
Strona popytowa nie przyniosła znaczącej ulgi. Amerykańskie fundusze ETF oparte na bitcoinie notowane na rynku kasowym odnotowały w czerwcu najgorszy miesiąc od momentu uruchomienia, tracąc 4,5 mld dolarów, gdy cena bitcoina spadła poniżej 60 000 dolarów w najsłabszym okresie miesiąca.
Co sugerują poprzednie kapitulacje na temat przyszłości
Okresy ekstremalnego stresu wśród górników historycznie skupiały się raczej w pobliżu minimów cyklu niż jego szczytów. Badania firmy Vaneck dotyczące poprzednich spadków hashrate wykazały, że – pomijając wczesną historię sieci – bitcoin osiągał medianę przyszłego zwrotu na poziomie ponad 40% w ciągu 90 dni następujących po takich epizodach.
Analitycy firmy naszkicowali wówczas trzy scenariusze na 90 dni: konstruktywny scenariusz zakładający wzrost o 10% do 35%, scenariusz „łagodnej kapitulacji” w przedziale od -5% do +20% oraz scenariusz niedźwiedzi przewidujący straty sięgające nawet 30%.
Analitycy Onchain dostrzegają to samo napięcie. Wskaźnik kapitulacji górników (Miner Capitulation Index) serwisu Cryptoquant wzrósł powyżej 65 – poziomu, który analityk Axel Adler Jr. określił jako dowód narastającego napięcia, choć podkreślił, że pozostaje on poniżej skrajnych wartości z okresu bessy w 2022 r., kiedy to kapitulacja górników szła w parze z 65-procentowym spadkiem ceny bitcoina.

Niemniej jednak same wskaźniki wskazujące na niedowartościowanie górników nie gwarantują odwrócenia trendu, a przy spadku bitcoina o prawie 50% w stosunku do szczytu z października 2025 r. wynoszącego blisko 126 200 USD, sprzedający wielokrotnie w tym roku przytłaczali optymistyczne sygnały techniczne. Kolejny test nastąpi podczas zbliżającej się korekty trudności, gdzie kolejne głębokie obniżenie potwierdziłoby, że nierentowna moc obliczeniowa nadal opuszcza sieć.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.

















