Obsługiwane przez
Finance

Koreańska giełda zanotowała spadek o 33%, a następnie wzrosła o 18%: inwestorzy kryptowalutowi nadal są na skraju bankructwa

W lipcu południowokoreański indeks KOSPI zanotował spadek o ponad 33% – był to największy miesięczny spadek w historii – po czym w ostatnim dniu miesiąca odrobił straty, odnotowując 18-procentowy wzrost w ciągu jednego dnia.

UDOSTĘPNIJ
Koreańska giełda zanotowała spadek o 33%, a następnie wzrosła o 18%: inwestorzy kryptowalutowi nadal są na skraju bankructwa

Najważniejsze wnioski

  • Po spadku o 33% w pozostałej części miesiąca południowokoreański indeks KOSPI odnotował 31 lipca wzrost o 18%, co stanowi największy jednodniowy skok w historii.
  • Sprzedaż funduszu AI Leopolda Aschenbrennera firmie Citadel oraz lepsze od oczekiwań wyniki finansowe Microsoftu przyczyniły się do odbicia 31 lipca.
  • Indeks KOSPI nadal znajduje się około 22% poniżej poziomu zamknięcia z czerwca, a Steve Kim z Four Pillar twierdzi, że inwestorzy nadal nie mają wystarczających środków na inwestycje w kryptowaluty.

Historyczny krach wywołany szokiem na rynku półprzewodników

Lipcowy spadek indeksu KOSPI przewyższył miesięczne spadki odnotowane podczas azjatyckiego kryzysu finansowego z 1997 r. oraz globalnego kryzysu finansowego z 2008 r., co sprawiło, że był to najgorszy miesiąc w historii indeksu. Spadki pogłębiły się ostatnio, począwszy od 28 lipca, kiedy to wiadomość o rozpoczęciu przez Chiny masowej produkcji własnych narzędzi do produkcji chipów spowodowała spadek indeksu o 10,8% w ciągu jednej sesji, wywołując jednocześnie wielokrotne wstrzymanie obrotu.

Najbardziej ucierpiały akcje Samsung Electronics i SK Hynix – dwóch spółek, które w ciągu ostatniego roku napędzały koreańską hossę związaną ze sztuczną inteligencją. Gorsze od oczekiwań wyniki finansowe SK Hynix – rekordowe kwartalne przychody, które mimo wszystko okazały się niższe od prognoz analityków – pogłębiły panikę następnego dnia, co w ujęciu od rekordowego maksimum z czerwca sugerowało, że spadek zbliżył się do 44%.

Dźwignia finansowa, która napędzała hossę, a także jej upadek

Steve Kim, dyrektor generalny i współzałożyciel Four Pillars, firmy badawczej zajmującej się technologią blockchain z siedzibą w Seulu, powiedział serwisowi Bitcoin.com News, że przyczyny strat sięgają samego sposobu, w jaki zbudowano ten wzrost, tj. wartość otwartych pozycji lewarowanych na koreańskich akcjach osiągnęła na początku lipca rekordowy poziom 29,2 biliona wonów (około 19,7 mld dolarów), przy czym znaczna część tej kwoty była skoncentrowana w funduszach ETF opartych na pojedynczych akcjach, powiązanych z firmami Samsung i SK Hynix. Dodał ponadto:

Wielu młodszych inwestorów zajęło pozycje lewarowane w akcjach Samsung Electronics i SK Hynix, spodziewając się kontynuacji hossy. Zdecydowanie istnieje pokoleniowa przepaść w nastrojach. Młodsi inwestorzy zostali dotknięci znacznie mocniej, podczas gdy starsi inwestorzy zazwyczaj znajdują się w lepszej sytuacji.

Ponadto Kim podkreślił, że koreański rynek akcji i rynek kryptowalut historycznie funkcjonowały w dużej mierze niezależnie, ale są one powiązane poprzez wspólną grupę inwestorów. „Wielu z najbardziej aktywnych inwestorów kryptowalutowych w Korei to te same osoby, które agresywnie handlują koreańskimi akcjami z wykorzystaniem dźwigni finansowej” – zaznaczył, zwracając jednocześnie uwagę, że w ciągu ostatniego roku wielu z nich przeniosło swoje zainteresowanie z kryptowalut na koreańskie akcje, w których dostrzegali większe możliwości.

Ta zmiana pokrywa się z danymi wskazującymi, że wolumen detalicznego obrotu kryptowalutami w Korei spadł o 28% w ujęciu rok do roku, ponieważ kapitał został przekierowany do spółek z branży półprzewodników i sztucznej inteligencji.

„Niedawny krach rynkowy zniweczył znaczną część ich kapitału” – powiedział Kim. „Nawet jeśli teraz chcieliby ponownie zainwestować w kryptowaluty, wielu z nich po prostu nie ma już na to pieniędzy”. Kim wskazał na bezpośrednie podobieństwo do sytuacji w Stanach Zjednoczonych, gdzie zainteresowanie kryptowalutami również osłabło, a kapitał i uwaga skoncentrowały się na sztucznej inteligencji.

Na koniec Kim bez ogródek wypowiedział się na temat efektu netto dla branży, twierdząc, że tylko niewielki odsetek inwestorów faktycznie skorzystał na hossie na koreańskiej giełdzie, a znaczna część tych zysków trafiła do inwestorów zagranicznych. „Po raz kolejny krajowi inwestorzy detaliczni stali się w praktyce źródłem płynności umożliwiającym wyjście kapitału zagranicznego” – stwierdził.

Odwrócenie trendu o 18% pokazuje, jak bardzo ten rynek stał się nieprzewidywalny

Cztery dni po odnotowaniu najgorszego miesiąca w historii indeks KOSPI zanotował najbardziej gwałtowne jednodniowe odwrócenie trendu w swojej historii. 31 lipca indeks zyskał 17,91%, zamykając się na poziomie 6 595,45 po wzroście o ponad 1 000 punktów, co stanowi największy jednodniowy skok w historii. Akcje Samsung Electronics wzrosły o 19,57% do 247 000 wonów, a SK Hynix skoczył o 24,05% do 1,64 mln wonów, osiągając dzienny limit wzrostu po raz pierwszy od 17 lat. Wzrost ten był na tyle gwałtowny, że uruchomił mechanizm „sidecar” Koreańskiej Giełdy Papierów Wartościowych, wstrzymując obrót programowy na pięć minut – ten sam rodzaj mechanizmu zabezpieczającego, który wielokrotnie zamrażał indeks podczas spadków.

Dwa czynniki zbiegały się, wywołując odbicie: pierwszym z nich było likwidowanie pozycji funduszu Situational Awareness – funduszu hedgingowego skupionego na sztucznej inteligencji, założonego przez byłego badacza OpenAI Leopolda Aschenbrennera, który w lipcu stracił 67% swojej wartości w wyniku skoncentrowanych, lewarowanych inwestycji. Mówiąc dokładniej, wezwania do uzupełnienia depozytu zabezpieczającego zmusiły fundusz do likwidacji swoich publicznych udziałów na rzecz Citadel Kena Griffina, a po zakończeniu tej wymuszonej sprzedaży zniknęło jedno ze źródeł presji na Samsunga i SK Hynix.

Drugim czynnikiem był nocny wzrost na Wall Street, gdzie lepsze od oczekiwań wyniki finansowe Microsoftu ponownie rozbudziły zaufanie do wydatków na infrastrukturę sztucznej inteligencji i spowodowały wzrost indeksu Philadelphia Semiconductor Index o 8% (podczas gdy wyniki Amazona potwierdziły popyt na monetyzację sztucznej inteligencji). Meta również przekroczyła prognozy przychodów, choć jej akcje spadły z powodu obaw o przepływy pieniężne związane z nakładami inwestycyjnymi, co przypomniało, że nawet wyniki finansowe uspokajające rynek koreański same w sobie wywoływały gwałtowne wahania nastrojów inwestorów gdzie indziej.

Ulga nie trwała jednak długo, a indeks KOSPI spadł o 4,86% już podczas kolejnej sesji, a do 4 sierpnia indeks spadł jeszcze bardziej do poziomu 6 153,55 (trend ten utrzymuje się od tamtej pory), co nadal stanowi spadek o około 22% w stosunku do poziomu z końca czerwca.

Patrząc w przyszłość, Kim nie postrzega tego odwrócenia trendu jako ukrytego pozytywnego czynnika dla kryptowalut, ponieważ uważa, że zamiast uwolnić kapitał na rotację, szeroko zakrojona korekta (obecnie spotęgowana przez rynek, który w ciągu 24 godzin może wahać się o 18% w dowolnym kierunku) sprawia, że koreańscy inwestorzy detaliczni stają się bardziej niechętni do podejmowania ryzyka i mają mniej środków do zainwestowania gdziekolwiek, w tym w kryptowaluty.

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.

Tagi w tym artykule