W tym tygodniu indyjski rynek akcji odnotował największy jednodniowy spadek od miesięcy, po czym w ciągu kilku dni zdołał odrobić straty, podczas gdy krajowy system płatności, przemysł chipowy oraz regulacje dotyczące kryptowalut nadal rozwijały się pomimo tej zmienności. W obliczu konfliktu na Bliskim Wschodzie Indie znalazły się wśród najbardziej odpornych gospodarek spośród zdecydowanej większości wiodących potęg gospodarczych świata.
Indeksy Sensex i Nifty 50 najpierw gwałtownie spadły, a potem odrobiły straty, podczas gdy Indie nie ulegają globalnemu chaosowi

Najważniejsze wnioski
- 8 lipca indeks Sensex spadł o 2,15%, po czym odrobił straty dzięki indyjskim funduszom inwestycyjnym, które wykorzystały spadki do zakupów.
- Według danych NPCI, w roku finansowym 2025–2026 system UPI przetworzył 241,6 mld transakcji, umacniając pozycję Indii jako lidera w dziedzinie płatności.
- RBI nadal nakłania banki do unikania ekspozycji na kryptowaluty, mimo że 39 milionów Hindusów posiada aktywa cyfrowe.
Gwałtowny spadek, szybkie odbicie
8 lipca indeks Sensex spadł o 1 677 punktów, co oznacza spadek o 2,15%, po tym jak wznowienie walk między Stanami Zjednoczonymi a Iranem zakończyło kruche zawieszenie broni. Indyjski Sensex pełni rolę referencyjnego indeksu akcji na Giełdzie w Bombaju (BSE), mierząc wyniki 30 największych i najaktywniejszych na rynku spółek w kraju, reprezentujących główne sektory indyjskiej gospodarki.
Indeks Nifty 50 stracił tego dnia 516 punktów, zamykając się na poziomie 23 882,05. Zasadniczo Nifty 50 jest indeksem referencyjnym indyjskiej Giełdy Narodowej, śledzącym wyniki 50 największych i najbardziej wpływowych spółek notowanych na giełdzie w tym kraju. W reakcji na te wiadomości cena ropy naftowej wzrosła o około 6%, a indyjska waluta osłabiła się do poziomu około 95,5 rupii za dolara.

Dwa dni później sytuacja na rynku szybko się odwróciła. 10 lipca indeks Sensex zyskał 828 punktów, a Nifty wzrósł do poziomu 24 207, napędzany przez akcje banków oraz wczesny optymizm związany z wynikami finansowymi za pierwszy kwartał. Do 15 lipca indeks Nifty testował poziomy powyżej 24 190 punktów po tym, jak słabsze dane o inflacji w USA wzbudziły nadzieje na bardziej gołębie nastawienie Rezerwy Federalnej.
Krajowi inwestorzy wkraczają do akcji, gdy zagraniczni sprzedają
Zagraniczni inwestorzy instytucjonalni prowadzili intensywną wyprzedaż w ciągu tych dwóch tygodni, co obejmowało odpływ netto w wysokości około 3 062 crore rupii 13 lipca. Indyjskie fundusze inwestycyjne i inne krajowe instytucje kupowały akcje w trakcie wyprzedaży, zwiększając swoje portfele o około 2 000–3 000 crore rupii w większości dni handlowych. Te zakupy uchroniły rynek przed głębszym spadkiem.
- 8 lipca: Sensex spadł o 2,15%, Nifty spadł o 2,12%.
- 10 lipca: Sensex zyskuje 1,08%, Nifty zyskuje 1,02%.
- 14 lipca: Krajowe instytucje kupiły akcje o wartości 2 928 crore rupii, podczas gdy inwestorzy zagraniczni je sprzedawali.
Akcje spółek finansowych, w tym Bajaj Finance, Axis Bank i State Bank of India, przewodziły odbiciu. Akcje spółek z sektora technologii informacyjnych i metali pozostawały w tyle podczas kilku sesji, ponieważ ceny ropy utrzymywały się na wysokim poziomie.
Płatności na skalę, z jaką niewiele krajów może się równać
Pomijając wahania na giełdzie, indyjski system płatności cyfrowych nadal rozwija się w błyskawicznym tempie. Według danych National Payments Corporation of India, w roku podatkowym 2025–26 system Unified Payments Interface (UPI) przetworzył 241,6 mld transakcji o wartości ponad 314 lakh crore rupii. Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) stwierdził, że UPI odpowiada za blisko połowę wszystkich transakcji płatniczych w czasie rzeczywistym na całym świecie.
Obecnie w użyciu jest ponad 731 milionów kodów QR UPI, co pozwala ulicznym sprzedawcom i małym sklepom przyjmować płatności cyfrowe bez terminali kartowych. Około dwa tuziny krajów analizuje lub dostosowuje indyjski model płatności, często nazywany „India Stack”, do swoich własnych systemów.
Chipy, młodzież i stawka na wzrost
Rząd Indii rozszerzył swoje działania na rzecz przemysłu półprzewodnikowego znacznie poza pierwotną misję o wartości 10 miliardów dolarów. Niedawno zatwierdzone środki zwiększyły pulę zachęt na produkcję, pakowanie i projektowanie chipów o ponad 1,25 lakh crore rupii, czyli około 15 mld dolarów. Tata Electronics buduje fabrykę w stanie Gudźarat wraz z partnerem Powerchip – jest to jeden z 12 zatwierdzonych projektów półprzewodnikowych w całym kraju.
NITI Aayog, rządowy think tank zajmujący się polityką, wyznaczył cel zdobycia 10–13% światowego rynku półprzewodników do 2035 r., co wiąże się z prognozowanym łańcuchem wartości o wartości od 120 do 150 mld dolarów. Założenie to poparte jest danymi demograficznymi. Ludność Indii, licząca około 1,48 mld osób, obejmuje 66–68% osób w wieku produkcyjnym – jest to czynnik, który MFW wymienia jako główny powód, dla którego oczekuje się, że w roku podatkowym 2026–27 gospodarka kraju wzrośnie o 6,4%, znacznie powyżej średniej światowej.
Mimo 39 milionów użytkowników aktywa kryptograficzne, takie jak Bitcoin, wciąż napotykają mur ostrożności
W Indiach zyski z wirtualnych aktywów cyfrowych opodatkowane są według stałej stawki 30%, a od transakcji pobierany jest dodatkowo 1% podatek u źródła. Około 54 dostawców usług kryptowalutowych jest zarejestrowanych w krajowej jednostce wywiadu finansowego, obsługując 39 milionów zweryfikowanych użytkowników, którzy posiadają aktywa o wartości około 2,1 mld dolarów.
Bank Rezerw Indii wielokrotnie informował parlament, że opowiada się za polityką zmierzającą do zakazu prywatnych kryptowalut i stablecoinów, wzywając banki do unikania ekspozycji w celu ochrony stabilności finansowej. Od dawna zapowiadany projekt ustawy dotyczącej kryptowalut pozostaje niedokończony.
Jednocześnie agencje rządowe wykorzystują łańcuch bloków typu permissioned do zadań niezwiązanych z handlem. AIIMS Delhi wykorzystało łańcuch bloków do zarządzania dokumentacją rekrutacji kadry naukowej. Cotton Corporation of India śledzi bele bawełny za pomocą systemu identyfikacji opartego na łańcuchu bloków. Organ regulacyjny lotnictwa DGCA buduje platformę powiązaną z łańcuchem bloków na potrzeby swoich usług cyfrowych.
To dwutorowe podejście pozwala Indiom wykorzystywać technologię łańcucha bloków do prowadzenia dokumentacji rządowej, jednocześnie utrzymując ścisłe ograniczenia dotyczące spekulacyjnego handlu kryptowalutami. To, w jakim kierunku pójdzie ta równowaga, zależy od tego, czy ustawodawcy pójdą w stronę jaśniejszych przepisów, czy też pozostawią obecny system podatkowy i regulacyjny bez zmian.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.
















