We wtorek wczesnym rankiem cena bitcoina oscylowała w przedziale od 77 850 do 78 125 dolarów, cofając się z poziomu 79 000 dolarów i osiągając dolną granicę przedziału cenowego po ostatnim wzroście. Początek września charakteryzuje się obecnie niejednoznaczną sytuacją techniczną. Gwałtowny wzrost z sierpnia stracił nieco na sile w perspektywie krótkoterminowej, ale długoterminowe średnie kroczące nadal wskazują na zdecydowanie bycze nastawienie.
Aktualizacja ceny bitcoina: poziom wsparcia 77 tys. dolarów ma kluczowe znaczenie na początku września

Najważniejsze wnioski
- 1 września cena bitcoina oscylowała w przedziale od 77 850 do 78 125 dolarów, a dolna granica przedziału 77 000 dolarów została ponownie przetestowana.
- Dane rynkowe wskazują, że średnie kroczące bitcoina wysyłają silne sygnały bycze – odnotowano 14 pozytywnych sygnałów i zero negatywnych odczytów.
- Bitfinex uznaje poziom 77 100 USD za bitcoina za kluczowe wsparcie dla BTC, podczas gdy rynki wyceniają prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną we wrześniu na 57%.
Wykres 1-godzinny bitcoina ponownie wywiera presję na poziom wsparcia 77 000 USD
Na wykresie 1-godzinnym platformy Bitstamp cena bitcoina oscylowała w pobliżu poziomu 77 832 USD za monetę po tym, jak bieżąca świeca otworzyła się na poziomie 77 856 USD, wzrosła do 77 947 USD, a następnie spadła do poziomu 77 767 USD. Nieznaczne oddalenie widoku w tym konkretnym przedziale czasowym pokazuje dwie nieudane próby przebicia poziomu 80 800–81 400 USD od około 23 sierpnia, a także kilka spadków do poziomu 76 800–77 200 USD.

Niedawno cena bitcoina odbiła się w kierunku 79 200 USD, po czym sprzedający zepchnęli ją z powrotem w okolice poziomu 77 800 USD. Oznacza to, że najbliższy poziom wsparcia znajduje się na poziomie 77 700 USD, a następnie w przedziale 77 000–77 200 USD, podczas gdy przedział 79 200–79 400 USD pozostaje strefą oporu w najbliższej przyszłości.
Zakres na wykresie 4-godzinnym utrzymuje bitcoina w pułapce między kupującymi a sprzedającymi
Szerszą konsolidację łatwiej dostrzec na 4-godzinnym wykresie cen bitcoina. Obecna świeca rozpoczęła się od poziomu 78 605 USD, na krótko osiągnęła 78 630 USD, a następnie spadła do 77 767 USD, po czym oscyluje w okolicach 77 832 USD, co oznacza spadek o 0,98% w stosunku do ceny otwarcia. Impuls z połowy sierpnia nadal dominuje w szerszej perspektywie, choć od tego czasu kurs bitcoina poruszał się głównie w trendzie bocznym.

Kupujący wielokrotnie pojawiali się w przedziale 77 000–77 700 USD, przy czym strefa środkowa znajdowała się w przedziale 78 500–79 000 USD, a pułap w pobliżu 81 200–81 500 USD. Jak dotąd aktualna świeca wygląda raczej na kolejny test poziomu wsparcia niż na potwierdzone przełamanie.
Wykres dzienny utrzymuje sygnał większego wybicia pomimo spadku z 1 września
Krótkoterminowa słabość wygląda mniej dramatycznie na wykresie cen bitcoina w przedziale 24-godzinnym. Wtorkowa świeca otworzyła się na poziomie 78 571 USD za monetę, wzrosła do 79 184 USD, spadła do 77 767 USD, a następnie oscylowała wokół 77 832 USD, co oznacza spadek o 0,93% w stosunku do dziennego otwarcia.

Stało się to po tym, jak pod koniec sierpnia kurs BTC wzrósł z poziomu około 63 000 USD do poziomu około 81 000 USD. Obecnie rynek intensywnie przetrawia ten wzrost w przedziale cenowym wynoszącym około 77 000–81 500 USD. Wsparcie znajduje się na poziomach 77 767 USD i 77 000 USD, natomiast opór występuje w przedziale 79 184–79 400 USD, a następnie 81 000–81 500 USD.
Oscylatory wskazują na wysoki poziom dynamiki, ale nie są jednoznacznie bycze
Oscylatory na wykresie dziennym dają bardziej zróżnicowany obraz niż inne wskaźniki techniczne. Większość z nich plasuje się w środku: dziewięć sygnałów neutralnych, dwa bycze i brak sygnałów niedźwiedzi. Wskaźnik siły względnej (RSI) wyniósł 72, a stochastyk 83, choć żadna z tych wartości nie była wystarczająca do wygenerowania sygnału byczego. Wskaźnik CCI na poziomie 60, ADX na poziomie 44 oraz Awesome Oscillator na poziomie 9 180 również pozostają dość neutralne.
Jaśniejsze punkty na wykresie dziennym to oscylator momentum na poziomie 1 955 oraz wskaźnik konwergencji/dywergencji średnich ruchomych (MACD) na poziomie 3 720 – oba wysyłają pozytywne sygnały. Wciąż więc w powietrzu czuć pewną dynamikę wzrostową, ale nie jest ona nawet w przybliżeniu tak przekonująca, jak to, co pokazują średnie kroczące.
Średnie kroczące utrzymują nienaruszoną szerszą strukturę byczą
Średnie kroczące (MA) na dziennym wykresie cen bitcoina nadal wskazują na zdecydowaną tendencję wzrostową, a dane rynkowe pokazują 14 sygnałów wzrostowych, jeden neutralny i zero sygnałów spadkowych. Większość kluczowych średnich znajduje się znacznie poniżej aktualnej ceny bitcoina, w tym 20-okresowa wykładnicza średnia krocząca (EMA) na poziomie 74 505 USD, 50-okresowa EMA na poziomie 70 039 USD oraz 200-okresowa EMA na poziomie 72 297 USD. Cena BTC znajduje się powyżej wszystkich wymienionych średnich z wyjątkiem 10-okresowej prostej średniej kroczącej (SMA) na poziomie 78 591 USD. Tak więc, choć sytuacja krótkoterminowa wydaje się niestabilna, ogólny trend nadal się utrzymuje.
Bitfinex twierdzi, że zakupy na rynku kasowym dają bitcoinowi pole do wzrostu
W raporcie udostępnionym serwisowi Bitcoin.com News stratedzy rynkowi z Bitfinex ujawnili, że dostrzegają kolejny czynnik sprzyjający wzrostom: najnowszy wzrost wydaje się wynikać bardziej z popytu spotowego niż z nadmiernej dźwigni finansowej. „Znajdujemy się na rynku napędzanym zakupami spotowymi i pomimo znacznych likwidacji pozycji krótkich, liczba otwartych pozycji wzrosła jedynie stopniowo, podczas gdy baza pozostała na stosunkowo niskim poziomie i utrzymuje się na zdrowym poziomie w ujęciu historycznym” – poinformowali analitycy naszą redakcję.
Kluczowe znaczenie ma tutaj utrzymujący się popyt spotowy bez gwałtownego wzrostu otwartej pozycji. W połączeniu z faktem, że bitcoin utrzymuje poziom 77 100 USD jako wsparcie, analitycy Bitfinex stwierdzili, że rynek „nie wykazuje żadnych oznak przegrzania”. Może to sprawić, że BTC będzie się konsolidować w ramach nowego krótkoterminowego przedziału cenowego lub kontynuować szerszy trend wzrostowy. Popyt instytucjonalny może również pochłaniać podaż od dużych posiadaczy, zapewniając bitcoinowi dodatkową ochronę przed krótkoterminową wyprzedażą.
Salda na rachunkach powierniczych gwałtownie wzrosły podczas ostatniego wzrostu w sierpniu, ściśle podążając za napływem środków do funduszy ETF, nawet gdy duzi posiadacze realizowali zyski. „Podczas gdy wieloryby realizowały zyski w trakcie hossy, popyt instytucjonalny pochłonął tę podaż” – zauważyli analitycy. Twierdzili oni, że bitcoiny napływające do regulowanych instrumentów inwestycyjnych mogą być mniej podatne na nagłą likwidację wywołaną krótkoterminowymi wiadomościami makroekonomicznymi. Dzięki temu są oni bardziej przekonani, że BTC może się konsolidować lub rosnąć, o ile szersza wyprzedaż aktywów ryzykownych nie pociągnie za sobą kryptogospodarki.
Popyt na ETF-y oparte na Etherze stanowi kolejne okno na apetyt na ryzyko w sektorze kryptowalut
Bitcoin to tylko część tego, co obserwuje Bitfinex. Co ciekawe, Ethereum może stać się użytecznym wskaźnikiem skłonności inwestorów do podejmowania ryzyka w miarę przyspieszania popytu na amerykańskie fundusze ETF oparte na etherze notowane na rynku kasowym. „Uważamy, że zmiany cen Etheru mogą potencjalnie służyć jako wskaźnik apetytu rynku na ryzyko” – wyjaśnili analitycy. Według ich danych prawie 12,3% wszystkich napływów środków do ETF-ów opartych na Etherze od momentu ich powstania miało miejsce w sierpniu. Po uwzględnieniu skali popyt w ostatnim tygodniu był około czterokrotnie większy niż popyt na produkty związane z bitcoinem.
Ryzyko związane z Fed sprawia, że w centrum uwagi znajduje się poziom 77 100 USD jako dolna granica ceny bitcoina
Warunki makroekonomiczne mogą stanowić większą przeszkodę. Analitycy Bitfinex zauważyli, że rynki podniosły implikowane prawdopodobieństwo wrześniowej podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną do 57%, co zwiększyło presję na aktywa ryzykowne w miarę wzrostu rentowności krótkoterminowych obligacji skarbowych. Płynność funduszy ETF i stablecoinów nadal może wspierać ceny kryptowalut, ale oczekiwania dotyczące wyższych stóp procentowych mogą ograniczyć zasięg obecnej hossy. Według analityków kolejnym ważnym sprawdzianem będą sierpniowe raporty dotyczące rynku pracy i inflacji. Stwierdzili oni, że jeśli napływ środków do kryptowalut utrzyma się na wysokim poziomie, podczas gdy rynek wyceni zaostrzenie polityki pieniężnej, „wzmocniłoby to argument, że podstawowy popyt pozostaje nienaruszony pomimo bardziej restrykcyjnego otoczenia makroekonomicznego”.
Jeśli chodzi o cenę bitcoina, czynniki techniczne i fundamentalne zbiegają się obecnie w kilku kluczowych obszarach. Najbliższy poziom wsparcia znajduje się w przedziale 77 000–77 100 USD, natomiast 79 200–79 400 USD stanowi pierwszą poważną przeszkodę powyżej. Utrzymanie tego poziomu wsparcia pozwoli zachować przedział cenowy z okresu po sierpniu, dzięki czemu przedział 81 000–81 500 USD pozostanie w zasięgu wzroku. Jednak w przypadku zdecydowanego przełamania tego poziomu BTC podważyłoby krótkoterminową strukturę rynkową, na której opiera się teza Bitfinex dotycząca popytu spotowego.
Wniosek byczy:
Trend cenowy bitcoina nadal ma przewagę, o ile utrzyma się poziom 77 000–77 100 USD. Zakupy spotowe utrzymują się na dobrym poziomie, średnie kroczące wskazują wyraźnie na trend wzrostowy, a dźwignia finansowa nie wydaje się nadmiernie wysoka. Jeśli to wsparcie się utrzyma, nadal możliwe jest kolejne podejście do poziomu 79 400 USD, a być może nawet 81 000–81 500 USD.
Wersja niedźwiedzia:
Sytuacja stanie się bardziej niepewna, jeśli cena bitcoina zdecydowanie spadnie poniżej poziomu 77 000 USD. Przełamałoby to przedział cenowy utrzymujący się od sierpnia i wywarłoby realną presję na byczą konfigurację. Dynamika wzrostu jest już bardzo wysoka, a wraz z powracającymi obawami o podwyżki stóp procentowych przebicie poziomu wsparcia mogłoby przekształcić wrześniowy boczny trend w głębszą korektę.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.












