Meta planuje udostępnić miliardom ludzi bezpłatnego osobistego agenta opartego na sztucznej inteligencji, który będzie pisał kod, zakładał firmy i zarządzał gospodarstwem domowym. Firma zamierza zrealizować tę obietnicę, przeznaczając w tym roku na ten cel nawet 145 miliardów dolarów.
Zuckerberg twierdzi, że wkrótce każdy będzie miał sztuczną inteligencję o nadzwyczajnych zdolnościach wynalazczych

Najważniejsze informacje
- Meta obiecuje miliardom ludzi bezpłatnego osobistego agenta opartego na sztucznej inteligencji.
- Zuckerberg chce, aby laboratoria przekazywały niedokończone modele rządowi.
- Meta udostępniła bezpłatny model sztucznej inteligencji, który każdy może pobrać i uruchomić w domu.
Co Zuckerberg rozumie pod pojęciem „supermocy wynalazczych”
Miliardy ludzi otrzymają bezpłatnego osobistego agenta AI – obiecał 10 sierpnia Mark Zuckerberg, dyrektor generalny Meta Platforms Inc. (Nasdaq: META), w eseju liczącym 6 500 słów zatytułowanym „Przyszłość jest dla wszystkich”. Argumentował, że osobista superinteligencja powinna poszerzać indywidualne możliwości w zakresie automatyzacji – takie ujęcie stawia Meta w opozycji do konkurencyjnych laboratoriów tworzących sztuczną inteligencję dla firm i rządów.
Dyrektor generalny Meta oświadczył:
„Wkrótce każdy będzie miał supermoce wynalazcze”.
Jako przykłady podał programowanie, produkcję wideo, projektowanie produktów oraz badania naukowe wymagające mniejszych zasobów i mniej specjalistycznej wiedzy. Zuckerberg przytoczył przykład swojej 8-letniej córki, która potrafi programować swoje pomysły i tworzyć filmy, podczas gdy badacze z Meta wykorzystują sztuczną inteligencję do generowania nowatorskich struktur krystalicznych dla okularów rzeczywistości rozszerzonej.
Wczesne wersje tej wizji pojawiają się w postaci systemów sztucznej inteligencji zaprojektowanych do wykonywania zadań, a nie tylko do udzielania odpowiedzi na pytania. Możliwości agentów Meta AI obejmują planowanie zadań, łączenie się z aplikacjami oraz wykonywanie wieloetapowych czynności.
Oprogramowanie open source stanowi centralny element strategii Zuckerberga w zakresie sztucznej inteligencji
Szeroki dostęp do modeli open source stanowi centralną część argumentacji Zuckerberga, zgodnie z którą superinteligencja powinna pozostać rozproszona, a nie kontrolowana przez kilka instytucji. Ostrzegł, że ograniczenie dostępu do wiodących modeli może zawęzić dostęp i zwiększyć centralizację.
Tego samego dnia firma Meta wzmocniła swoje zaangażowanie w oprogramowanie open source, udostępniając Muse Glimmer – model agentowy o 30 miliardach parametrów na licencji Apache 2.0, który jest na tyle niewielki, że może działać na komputerze Mac lub PC wyposażonym w jedną kartę graficzną klasy konsumenckiej. Premiera ta następuje po wprowadzeniu przez Meta modelu Muse Spark, a firma planuje w najbliższej przyszłości udostępnić wagi modelu Muse Spark 1.2.
Zuckerberg wezwał również władze w Waszyngtonie do złagodzenia amerykańskich przepisów dotyczących danych szkoleniowych i destylacji modeli, argumentując, że amerykańskie modele otwarte niosą ze sobą obciążenia związane z zapewnieniem zgodności z przepisami, których unikają ich zagraniczni konkurenci.
Dla przedsiębiorców osobista sztuczna inteligencja mogłaby zmniejszyć nakłady finansowe i kadrowe potrzebne do testowania nowych pomysłów. Zuckerberg oczekuje, że osoby prywatne będą zakładać firmy bez znacznego kapitału lub dużych zespołów, co potencjalnie doprowadzi do powstania większej liczby małych przedsiębiorstw działających na znaczącą skalę.
Realizacja tej ambicji wymaga ogromnej mocy obliczeniowej. Meta planuje nakłady inwestycyjne w wysokości do 145 miliardów dolarów w 2026 roku, przy czym znaczna część tych wydatków będzie związana z infrastrukturą AI i wydajnością centrów danych, a nie wyłącznie z osobistą superinteligencją.
Agenci AI przechodzą od rozmowy do działania
Agenci AI to programy zaprojektowane w celu realizacji określonych celów i interakcji z usługami cyfrowymi w imieniu użytkownika. W aplikacjach finansowych agenci AI mogą wchodzić w interakcję z systemami blockchain, zarządzać aktywami cyfrowymi i wykonywać zaprogramowane transakcje.
Opisując tę przyszłość, dyrektor przewidział:
„Każdy będzie miał wyjątkowo zdolnego osobistego agenta, który rozumie ciebie, twoje cele i wszystko, na czym ci zależy”.
Zainteresowanie systemami autonomicznymi rozszerzyło się również na platformy służące do interakcji agentów AI. Przejęcie przez Meta serwisu Moltbook – eksperymentalnej sieci społecznościowej dla agentów AI – wzbogaciło ofertę o platformę z prawie 200 000 zweryfikowanych agentów powiązanych z ludzkimi właścicielami.
Szybki rozwój modeli przyspiesza tworzenie systemów opartych na agentach, zaprojektowanych z myślą o bardziej niezależnej pracy. Analiza branżowa opublikowana 12 marca wykazała obecność 267 modeli sztucznej inteligencji w rankingach, a główne laboratoria przechodzą od corocznych premier flagowych produktów do aktualizacji co kilka tygodni.
Jak Zuckerberg chce zapobiec koncentracji mocy sztucznej inteligencji
U podstaw argumentacji Zuckerberga leży przekonanie, że szeroki dostęp do sztucznej inteligencji może przeciwdziałać nadmiernej koncentracji technologicznej. Jego podejście opiera się na wzajemnej kontroli konkurujących ze sobą agentów osobistych, przedsiębiorstw i pionierskich laboratoriów.
Dodatkowym zabezpieczeniem byłby system zarządzania, w ramach którego niezależna rada dyrektorów Meta zatwierdzałaby kryteria bezpieczeństwa dotyczące udostępniania modeli oraz weryfikowała zgodność z nimi. Struktura ta ma na celu uniemożliwienie sytuacji, w której pojedynczy członek kierownictwa, w tym sam Zuckerberg, samodzielnie kontrolowałby decyzje dotyczące wdrażania.
Polityka rządowa stoi przed podobnymi wyzwaniami dotyczącymi dostępu, bezpieczeństwa i przywództwa technologicznego. Zuckerberg zaproponował, aby pionierskie laboratoria udostępniały rządowi pośrednie punkty kontrolne szkolenia — migawki wykonane przed zakończeniem szkolenia modelu — wykraczając tym samym poza zakres rozporządzenia wykonawczego z 2 czerwca, nakazującego agencjom opracowanie dobrowolnych ram zapewniających rządowi do 30 dni wczesnego dostępu przed udostępnieniem modelu.
Ograniczenia dotyczące amerykańskich modeli już teraz skłoniły użytkowników do korzystania z rozwiązań zagranicznych, co pokazuje, jak szybko decyzje dotyczące dostępu zmieniają kształt rynku. Amerykańskie firmy i międzynarodowi użytkownicy przestawili się na chińskie modele sztucznej inteligencji typu open source w następstwie wprowadzonych w czerwcu ograniczeń eksportowych dotyczących najbardziej zaawansowanych systemów firmy Anthropic, które Departament Handlu Stanów Zjednoczonych zniósł pod koniec miesiąca.
Co rozbudowa sztucznej inteligencji przez Meta może oznaczać dla społeczności i konsumentów
Rozbudowa infrastruktury fizycznej niezbędna do obsługi tych systemów ma również wpływ na lokalne społeczności, w których Zuckerberg nakreślił plany inwestycji w miejsca pracy, szkoły, energię i usługi publiczne w ramach projektów związanych z centrami danych. Twierdzi on, że społeczności, na terenie których powstają te obiekty, powinny bezpośrednio czerpać korzyści ekonomiczne.
Szef Meta obiecał:
„Każdy będzie miał bezpłatny lub przystępny cenowo dostęp do tych narzędzi”.
W przypadku konsumentów wyższe wykorzystanie mocy obliczeniowej mogłoby być wyceniane za pomocą dynamicznego mechanizmu aukcyjnego, natomiast proponowany przez Meta tryb całkowitej prywatności uniemożliwiłby firmie lub innemu dostawcy dostęp do danych przetwarzanych przez agenta.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.











