Agenci AI mogliby zapoczątkować nowy etap dla XRP, przechodząc od zakupów cyfrowych do wydatków w świecie rzeczywistym w ramach limitów określonych przez użytkowników. Chandler Fang twierdzi, że trwałe upowszechnienie sieci XRPL będzie zależało od użytecznej aktywności gospodarczej, a nie wyłącznie od wolumenu transakcji.
Wraz z postępującym wykorzystaniem agentów AI do rzeczywistych wydatków może rozpocząć się nowy etap dla XRP

Najważniejsze wnioski
- Agenci oparci na sztucznej inteligencji mogliby rozszerzyć zakres wykorzystania XRP poprzez delegowane wydatki w świecie rzeczywistym.
- Zlecenia wydatkowe określałyby budżety, sprzedawców i procesy zatwierdzania.
- Oprogramowanie agenta mogłoby wybierać sieć XRPL bez konieczności otwierania portfeli przez użytkowników.
Agenci AI mogą rozszerzyć zakres handlu opartego na XRP
Może nadejść nowa faza dla XRP, gdy autonomiczne oprogramowanie przejdzie od zakupu zasobów cyfrowych do wykonywania rzeczywistych zadań handlowych. Chandler Fang, współzałożyciel startupu t54 zajmującego się agentami AI, nakreślił 21 sierpnia na platformie X potencjalną transformację, opisując gospodarkę opartą na agentach, składającą się z rynków o różnych wartościach płatności, częstotliwościach i wymaganiach rozliczeniowych.
Przed współzałożeniem t54 Fang pełnił funkcję kierownika ds. produktów w firmie Ripple, a wcześniej zajmował stanowiska związane z finansami ilościowymi i technologią blockchain w J.P. Morgan. Firma Ripple wsparła jego przedsiębiorstwo, dołączając do Franklin Templeton w rundzie finansowania zalążkowego o wartości 5 milionów dolarów.
Rozliczenia między maszynami nie są już kwestią otwartą, ponieważ agenci przeprowadzili już ponad milion transakcji w rejestrze XRP Ledger bez udziału człowieka.
Fang stwierdził, że kolejnym pytaniem jest to, w jaki sposób działalność ta przekształci się w szerszy handel, w tym w aplikacje, które w tle wybierają XRPL. Napisał:
„To zmienia sposób, w jaki powinniśmy myśleć o wdrażaniu XRPL”.
Wymogi dotyczące wydatków mogą na nowo zdefiniować płatności agentów
Pierwszy etap komercjalizacji koncentruje się na produktach cyfrowych, które agenci mogą wyszukiwać, kupować i wykorzystywać w ramach zautomatyzowanych procesów. Zestaw startowy XRPL AI firmy Ripple, wydany 10 czerwca, już teraz umożliwia realizację płatności x402 przy użyciu XRP lub Ripple USD (RLUSD), pozwalając autonomicznemu oprogramowaniu na opłacanie interfejsów programowania aplikacji, zasobów obliczeniowych, wnioskowania modelowego i innych usług internetowych.
Kolejny etap dałby agentom ograniczone uprawnienia do wydatkowania, wymagając jednocześnie od nich przestrzegania budżetów, ograniczeń dotyczących sprzedawców oraz zasad zatwierdzania ustalonych przez użytkowników. Program Mastercard „Agent Pay for Machines” rozszerza ten model na faktury, moc obliczeniową i inne transakcje realizowane automatycznie, które firmy chcą, aby były obsługiwane bez konieczności zatwierdzania każdej z nich przez osobę fizyczną.
Sieć kartowa uruchomiła program 10 czerwca z udziałem ponad 30 partnerów, w tym Coinbase, Stripe i Fundacji Solana. Firma Ripple dołączyła do programu za pośrednictwem RippleX, łącząc kanały rozliczeń kryptowalutowych i tradycyjne systemy przetwarzania płatności w ramach jednej platformy do zautomatyzowanych zakupów biznesowych.
Konsumenci i przedsiębiorstwa będą potrzebowali portfeli kryptowalutowych oraz narzędzi finansowych, które określają, co agent może kupić, ile może wydać oraz które decyzje wymagają zatwierdzenia przez człowieka. Sprzedawcy musieliby jednocześnie udostępniać ceny, stan zapasów, warunki dostawy oraz interfejsy płatnicze w formatach zrozumiałych dla autonomicznych systemów.
Agenci, którzy zbudują wiarygodną historię tożsamości, transakcji i spłat, mogliby ostatecznie otrzymać zdolność finansową lub kredyt zamiast być z góry finansowani na każde zadanie – powiedział Fang.
Wykorzystanie XRP zależałoby od potrzeb rozliczeniowych
Rozszerzenie działalności agentów nie wymagałoby, aby każde wyszukiwanie, sprawdzenie zasad lub porównanie cen stawało się transakcją w sieci XRPL. Powtarzające się płatności między tymi samymi stronami mogłyby korzystać z kanałów płatniczych XRPL, umożliwiających uczestnikom wymianę podpisanych roszczeń XRP poza konsensusem przed rozliczeniem ich łącznego zobowiązania poprzez transakcję w rejestrze.
Trzy fazy wdrażania wiążą się z różnym obciążeniem pracą, stwierdził Fang: częste płatności o niskiej wartości za usługi cyfrowe, mniej transakcji o wyższej wartości w handlu konsumenckim i biznesowym oraz tysiące działań wewnętrznych poprzedzających jedno rozliczenie w przypadku agentów wbudowanych. Platformy mogłyby agregować aktywność lub rozliczać zobowiązania netto zamiast rejestrować każdy krok w rejestrze, dodał.
Aktywa płatnicze różniłyby się w zależności od celu każdej transakcji i wymagań rozliczeniowych. XRP mógłby obsługiwać płatności bezpośrednie, routing lub ostateczne rozliczenie, podczas gdy RLUSD mógłby zapewniać wartość wyrażoną w dolarach dla niektórych zakupów. Istniejące analizy opisują XRP i RLUSD jako pełniące uzupełniające się funkcje w ramach XRPL, a nie konkurujące ze sobą o przetwarzanie każdej transakcji.
Wdrożenie XRPL może stać się niewidoczne
W perspektywie długoterminowej agenci mogliby zostać wbudowani w platformy skarbowe, systemy logistyczne i aplikacje finansowe, bez konieczności bezpośredniej interakcji użytkowników z XRPL. Oprogramowanie mogłoby w tle porównywać dostawców, oceniać ryzyko i wybierać infrastrukturę blockchain.
Jak stwierdził Fang, interoperacyjność stanowi większy problem niż przenoszenie aktywów między łańcuchami bloków, ponieważ transakcje mogą w coraz większym stopniu rozpoczynać się w systemach kartowych, bankowych lub instytucjonalnych, a dopiero potem łączyć się z rozliczeniem opartym na łańcuchu bloków.
Fang wyjaśnił:
„Długoterminowe wdrożenie nie wymaga, aby każda osoba otwierała portfel XRPL lub świadomie wybierała łańcuch bloków przed wykonaniem zadania”.
W związku z tym sam wolumen transakcji stanowiłby niepełną miarę stopnia przyjęcia tej platformy przez podmioty gospodarcze. Bardziej miarodajnymi wskaźnikami byłyby: powtarzalność działań, przychody akceptantów, zgodność z wytycznymi dotyczącymi wydatków, pomyślna realizacja transakcji oraz skuteczne rozstrzyganie sporów. Współzałożyciel t54 podsumował: „Do tego czasu XRPL nie będzie oceniane wyłącznie na podstawie tego, czy podmioty gospodarcze potrafią z niego korzystać. Będzie oceniany na podstawie tego, jaką część użytecznej działalności gospodarczej agenci zdecydują się za jego pomocą rozliczać.”
Postęp będzie nadal postrzegany jako stopniowy z perspektywy branży – powiedział Fang, porównując ten schemat do pojawienia się ChatGPT, kiedy to wieloletnie prace nad infrastrukturą wydawały się nagłe dopiero wtedy, gdy produkt dotarł do szerokiego grona odbiorców. Przewidział, że ludzie przestaną pytać, co kwalifikuje się jako transakcja agentowa, i będą po prostu oczekiwać, że agenci będą działać w ramach wyznaczonych limitów, dodając, że stopień adopcji wskazuje, jakie obciążenie musi obsłużyć XRPL, aby osiągnąć kolejny poziom skalowalności.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.












