Obsługiwane przez
Crypto News

Meltem Demirors twierdzi, że banki wyszły z tego zwycięsko, ponieważ fundusze ETF oparte na bitcoinie wciągają kryptowaluty w orbitę Wall Street

Kryptowaluty przechodzą kryzys tożsamości, ponieważ pogłębia się rozbieżność między ich zdecentralizowanymi korzeniami a dzisiejszym upowszechnianiem napędzanym przez instytucje – twierdzi Meltem Demirors.

UDOSTĘPNIJ
Meltem Demirors twierdzi, że banki wyszły z tego zwycięsko, ponieważ fundusze ETF oparte na bitcoinie wciągają kryptowaluty w orbitę Wall Street

Najważniejsze wnioski

  • Meltem Demirors stwierdziła w programie Fox Business, że fundusze ETF typu spot wywołały kryzys tożsamości instytucjonalnej.
  • Puryści obawiają się, że zarządzający aktywami z Wall Street zahamują rozwój kryptowalut, pozostawiając bitcoina jedynie jako spekulacyjny aktyw o wysokim ryzyku.
  • Co dalej: Kryptowaluty mogą stać się infrastrukturą dla sztucznej inteligencji lub nadal wspierać gospodarkę krajów globalnego Południa.

Paradoks instytucjonalny

Meltem Demirors, założycielka i partner generalny funduszu Crucible inwestującego w firmy na wczesnym etapie rozwoju, twierdzi, że dostęp instytucji nie sprawił, że bitcoin stał się bardziej użyteczny. Zamiast tego wywołał kryzys tożsamości, wchłaniając kryptowaluty do tego samego systemu finansowego, który miały one zrewolucjonizować. W niedawnym wywiadzie dla Fox Business Demirors wskazała konkretnie na spotowe fundusze ETF oparte na bitcoinie jako decyzję potwierdzającą jej argumentację.

„Moim zdaniem [that] kryptowaluty przeżywają kryzys tożsamości. Wprowadzenie bitcoina do ETF w niczym nie przyczyniło się do zwiększenia jego użyteczności. Przez 11 lat mojego życia byłam niezwykle podekscytowana możliwością wykorzystania bitcoina i kryptowalut do zmiany systemu finansowego. Ostatecznie zwyciężyły banki” – powiedziała Demirors w wywiadzie.

Oparty na ideałach cyberpunku, bitcoin był pomyślany jako zdecentralizowany system elektronicznej gotówki typu peer-to-peer, który omija banki centralne i działa poza tradycyjnymi strukturami finansowymi. Jednak w ciągu ostatnich kilku lat uwaga skupiła się na budowaniu infrastruktury wspierającej instytucjonalne fundusze ETF oraz pozyskiwaniu kapitału z Wall Street. Jest to dodatek do jego wykorzystania jako aktywa inwestycyjnego lub spekulacyjnego.

Istotnym aspektem obecnej tezy Demirors jest to, że kryptowaluty przechodzą od bycia czysto alternatywną siecią finansową do pełnienia roli podstawowej infrastruktury dla sztucznej inteligencji (AI). To zmienia tożsamość kryptowalut z „alternatywnej waluty suwerennej” na warstwę narzędzi technologicznych B2B, co zasadniczo zmienia to, kto z nich korzysta i dlaczego.

Postrzegana zmiana kierunku Bitcoina coraz bardziej zraża wczesnych zwolenników kryptowaluty, a niektórzy, jak Mark Cuban, pozbywają się większości swoich monet. Inni promują teraz monety takie jak Zcash jako aktywa cyfrowe, które nadal są zgodne z podstawowymi zasadami kryptowalut.
Jednak pragmatycy sprzeciwiają się twierdzeniom Demirors, podkreślając, że integracja kryptowalut nie tylko z tradycyjnymi systemami finansowymi, ale także z kampaniami politycznymi i ramami regulacyjnymi jest niezbędnym etapem dojrzewania. Dla tej frakcji przetrwanie i skala wymagają przestrzegania zasad tradycyjnych finansów i infrastruktury państwowej. Inni, jak użytkowniczka mediów społecznościowych Shekina Job, uważają, że obecna sytuacja jest dokładnie tym, czego potrzebują kryptowaluty.
„Kryptowaluty nie potrzebują kryzysu tożsamości. Potrzebują opcjonalności, samodzielnego przechowywania dla purystów i funduszy ETF dla zwykłych inwestorów. Ta równowaga jest korzystna dla Ameryki” – powiedziała Job w poście na X.

Jednak dla purystów to instytucjonalne przyjęcie jest postrzegane jako osłabienie podstawowych zasad kryptowalut. Twierdzą oni, że gdy główni zarządzający aktywami dyktują kierunek rynku, technologia traci swój antyestablishmentowy charakter, stając się po prostu kolejną klasą aktywów o wysokim ryzyku, ściśle skorelowaną z akcjami technologicznymi i makroekonomicznymi cyklami płynności.

Chociaż inni uważają, że fundusze ETF uczyniły bitcoina bardziej dostępnym, zgadzają się z głównym argumentem Demirors. Jeden z użytkowników mediów społecznościowych stwierdził, że brak użyteczności bitcoina sprawia, że jest on jedynie aktywem spekulacyjnym.
„Fundusze ETF wygrały walkę o dostęp, ale ma rację, że użyteczność utknęła w martwym punkcie – zmiany cen bez użyteczności to tylko spekulacja z dodatkowymi krokami” – powiedział użytkownik.
Podczas gdy rynki zachodnie debatują, czy bitcoin pozostanie radykalną alternatywą finansową, czy też po prostu przekształci się w warstwę oprogramowania zaplecza dla przedsiębiorstw z Wall Street, kraje globalnego Południa całkowicie pominęły tę teorię. W gospodarkach rozwijających się bitcoin i stablecoiny już teraz służą jako kluczowe ekonomiczne koło ratunkowe dla milionów zwykłych obywateli. Z dala od spekulacyjnej manii i instytucjonalnego szumu, które towarzyszyły uruchomieniu funduszy ETF w 2024 r., zdecentralizowane aktywa cyfrowe cicho funkcjonują jako trwałe środki przechowywania wartości w obliczu galopującej inflacji i zapewniają płynną infrastrukturę dla bezproblemowych przekazów transgranicznych.