Ponad 5 500 humanoidalnych robotów dostarczonych przez firmę Unitree podkreśla skalę chińskiej produkcji robotów humanoidalnych. Dyrektor generalny Devere Group, Nigel Green, twierdzi, że eksport tych urządzeń stanowi dla inwestorów alternatywę dla finansowanej na dużą skalę infrastruktury sztucznej inteligencji w Stanach Zjednoczonych.
Dostawa 5 500 robotów z Chin stanowi ostrzeżenie dla amerykańskich konkurentów w branży sprzętu AI

Najważniejsze wnioski
- W 2025 r. firma Unitree dostarczyła ponad 5 500 robotów humanoidalnych.
- Chiński eksport robotów napotyka nowe ograniczenia ze strony Stanów Zjednoczonych oraz kontrolę pod kątem bezpieczeństwa.
- Green porównuje zagraniczne zamówienia na sprzęt z finansowanym popytem na sztuczną inteligencję w Stanach Zjednoczonych.
Dostawy firmy Unitree wzmacniają pozycję Chin w zakresie fizycznej sztucznej inteligencji
Rosnąca produkcja robotów w Chinach może zapewnić inwestorom ekspozycję na popyt na sprzęt sztucznej inteligencji poza amerykańskim sektorem technologicznym – stwierdził 17 sierpnia Nigel Green, dyrektor generalny Devere Group. Green powiedział, że producenci poszukują klientów zagranicznych w Europie i Azji Południowo-Wschodniej, porównując eksport sprzętu z silnie finansowaną infrastrukturą sztucznej inteligencji w USA.
Firma Unitree Robotics podała, że jej rzeczywista liczba dostaw robotów humanoidalnych w 2025 r. przekroczyła 5 500 sztuk, odnosząc się wyłącznie do maszyn sprzedanych i dostarczonych klientom końcowym. Firma z Hangzhou odnotowała produkcję na poziomie ponad 6 500 sztuk, z wyłączeniem robotów kołowych i innych typów, oraz ostrzegła przed łączeniem różnych kategorii robotów w bezpośrednich porównaniach.
Green porównał chińską sprzedaż sprzętu za granicą z modelami przychodów opartymi na wsparciu dostawców w Stanach Zjednoczonych, mówiąc:
„Chińska fala eksportowa wcale tak nie wygląda. To sprzęt wysyłany do prawdziwych portów i instalowany w prawdziwych halach fabrycznych za granicą – popyt, który pojawia się w danych celnych, a nie w przypisach dotyczących finansowania przez dostawców”.
Dostępne szacunki branżowe wskazują, że zarówno Tesla, jak i Figure AI dostarczą w 2025 roku po kilkaset humanoidalnych robotów lub mniej. Liczby te wyraźniej pokazują przewagę produkcyjną Unitree niż jakiekolwiek niepoparte danymi porównania poszczególnych firm oparte na dokładnym szacunku wynoszącym 150 sztuk.
Konferencja w Pekinie będzie sprawdzianem popytu komercyjnego
Światowa Konferencja Robotów w Pekinie będzie kolejnym ważnym sprawdzianem tego, czy skala produkcji w Chinach może przełożyć się na zamówienia i praktyczne wdrożenia. Program konferencji, która odbędzie się w dniach 19–23 sierpnia, obejmuje ponad 300 wystawców, ponad 2000 eksponatów oraz ponad 150 produktów, które po raz pierwszy zostaną zaprezentowane publicznie.
Przed wydarzeniem w Pekinie Green powiązał łączne wyniki dostaw Chin w 2025 r. z szerszym tempem rozwoju produkcji w branży, mówiąc:
„Takie wolumeny są tego dowodem. Cały łańcuch dostaw przesuwa się w górę krzywej wartości w tempie, które zachodni konkurenci wciąż nie doceniają, a ten tydzień w Pekinie pokaże to w czasie rzeczywistym”.
Działalność komercyjna wykracza poza samą sprzedaż sprzętu, ponieważ chińskie firmy poszukują krótkoterminowych zastosowań dla maszyn, które wciąż wymagają znacznego wsparcia ze strony ludzi. Platforma SHAREBOT firmy AGIBOT odnotowała w ciągu pierwszych trzech miesięcy ponad 5 500 zamówień na wynajem na potrzeby wystaw, pokazów i wydarzeń promocyjnych, co świadczy o popycie, a jednocześnie ujawnia obecne ograniczenia w zakresie autonomicznej pracy.
Jednocześnie Waszyngton ograniczył potencjalny rynek eksportowy dla chińskich producentów poprzez nowe restrykcje dotyczące zezwoleń na sprzęt. Decyzja Federalnej Komisji Łączności z 28 lipca zasadniczo blokuje nowym modelom robotów humanoidalnych i czworonożnych produkowanym za granicą możliwość uzyskania zezwolenia na import, wprowadzanie do obrotu lub sprzedaż w Stanach Zjednoczonych, nie mając jednak wpływu na urządzenia, które uzyskały zezwolenie wcześniej, ani na zakupy federalne.
Zamówienia eksportowe w zestawieniu z finansowaniem z Wall Street
Argumentacja Greena koncentruje się raczej na tym, w jaki sposób finansowany jest popyt, a nie na tym, czy amerykańskie firmy budują użyteczną infrastrukturę. Firma Nvidia oraz sześć instytucji finansowych podpisały protokoły ustaleń dotyczące proponowanych platform finansowania, których celem jest pozyskanie z czasem ponad 500 miliardów dolarów kapitału od podmiotów zewnętrznych. Proponowane partnerstwa pozostają uzależnione od zawarcia ostatecznych umów, a instytucje będą niezależnie oceniać klientów, stopień wykorzystania, przepływy pieniężne oraz wartość sprzętu przed zatwierdzeniem poszczególnych transakcji.
Planowana struktura firmy Nvidia obejmuje ewentualne wsparcie w postaci wartości rezydualnej pokrywającej nawet 25% wartości poszczególnych transakcji finansowych. Mechanizm ten różni się od bezpośredniego finansowania cyrkularnego, jednak ilustruje, w jaki sposób dostawcy chipów, klienci i dostawcy kapitału coraz bardziej się zazębiają, ponieważ rozbudowa infrastruktury sztucznej inteligencji wymaga setek miliardów dolarów na centra danych i sprzęt obliczeniowy.
Dyrektor wykonawczy firmy Devere ostrzegł, że skoncentrowane pozycje w amerykańskich firmach zajmujących się sztuczną inteligencją niosą ze sobą ryzyko finansowe wykraczające poza wyniki operacyjne, mówiąc:
„Inwestorzy, którzy dotychczas skupiali się wyłącznie na amerykańskim sektorze sztucznej inteligencji, są narażeni na struktury finansowania, które już wcześniej określiłem jako niestabilne”.
Określił zagraniczne portfele zamówień jako narzędzie dywersyfikacji dla inwestorów skoncentrowanych na amerykańskich firmach zajmujących się sztuczną inteligencją, mówiąc: „Dodanie ekspozycji powiązanej z rzeczywistymi zagranicznymi portfelami zamówień w obszarach robotyki, automatyki i sprzętu przemysłowego zapewnia portfelowi rzeczywisty dystans od tej zamkniętej pętli. Każdy portfel silnie skoncentrowany na sztucznej inteligencji potrzebuje tego dystansu przed nadejściem kolejnej korekty wycen”.
Inwestorzy nadal borykają się z ryzykiem politycznym, wykonawczym i popytowym po obu stronach porównania, w tym z ograniczeniami, które mogą zmienić kształt łańcuchów dostaw, nie eliminując jednak przewagi produkcyjnej Chin. Amerykańskie ograniczenia dotyczące importu robotów mogą skierować chińskich producentów na inne rynki, podczas gdy sesje przetargowe w Pekinie 20 sierpnia mogą pokazać, czy zainteresowanie zagraniczne przekłada się na zawarcie umów.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.












