Anthony Pompliano oddzielił awarię zabezpieczeń serwisu Coldcard od protokołu Bitcoina, ponieważ potwierdzone straty przekroczyły 86 milionów dolarów. Jego ostrzeżenie pojawia się w kontekście nastrojów spadkowych, kiedy to incydenty techniczne mogą szybko spotęgować strach, dezinformację i wewnętrzne konflikty.
Bitcoin nie padł ofiarą ataku na Coldcard – wyjaśnia Pompliano

Najważniejsze wnioski
- Pompliano zaklasyfikował incydent związany z Coldcard jako awarię podmiotu zewnętrznego.
- Potwierdzone straty przekroczyły 1 360 BTC, o wartości ponad 86 milionów dolarów.
- Incydent ten może pogłębić obawy na i tak już niedźwiedzim rynku.
Pompliano podważa narrację o „włamaniu do Bitcoina”
Inwestor bitcoinowy i przedsiębiorca Anthony Pompliano odniósł się 2 sierpnia do incydentu związanego z bezpieczeństwem serwisu Coldcard, ostrzegając, że nieprecyzyjne opisy mogą zniekształcić rozumienie sytuacji przez inwestorów w niestabilnych warunkach rynkowych. W swoich uwagach określił ten incydent jako awarię portfela sprzętowego dotyczącą środków użytkowników, a nie naruszenie bezpieczeństwa sieci Bitcoin, zasad konsensusu czy rejestru transakcji.
Pompliano ostrzegł, że media głównego nurtu mogą ostatecznie sprowadzić ten incydent do narracji typu „Bitcoin został zhakowany”, mimo że problem wynikał z technologii portfela strony trzeciej, a nie z protokołu Bitcoin. Argumentował, że wprowadzające w błąd opisy mogą podważyć zaufanie inwestorów w i tak już trudnym okresie dla aktywów cyfrowych.
Napisał:
„Oczywiście Bitcoin nie został zhakowany i nie ma żadnej znanej luki w zabezpieczeniach protokołu”.
To rozróżnienie podkreśla różnicę między zdecentralizowanym protokołem Bitcoina a oprogramowaniem stron trzecich używanym do generowania, przechowywania i ochrony kluczy prywatnych kontrolujących indywidualne zasoby. Komunikat bezpieczeństwa firmy Coldcard dotyczący zmniejszonej entropii generowania fraz seedowych opisywał niewystarczającą losowość podczas tworzenia fraz seedowych, co sprawiało, że niektóre frazy odzyskiwania były łatwiejsze do obliczenia, niż oczekiwali użytkownicy.
Awaria portfela o szerszych konsekwencjach dla inwestorów
Producent Coldcard, firma Coinkite, ogłosiła wydanie poprawionego oprogramowania układowego po zidentyfikowaniu obniżonej entropii – miary nieprzewidywalności – w nasionach generowanych przez kilka dotkniętych problemem modeli urządzeń. W dzienniku zmian oprogramowania sprzętowego Coldcard dotyczącym poprawki ograniczającej entropię wyszczególniono, że nasiona w modelu Mk3 mogły zawierać około 40 bitów entropii, podczas gdy późniejsze modele mogły generować około 72 bitów, w porównaniu z zamierzoną wartością docelową wynoszącą 128 bitów.
Publiczne śledzenie łańcucha bloków wskazuje, że skala incydentu nadal się powiększa w miarę identyfikowania kolejnych dotkniętych problemem portfeli. Analiza luki w zabezpieczeniach Coldcard i dotkniętych nią portfeli wyjaśniła, w jaki sposób atakujący wykorzystali słabą entropię fraz początkowych, zidentyfikowała generacje urządzeń, których dotyczy problem, oraz wskazała, dlaczego użytkownicy posiadający podatne na atak frazy odzyskiwania powinni przenieść środki do nowo wygenerowanych portfeli.
Pulpit nawigacyjny Coldcard Sweep Watch wykazał, że z zidentyfikowanych klastrów portfeli wykradzono co najmniej 1 360 BTC o wartości około 85,76 mln USD według ceny referencyjnej. Pulpit nawigacyjny opisuje tę liczbę jako zweryfikowaną minimalną kwotę, a nie całkowitą kwotę potencjalnie narażoną na utratę.

Rosnąca zweryfikowana suma pokazuje, jak luka w zaufanym sprzęcie do samodzielnego przechowywania może przerodzić się w szerszy wstrząs zaufania wśród inwestorów bitcoinowych, nawet gdy sieć Bitcoin nadal działa normalnie.
Obawy o bezpieczeństwo pojawiają się na rynku niedźwiedzim
Już i tak osłabione nastroje na rynku kryptowalut sprawiają, że incydenty związane z bezpieczeństwem mają większy wpływ na zachowania inwestorów, zwłaszcza gdy niepewność rozprzestrzenia się szybciej niż zweryfikowane informacje techniczne. Pompliano scharakteryzował to wydarzenie jako równoznaczne z wrzuceniem zapałki do benzyny, przewidując wzrost gniewu, wewnętrzne spory i niesłuszne obwinianie się nawzajem w całej branży, zanim nastroje w końcu się poprawią.
Zachęcił również poszkodowanych użytkowników, by skupili się na odzyskaniu środków, a nie na nieodwracalnych stratach, jednocześnie wzywając społeczność bitcoina do przeciwdziałania dezinformacji za pomocą dokładnych faktów technicznych zamiast emocjonalnych reakcji.
Niepokój rynkowy może również zatarć różnice między ryzykiem związanym z protokołami, awariami systemów powierniczych, upadkami giełd i indywidualnymi błędami w zakresie bezpieczeństwa, mimo że każde z tych zjawisk wiąże się z innym rodzajem narażenia. Inwestorzy oceniający incydent z Coldcard muszą odróżnić integralność operacyjną bitcoina od luk w zabezpieczeniach wprowadzonych przez produkty kontrolujące dostęp do zasobów bitcoinów.
Instytucjonalni obserwatorzy rynku nakreślili możliwe ścieżki ożywienia cen BTC, obejmujące poprawę płynności, zmiany polityczne oraz odnowiony popyt inwestorów, jednocześnie dostrzegając utrzymującą się presję spadkową. Analiza firmy Grayscale dotycząca dwóch potencjalnych ścieżek wyjścia z bessy na rynku bitcoina opisała konkurencyjne drogi wyjścia z kryzysu, umieszczając obawy związane z bezpieczeństwem w kontekście rynku, który już poszukuje trwałego katalizatora i wyraźniejszego kierunku.
Coinkite zaleca poszkodowanym właścicielom zainstalowanie poprawionego oprogramowania sprzętowego, wygenerowanie całkowicie nowych fraz odzyskiwania, zweryfikowanie adresów odbiorczych oraz przeniesienie środków przy użyciu nowo utworzonych fraz odzyskiwania. Sama aktualizacja oprogramowania sprzętowego nie wzmacnia wcześniej wygenerowanych fraz odzyskiwania, co sprawia, że migracja portfela jest podstawowym środkiem zaradczym dla użytkowników, których frazy odzyskiwania pozostają narażone na ryzyko.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.
















