Szlachetny metal zbliżył się do poziomu 3,700 dolarów, ale Goldman Sachs twierdzi, że nawet 5,000 dolarów jest możliwe, jeśli Trump wygra swoją przepychankę z Fed.
Złoto osiąga kolejny rekordowy poziom

Ceny złota osiągają kolejny historyczny rekord
Złoto wzrosło powyżej 3,685 dolarów za uncję w poniedziałkowe popołudnie, osiągając nowy, najwyższy w historii poziom, zaledwie kilka dni po przekroczeniu 3,674 dolarów za uncję we wtorek, zgodnie z danymi z Investing.com. Szlachetny metal rósł razem z akcjami, które również odnotowały znaczące wzrosty na indeksach giełdowych ustanawiając nowe rekordy. Bitcoin dołączył do rajdu w zeszłym tygodniu, ale pozostał poniżej rekordowego poziomu 124,457 dolarów z sierpnia i w poniedziałek głównie stał w miejscu.

Duża część optymizmu została wzniecona w zeszłym tygodniu pomimo nieco wyższego od oczekiwań wskaźnika cen konsumpcyjnych (CPI). Winowajcą był rekordowy wzrost liczby wniosków o zasiłek, który niemal przypieczętował decyzję o obniżeniu stóp procentowych przez Rezerwę Federalną, gdy jutro rozpoczyna dwudniowe spotkanie Komitetu ds. Otwartego Rynku (FOMC).

Ale handlowcy towarowi wyprzedzają decyzję banku centralnego i przewidują obniżkę o 25 punktów bazowych, co po raz pierwszy w historii podniosło cenę szlachetnego metalu powyżej progu 3,685 dolarów. A jeśli do tego dodać inny nietypowy katalizator, taki jak naruszenie niezależności Fed, złoto na poziomie 5,000 dolarów może stać się rzeczywistością, zgodnie z prognozami gigantów bankowości inwestycyjnej Goldman Sachs.
„Scenariusz, w którym niezależność Fed zostaje uszkodzona, prawdopodobnie prowadziłby do wyższej inflacji, niższych cen akcji i długoterminowych obligacji oraz erozji statusu dolara jako waluty rezerwowej”, napisali analitycy Goldman Sachs w notce, jak podał New York Post. „W przeciwieństwie do tego, złoto jest formą wartości, która nie opiera się na zaufaniu instytucjonalnym”.
Prezydent USA Donald Trump zaangażował się w wielomiesięczny konflikt z przewodniczącym Fed Jerome Powell’em, który niechętnie obniżał stopy procentowe z powodu utrzymującej się inflacji. Jeden z gubernatorów Fed tajemniczo zrezygnował i został zastąpiony przez lojalistę Trumpa. Inny gubernator, Lisa Cook, została zwolniona przez prezydenta z powodu zarzutów o oszustwa hipoteczne.
Cook skutecznie walczyła z zwolnieniem poprzez sądowy zakaz tymczasowy i weźmie udział w jutrzejszym spotkaniu. Jednakże, z trzema gubernatorami mianowanymi przez Trumpa służącymi już w siedmioosobowej Radzie Rezerwy Federalnej, wielu postrzega działania administracji przeciwko Cook jako próbę obsadzenia rady posłusznymi Trumpowi osobami i zniszczenia niezależności amerykańskiego banku centralnego.
„Obawy dotyczące niezależności banku centralnego powinny być naprawdę ważne, gdy inflacja jest wysoka”, powiedział główny ekonomista Banku Nowojorskiego Vincent Reinhart podczas wywiadu z Politico. „Ta niezależność daje im możliwość podjęcia trudnych decyzji.”









