Leopold Aschenbrenner w ciągu zaledwie sześciu kwartałów zwiększył wartość funduszu Situational Awareness LP z 255 mln dolarów do 13,7 mld dolarów. Opublikowano właśnie jego raport za pierwszy kwartał 2026 roku, a jedno z nowych posunięć wyróżnia się jako szczególnie trafne. Pełny opis jego działań dotyczących akcji spółek z sektora infrastruktury AI znajdziesz tutaj 👇
Od 255 mln dolarów do 13,7 mld dolarów w ciągu sześciu kwartałów: ogromny zakład Leopolda Aschenbrennera na infrastrukturę sztucznej inteligencji

Poniższy wpis gościnny pochodzi z serwisu BitcoinMiningStock.io, platformy analitycznej poświęconej rynkom publicznym, dostarczającej dane na temat firm związanych z wydobywaniem bitcoinów, sztuczną inteligencją oraz strategiami kryptowalutowymi. Pierwotnie opublikowany 26 maja 2026 r. przez Cindy Feng.
Najważniejsze wnioski
- Leopold Aschenbrenner zwiększył wartość Situational Awareness LP z 255 mln dolarów do 13,7 mld dolarów w ciągu 6 kwartałów.
- W pierwszym kwartale 2026 r. dodano 8,5 mld USD w opcjach sprzedaży SMH, Nvidii i AMD, co sygnalizuje ostrożność w odniesieniu do chipów AI.
- Udział CleanSpark w portfelu wzrósł 7-krotnie; dokumenty złożone w sierpniu 2026 r. mogą ujawnić następny ruch Aschenbrennera.
Do niedawna nie wiedziałem o istnieniu funduszu Situational Awareness LP. Na początku ubiegłego tygodnia akcje CleanSpark odnotowały wzrost, podczas gdy większość innych spółek zajmujących się wydobywaniem bitcoinów notowała spadki. Spekulacje na X przypisywały ten ruch Leopoldowi Aschenbrennerowi, który znacznie zwiększył swoją pozycję w najnowszym raporcie 13F. To wzbudziło moją ciekawość na tyle, że postanowiłem dokładnie zapoznać się z tym dokumentem. To, co znalazłem, okazało się bardziej interesujące niż spekulacje dotyczące CleanSpark.
Kim jest Leopold Aschenbrenner i czym jest Situational Awareness
Kiedy Leopold Aschenbrenner opublikował Situational Awareness w połowie 2024 roku. W 165-stronicowym eseju argumentował, że sztuczna inteligencja ogólna jest znacznie bliższa niż sądziła opinia publiczna, że infrastruktura obliczeniowa i energetyczna będzie wiążącym ograniczeniem, a jej rozbudowa będzie decydującym czynnikiem inwestycyjnym pod koniec lat 20. XXI wieku.
Wkrótce potem uruchomił fundusz hedgingowy o tej samej nazwie. Po sześciu zgłoszeniach 13F, Situational Awareness LP jest uważnie śledzony przez znaczną część inwestorów zajmujących się sztuczną inteligencją. Fundusz nazywany jest „Cathie Wood” infrastruktury AI, choć jego historia jest krótka – zaledwie sześć kwartałów – i nigdy nie został przetestowany w warunkach rzeczywistej straty.
Czy warto naśladować jego transakcje? To dobre pytanie. Przyjrzyjmy się temu bliżej.

Sześć kwartałów wzrostu
Fundusz Situational Awareness LP po raz pierwszy pojawił się na radarze 13F pod koniec 2024 r. z niewielkim portfelem o wartości 255 mln dolarów. Od tego czasu fundusz rósł niemal w każdym kwartale.

W pierwszym kwartale 2025 r. fundusz przekroczył 1 mld USD, a w czwartym kwartale 2025 r. – 5 mld USD. Największy skok odnotowano w pierwszym kwartale 2026 r., kiedy to wartość portfela wzrosła ponad dwukrotnie, do 13,7 mld USD. Jednak część portfela obejmująca długie pozycje w akcjach i opcje call praktycznie nie uległa zmianie (z 5,5 mld USD do 5,2 mld USD). Cały wzrost wartości nominalnej zgłoszonej w formularzu 13F wynika z zupełnie nowego portfela opcji put o wartości 8,5 mld USD na akcje spółek z sektora półprzewodników. Warto zauważyć, że przez pięć poprzednich kwartałów Aschenbrenner nie miał żadnej znaczącej ekspozycji na opcje sprzedaży (tylko opcja sprzedaży Infosys o wartości 9 mln USD w IV kwartale 2025 r.). W I kwartale 2026 r. po raz pierwszy zgłasza on prawdziwy portfel opcji.
Jak faktycznie wygląda portfel za I kwartał 2026 r.
Oto największe zgłoszone pozycje, oznaczone kolorami według typu. Niebieski oznacza długą pozycję w akcjach zwykłych, zielony – opcje call, a czerwony – opcje put.

Największą pozycją w całym funduszu nie jest już wybór akcji, ale opcja sprzedaży o wartości 2,04 mld USD na fundusz VanEck Semi ETF (SMH). Pięć z kolejnych sześciu pozycji to również opcje sprzedaży (NVDA, ORCL, AVGO, AMD, MU). Największą pozycją byczą jest Bloom Energy z akcjami zwykłymi o wartości 879 mln USD, a tuż za nią plasują się CoreWeave i SanDisk.
Kilka szczegółów, na które warto zwrócić uwagę. NVDA to zupełnie nowa pozycja – opcja sprzedaży o wartości 1,57 mld USD na 8,99 mln akcji bez kompensującej pozycji długiej. Oracle, Broadcom, AMD i ASML to również nowe opcje sprzedaży o wartości od około 0,5 mld do 1 mld USD każda. Micron i Taiwan Semi mają struktury trójstronne (opcja sprzedaży, opcja kupna i niewielka długa pozycja na tę samą spółkę), co wygląda mniej na pozycję kierunkową, a bardziej na pozycjonowanie długoterminowej zmienności. Intel poszedł w drugą stronę: w czwartym kwartale utrzymywał byczą opcję call o wartości 747 mln USD na 20 mln akcji, a w pierwszym kwartale utrzymuje opcję put o wartości 159 mln USD i rezydualną pozycję długą na 202 tys. akcji. Ta sama spółka, przeciwna pozycja w ciągu jednego kwartału.
Analiza nakładki opcji put
To część zgłoszenia, która zasługuje na największą uwagę, ponieważ naturalną interpretacją mogłoby być to, że Aschenbrenner stał się pesymistą w stosunku do sektora półprzewodników AI. Czy jednak tak jest?

Jest jedenaście spółek, w których fundusz posiada opcje put. W przypadku dziewięciu z nich ekspozycja na opcje put przewyższa wszelkie kompensujące pozycje długie od około 18-krotnie do około 3150-krotnie.
Jeśli te opcje put są samodzielnie kupionymi opcjami put, pesymistyczna interpretacja jest prawdopodobnie słuszna. Jednak dokument 13F nie pozwala tego potwierdzić. W zgłoszeniu brakuje wielu szczegółów, takich jak to, czy opcje put zostały kupione czy sprzedane, czy też jakie są ich ceny wykonania i terminy wygaśnięcia. Każda z tych informacji istotnie zmienia interpretację. W rezultacie pesymistyczny scenariusz może być bardzo prawdopodobny, ale nie jest to potwierdzona prognoza.
Micron i Taiwan Semi stanowią wyjątki. Obie spółki posiadają mniej więcej równoważne opcje put i call oraz niewielką pozycję długą, co wygląda bardziej na pozycjonowanie na długą zmienność niż na prognozę kierunkową.
Z drugiej strony Intel stanowi najbardziej wyraźne odwrócenie w zgłoszeniu. W IV kwartale utrzymywano opcje call o wartości 747 mln USD na 20,24 mln akcji INTC; w I kwartale utrzymuje się opcja put o wartości 159 mln USD oraz krótka pozycja na 202 tys. akcji. Struktura portfela wokół Intela wyraźnie się odwróciła, nawet jeśli intencja kierunkowa nowej linii opcji put pozostaje otwarta.
W każdym razie, zanim przejdziemy dalej, przypomnienie: raporty 13F wykazują opcje według wartości nominalnej akcji bazowych, a nie zapłaconej premii. Rzeczywisty nakład gotówkowy na portfel opcji put o wartości 8,5 mld USD powinien być znacznie mniejszy.
Gdzie widać przekonanie
Druga strona zgłoszenia, czyli dodane pozycje, pokazuje, gdzie teza o hossie nadal jest wyraźna. Aschenbrenner najbardziej postawił na kopalnie bitcoinów, a ranking wzrostów sam w sobie jest bardzo pouczający.

Największy procentowy wzrost odnotowano w przypadku kopaczy o mniejszej kapitalizacji, podczas gdy większe firmy, które już posiadały premię za przejście na HPC (IREN, Applied Digital), odnotowały mniejszy, ale nadal znaczący wzrost. Wzorzec ten jest zgodny z interpretacją nadrabiania zaległości, zgodnie z którą tańsze spółki wydobywcze zmniejszają część luki wyceny w stosunku do spółek, które już są notowane w oparciu o oczekiwania dotyczące centrów danych AI. Nie jest to całkowita rotacja, większe spółki nie zostały zredukowane w celu sfinansowania mniejszych, ale jest to wyraźny sygnał, że potencjał sztucznej inteligencji i hostingu HPC jest szerszy niż cztery lub pięć spółek, na których zazwyczaj skupia się rynek detaliczny.
Trzy zupełnie nowe pozycje długie wskazują na ten sam kierunek: T1 Energy (44 mln USD, amerykański integrator rozwiązań solarnych i akumulatorowych), SharonAI (18 mln USD, dostawca Neocloud) oraz HIVE Digital (6 mln USD). W ujęciu bezwzględnym są to niewielkie kwoty, ale każda z nich wpisuje się w szerszy temat centrów danych AI i zasilania, a nie jest jednorazowym zakładem.
Co zostało wycofane
W okresie od IV kwartału do I kwartału z portfela całkowicie usunięto osiem spółek. Nie ma jednej wyraźnej prawidłowości co do tego, które firmy zostały wycofane. W rezultacie wszelkie spekulacje na temat motywów są czysto hipotetyczne.

Jednak wycofanie tych ośmiu spółek uwolniło około 1,1 mld USD kapitału, który mógłby zostać wykorzystany do sfinansowania niektórych nowych pozycji.
Końcowe przemyślenia
Moja szczera ocena tego zgłoszenia składa się z dwóch części. Aschenbrenner nadal zajmuje długą pozycję w infrastrukturze AI: Bloom Energy, SanDisk, CoreWeave, IREN, Core Scientific w istniejącym portfelu, a także znacznie większe pozycje w koparkach kryptowalut (CleanSpark wzrosło 7-krotnie, Bitfarms prawie 3-krotnie, a Riot i Bitdeer niemal podwoiły swoją wartość) oraz trzy zupełnie nowe pozycje długie w T1 Energy, SharonAI i HIVE Digital. Optymistyczna teza dotycząca energetyki, centrów danych i kopaczy skupiających się na HPC jest nadal aktualna i prawdopodobnie silniejsza niż w IV kwartale.
Jednocześnie fundusz zbudował duży portfel opcji put, w którym największy udział mają SMH ETF, Nvidia, Oracle i Broadcom. Opcje put znacznie przewyższają wszelkie kompensujące je pozycje długie na tych spółkach. Można to łatwo zinterpretować jako pesymistyczne nastawienie Aschenbrennera do sektora półprzewodników dla sztucznej inteligencji. Jednak dokument 13F nie potwierdza faktycznie intencji kierunkowych. Zgłoszenie nie ujawnia krótkich opcji put ani tego, jakie ceny wykonania i terminy wygaśnięcia są w nich uwzględnione. Aby z całą pewnością uznać to za sygnał niedźwiedzi, potrzeba więcej informacji niż te zawarte w samym zgłoszeniu 13F.
Dla zwykłego inwestora praktyczne wnioski są dwojakie. Pozycja bycza (ruchy akcji spółek wydobywczych o mniejszej kapitalizacji, nowe pozycje długie, utrzymane podstawowe pozycje długie) niesie ze sobą jasny i łatwy do odzwierciedlenia sygnał. Portfel opcji put również niesie ze sobą sygnał, ale jest on słabszy: Aschenbrenner zbudował obecnie wystarczająco dużą pozycję opcyjną po stronie chipów, aby znacząco wpłynąć na profil ryzyka swojego portfela. Należy traktować to jako sygnał wart uwagi, a nie jako potwierdzoną prognozę, a już na pewno nie jako rekomendację do zajmowania pozycji krótkiej w NVDA.
Mając to na uwadze, warto wspomnieć, że obecny raport 13F jest datowany na 31 marca, więc od tego czasu pozycje mogły ulec zmianie. Kolejny raport 13F (spodziewany w połowie sierpnia) pokaże nam, czy portfel opcji put rośnie, kurczy się, czy też ulega rotacji. Dokument ten dostarczy nam więcej wskazówek dotyczących zaktualizowanej tezy Leopolda Aschenbrennera.

















