Obsługiwane przez
Featured

Były dyrektor firmy Fidelity twierdzi, że 10-procentowy spadek południowokoreańskiego indeksu spowodował, że cena BTC spadła poniżej 60 000 dolarów

Mike McCluskey twierdzi, że spadek wartości bitcoina wynika raczej z jego silnej korelacji z akcjami spółek technologicznych niż z zaburzeń podstawowych wskaźników charakterystycznych dla rynku kryptowalut.

UDOSTĘPNIJ
Były dyrektor firmy Fidelity twierdzi, że 10-procentowy spadek południowokoreańskiego indeksu spowodował, że cena BTC spadła poniżej 60 000 dolarów

Najważniejsze wnioski

  • Według Mike'a McCluskey'a 8-procentowy spadek indeksu Kospi oraz spadek ceny BTC do 59 018 USD świadczą o globalnym efektcie domina w sektorze technologicznym.
  • Korekty kursów akcji firm Nvidia i Micron spowodowały likwidacje o wartości 700 mln USD, podczas gdy w połowie tygodnia odnotowano zmniejszenie odpływu środków z funduszy ETF.
  • Zakupy BTC przez Strive oraz 200-tygodniowa średnia krocząca sygnalizują wsparcie przed piątkowym testem poziomu 60 000 USD.

Efekt domina z Seulu na Nasdaq

We wtorek, 23 czerwca, południowokoreański indeks Kospi spadł o ponad 8%, uruchamiając mechanizm zabezpieczający poziomu 1. Gwałtowny spadek przypisano poważnej globalnej korekcie na rynku akcji spółek półprzewodnikowych, znacznym likwidacjom depozytów zabezpieczających przez inwestorów detalicznych oraz masowemu odpływowi kapitału zagranicznego. Tego samego dnia cena bitcoina również gwałtownie spadła z ponad 64 000 USD do poniżej 62 000 USD, co niektórzy analitycy przypisywali pogorszeniu nastrojów inwestorów.

Chociaż spadki trwały również w środę, Mike McCluskey, współzałożyciel firmy Tx i były dyrektor wykonawczy Fidelity, twierdzi, że to wyprzedaż akcji spółek technologicznych w Seulu przyspieszyła trend spadkowy bitcoina, który ostatecznie spadł do poziomu 59 018 dolarów.

„Zmienność charakteryzująca ostatnią trajektorię bitcoina jest w dużej mierze zjawiskiem zewnętrznym. Obserwujemy klasyczny efekt domina związany z unikanie ryzyka, którego źródłem jest poważna korekta na rynku półprzewodników w Seulu (gdzie 10-procentowy spadek indeksu Kospi uruchomił mechanizmy zabezpieczające) i który przenosi się bezpośrednio na indeks Nasdaq. W sytuacji, gdy liderzy branży sztucznej inteligencji i chipów, tacy jak Nvidia i Micron, borykają się ze znacznymi spadkami, spadek kursu bitcoina w kierunku poziomu 62 000 USD wynika przede wszystkim z jego silnej korelacji z akcjami spółek technologicznych, a nie z lokalnych czynników” – argumentował McCluskey.

Pomimo likwidacji pozycji długich o wartości 700 mln dolarów stopy finansowania pozostawały „niezwykle neutralne” przez cały czas trwania spadku. Według McCluskey’a oznacza to prawdopodobnie, że dźwignia finansowa nie była nadmiernie wykorzystywana. Zamiast mówić o załamaniu strukturalnym, twierdzi on, że rynek jest świadkiem sytuacji, w której „krucha pewność jest poddawana próbie przez zewnętrzne zdarzenie ryzyka, a nie załamanie się fundamentalnych wskaźników właściwych dla kryptowalut”.

Po gwałtownym spadku cena bitcoina ponownie wzrosła powyżej 61 500 dolarów i w pewnym momencie (o godz. 3:44 czasu wschodnioamerykańskiego) wydawało się, że jest gotowa przetestować poziom 62 000 dolarów, po czym straciła impet. Zmienność cen czołowej kryptowaluty oraz całej gospodarki kryptowalutowej spowodowała, że do czwartku rano wartość likwidacji wzrosła do 1 miliarda dolarów. Niektórzy analitycy ostrzegali przed dalszym spadkiem wartości bitcoina w najbliższej przyszłości, zwłaszcza w obliczu utrzymujących się odpływów środków z funduszy notowanych na giełdzie.

McCluskey zauważył jednak, że mimo utrzymujących się odpływów ich skala nieco się zmniejszyła, co sugeruje, że inwestorzy instytucjonalni ponownie dokonują zakupów.

„Z drugiej strony podmioty takie jak Strive i Strategy wykorzystały spadek do zwiększenia swoich portfeli o kilkaset BTC, co sygnalizuje, że doświadczeni nabywcy wkraczają na rynek w momencie, gdy nastroje osiągają poziom skrajnego strachu. Obecne zbliżenie bitcoina do jego 200-tygodniowej średniej ruchomej dodatkowo to potwierdza, ponieważ poziom ten historycznie pełnił rolę kluczowego psychologicznego i technicznego minimum” – powiedział.

Patrząc w przyszłość, McCluskey stwierdził, że potwierdzenie silnego popytu na infrastrukturę sztucznej inteligencji byłoby najszybszym czynnikiem stabilizującym impuls unikania ryzyka, który obecnie negatywnie wpływa na aktywa cyfrowe.

„Z drugiej strony, rozczarowanie w tym zakresie sprawi, że bitcoin będzie nadal traktowany jako wskaźnik zawirowań w sektorze chipów. W perspektywie piątkowego wygaśnięcia opcji próg 60 000 dolarów pozostaje ostateczną granicą. Biorąc pod uwagę dużą koncentrację opcji sprzedaży przy tej cenie wykonania, udana obrona potwierdziłaby, że kupujący po spadkach utrzymują kontrolę; przełamanie tego poziomu prawdopodobnie przyspieszyłoby jednak spadki w tym środowisku o niskiej płynności” – powiedział były dyrektor wykonawczy Fidelity.

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.