Obsługiwane przez
Crypto News

Arthur Hayes ostro krytykuje CME i ICE w związku ze spadkiem kursu akcji HYPE o prawie 9% po intensywnych działaniach lobbingowych

Tradycyjni operatorzy giełdowi, CME Group i ICE, podobno wywierają nacisk na władze amerykańskie, aby nałożyły federalny nadzór na Hyperliquid. Społeczność kryptowalutowa oraz Centrum Polityki Hyperliquid stanowczo odrzuciły te zarzuty, argumentując, że publiczne rejestry łańcucha bloków zapewniają całkowitą przejrzystość.

UDOSTĘPNIJ
Arthur Hayes ostro krytykuje CME i ICE w związku ze spadkiem kursu akcji HYPE o prawie 9% po intensywnych działaniach lobbingowych

Najważniejsze wnioski

  • CME i ICE wywierały nacisk na CFTC, aby wymusić federalny nadzór nad działającymi 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu kontraktami terminowymi na ropę w łańcuchu bloków Hyperliquid.
  • W następstwie tych wiadomości cena tokenu HYPE firmy Hyperliquid spadła o prawie 9% do 41,49 USD do 16 maja.
  • Hyperliquid musi teraz zmierzyć się z potencjalnymi nakazami CFTC dotyczącymi egzekwowania rygorystycznych procedur KYC i nadzoru nad transakcjami.

Tradycyjne giełdy budzą obawy o bezpieczeństwo narodowe

W sytuacji, która zapowiada się jako starcie między tradycyjnymi finansami (TradFi) a zdecentralizowanymi finansami (DeFi), CME Group i Intercontinental Exchange Inc. (ICE) wywierają nacisk na władze USA, aby te podjęły zdecydowane działania wobec Hyperliquid. Według raportu Bloomberga chcą one wymusić federalny nadzór nad zdecentralizowaną giełdą instrumentów pochodnych, która zyskała popularność dzięki oferowaniu dostępnych przez całą dobę, 7 dni w tygodniu, wieczystych kontraktów terminowych opartych na łańcuchu bloków i powiązanych z towarami, w tym ropą naftową.

CME i ICE, które dominują w globalnym handlu instrumentami pochodnymi i obsługują rocznie tryliony dolarów wartości nominalnej, twierdzą, że Hyperliquid działa w wysoce nieuregulowanym, w dużej mierze offshore środowisku handlowym. Dodają, że anonimowa architektura platformy stwarza poważne ryzyko manipulacji rynkowej, wash tradingu i spoofingu.

Obaj operatorzy giełd wyrazili również obawy dotyczące bezpieczeństwa narodowego i globalnej integralności cen. W sytuacji, gdy napięcia na Bliskim Wschodzie powodują wzrost cen ropy powyżej 100 dolarów za baryłkę, CME i ICE twierdzą, że nieprzejrzysta platforma działająca 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, umożliwiająca użytkownikom intensywne spekulacje na ropie Brent i WTI, może zakłócić tradycyjny proces ustalania cen. Ponadto ostrzegły Waszyngton, że anonimowe platformy stanowią lukę prawną dla podmiotów objętych sankcjami lub podmiotów wspieranych przez państwo, umożliwiającą im wywieranie wpływu na kluczowe wskaźniki energetyczne poza zasięgiem regulacji amerykańskich.
Rejestrując się w Komisji Handlu Kontraktami Terminowymi Towarowymi (CFTC) jako platforma realizacji swapów lub rynek kontraktów, Hyperliquid byłby zobowiązany do egzekwowania rygorystycznych programów identyfikacji klientów (KYC) oraz wdrożenia nadzoru nad transakcjami. Co ciekawe, CME Group realizuje plany rozszerzenia własnej oferty kryptowalutowej, w tym kontraktów terminowych na zmienność bitcoina oraz kontraktów terminowych na indeks Nasdaq CME Crypto. Model handlowy Hyperliquid daje mu jednak wyraźną przewagę, umożliwiając kapitałowi detalicznemu i instytucjonalnemu handel wydarzeniami makroekonomicznymi w weekendy, kiedy tradycyjne rynki są zamknięte.

Odpowiedź społeczności kryptowalutowej

Raport wywołał natomiast szybką reakcję społeczności kryptowalutowej, która uznała to posunięcie za antykonkurencyjny manewr obronny ze strony ugruntowanych monopoli. Centrum Polityczne Hyperliquid odparło zarzuty, argumentując, że operatorzy tradycyjnych giełd działają zasadniczo inaczej niż zdecentralizowane księgi zamówień w łańcuchu bloków.

Zwolennicy protokołu podkreślali, że ponieważ Hyperliquid działa całkowicie na publicznym łańcuchu bloków, każdy zapis transakcji jest w pełni przejrzysty — co sprawia, że tradycyjne obawy dotyczące ukrytych manipulacji i nieprzejrzystego wykorzystywania informacji poufnych stają się nieaktualne. Współzałożyciel BitMEX, Arthur Hayes, natychmiast zabrał głos na X, mówiąc CME i ICE, żeby „poszły się pieprzyć. Niech żyje HYPE”.

W poprzednich komentarzach dotyczących napędzanych czynnikami makroekonomicznymi skoków wolumenu ropy Hayes zauważył, że platformy takie jak Hyperliquid reprezentują ewolucję finansową. Zwolennicy kryptowalut poparli jego opinię, argumentując, że prawdziwa manipulacja cenami ropy podczas konfliktów geopolitycznych odbywa się za zamkniętymi drzwiami tradycyjnych placówek, a nie w publicznych, przejrzystych rejestrach.

Inni komentatorzy branżowi podzielili pogląd, że TradFi w coraz większym stopniu „wykorzystuje regulacje jako broń” do tłumienia innowacji. Wskazali na podobieństwa do wcześniejszych prób ograniczenia przez światowe giełdy papierów wartościowych tokenizowanych akcji, zauważając, że nasila się tendencja, w której obecni gracze próbują wyeliminować zdecentralizowanych konkurentów za pomocą przepisów.

W następstwie raportu token Hyperliquid, HYPE, który wzrósł o 17% po ogłoszeniu współpracy między Coinbase i Circle, spadł z około 46 USD do najniższego poziomu 41,49 USD do 16 maja o godz. 3:05 czasu wschodnioamerykańskiego. Spadek o prawie 9% spowodował obniżenie kapitalizacji rynkowej HYPE z nieco poniżej 11 mld USD do 9,9 mld USD.

Tagi w tym artykule