Dyrektor ds. Inwestycji Bitwise, Matt Hougan, twierdzi, że Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) przygotowuje „ogólne standardy notowania” dla produktów wymienianych na giełdzie kryptowalut (ETP), co według niego może otworzyć drogę do nowych ofert spot już w październiku.
Zdaniem Matt Hougana, CIO Bitwise, zmiana podejścia SEC do 'ogólnego notowania' może uwolnić falę kryptowalutowych ETP.

Przedstawiciel Bitwise: Ogólne standardy SEC ograniczą biurokrację i rozszerzą menu ETP kryptowalut
Memo Hougana opisuje przejście od zatwierdzeń indywidualnych do zasad, które mogłyby zaakceptować zgodne zgłoszenia w ciągu 75 dni, pod warunkiem, że aktywa mają handel futures na regulowanej giełdzie amerykańskiej, takiej jak CME, Cboe lub Coinbase Derivatives Exchange.
Ten szablon mógłby odblokować spotowe ETP powiązane z solana, XRP, chainlink, cardano, avalanche, polkadot, hedera, dogecoin, shiba inu, litecoin i bitcoin cash. Twierdzi, że plan przypomina „Zasadę ETF” z 2019 roku, która przekształciła emisję ETF z uciążliwego procesu w linię montażową.
Przed wprowadzeniem tej zasady na rynkach średnio ogłaszano 117 premier rocznie; później tempo wzrosło do około 370 rocznie, z większą liczbą emitentów. Hougan ostrzega jednak, że otwarcie bram nie gwarantuje przepływów.
Spotowe ETP ethereum wprowadzone w czerwcu 2024 roku przyciągnęły znaczące aktywa dopiero kilka miesięcy później, gdy wzrosło zainteresowanie stablecoinami i tokenizacją. Memo Hougana mówi, że produkty podążają za popytem; one go nie tworzą.
Co robią ogólne standardy, to eliminują tarcia. Alokatorzy mogą kupić ticker, zamiast zmagać się z portfelami i giełdami, co ułatwia działanie, gdy fundamenty się poprawią. Widoczność może również znormalizować kryptowaluty dla inwestorów, którzy zaczną widzieć tickery obok znanych funduszy.
Hougan przedstawia zmianę polityki jako krok w kierunku dojrzałości, nie jako linię mety. Jeśli notowania futures się rozszerzą, tak samo będzie z menu dostępnych ETP, od protokołów blue-chip po monety memowe. Prawdziwymi katalizatorami pozostają warunki makroekonomiczne i rzeczywisty wpływ na świat stablecoinów i tokenizacji.
Na razie można to nazwać pre-grą: oczekujące standardy mogą przygotować grunt pod końcowo-roczną ofensywę, ale ostatecznie wynik zależy głównie od stóp procentowych, płynności i tego, czy przypadki użycia kryptowalut przejdą z białych ksiąg do rzeczywistości.









