Ceny złota i srebra odnotowały jeden z najgłębszych tygodniowych spadków od lat, gdy czynniki makroekonomiczne spowodowały odwrócenie trendu w popycie na aktywa bezpieczne.
Wyjaśnienie spadków cen złota i srebra: szok inflacyjny przeważa nad popytem na bezpieczne aktywa

Złoto odnotowało najostrzejszy tygodniowy spadek od lat
W minionym tygodniu ceny metali szlachetnych gwałtownie spadły, a złoto i srebro odnotowały najpoważniejsze spadki od ponad dziesięciu lat, ponieważ inwestorzy likwidowali przepełnione pozycje i korygowali swoje oczekiwania. Na zamknięciu 20 marca cena złota wynosiła około 4490 USD za uncję, a srebra oscylowała w pobliżu 67,69 USD, co stanowiło znaczny spadek w stosunku do ostatnich szczytów.
Spadek ten zwieńczył tydzień, w którym złoto straciło około 9,6% do 10,5%, odnotowując najgorszy tygodniowy wynik od września 2011 r. Ceny rozpoczęły tydzień na poziomie bliskim 5019 USD, po czym stopniowo spadały w kolejnych sesjach, a znaczące spadki w ostatnią środę i czwartek przyspieszyły ten trend.
Pod koniec tygodnia cena złota ustabilizowała się w wąskim przedziale od 4489 do 4492 USD, co sugeruje pewne wczesne oznaki stabilizacji. Pomimo spadku cena tego metalu pozostaje nieco wyższa w skali roku po silnym wzroście w 2025 r. i na początku 2026 r.
Srebro podążało bardziej stromą trajektorią, tracąc ponad 14% w tym samym okresie i przedłużając passę spadków do trzech kolejnych tygodni. Metal rozpoczął tydzień w przedziale od 80 do 85 USD, po czym spadł do poziomu 60 USD, co odzwierciedla zarówno likwidację pozycji spekulacyjnych, jak i jego wrażliwość na szersze oczekiwania gospodarcze.
Dzienna zmienność srebra przewyższała zmienność złota, a gwałtowne wahania w ciągu dnia podkreślały jego wyższy współczynnik beta zarówno w odniesieniu do narracji dotyczących popytu przemysłowego, jak i pozycji lewarowanych. Do zamknięcia w piątek ceny osiągnęły poziomy niespotykane od końca 2025 r. pod pewnymi względami.
W centrum wyprzedaży znajduje się niezwykła kombinacja czynników makroekonomicznych, która wywróciła do góry nogami typowy scenariusz dla aktywów bezpiecznych. Zamiast napięć geopolitycznych podnoszących ceny metali, eskalacja konfliktu między USA a Iranem pchnęła ceny ropy powyżej 110 USD za baryłkę, podsycając obawy inflacyjne zamiast zakupów defensywnych.

Ta zmiana miała swoje konsekwencje. Wyższe koszty energii wzmocniły oczekiwania, że Rezerwa Federalna utrzyma wysokie stopy procentowe, zwiększając atrakcyjność aktywów przynoszących zysk, a jednocześnie podnosząc koszt alternatywny posiadania metali nieprzynoszących zysku, takich jak złoto i srebro.
Stanowisko Fed, w połączeniu z solidnymi danymi o inflacji, pomogło wzmocnić dolara amerykańskiego, co dodało kolejną warstwę presji. Silniejszy dolar sprawia, że metale są droższe dla międzynarodowych nabywców, co hamuje popyt na marginesie i wzmacnia ruchy w dół.
Jednocześnie decydującą rolę odegrało pozycjonowanie. Po długotrwałym wzroście, w trakcie którego złoto i srebro przyciągały znaczne napływy kapitału od inwestorów detalicznych, funduszy hedgingowych i strategii systematycznych, rynek był gotowy na korektę. Kiedy dynamika uległa zmianie, wezwania do uzupełnienia depozytu zabezpieczającego i realizacja zysków rozprzestrzeniły się na kontrakty terminowe i produkty notowane na giełdzie.
Stratedzy rynkowi wskazali na wyjście uczestników krótkoterminowych — często nazywanych kapitałem „turystycznym” — jako niezbędny reset. Jeden z obserwatorów rynku zauważył, że takie przepływy rzadko są związane z długoterminowym pozycjonowaniem, co sprawia, że szybko opuszczają rynek, gdy warunki ulegają zmianie.
Równoważenie portfeli przez inwestorów instytucjonalnych dodatkowo zwiększyło presję, ponieważ po ponadprzeciętnych zyskach nastąpiła rotacja portfeli z dala od metali. Tymczasem popyt fizyczny – ze strony banków centralnych i nabywców detalicznych – pozostał nienaruszony, zapewniając pewien stopień podstawowego wsparcia, nawet gdy rynki papierów wartościowych poniosły główny ciężar sprzedaży.
Patrząc w przyszłość, krótkoterminowy kierunek może zależeć od tych samych czynników, które spowodowały spadek. Wykresy pokazują, że kluczowe poziomy dla złota wynoszą od 4400 do 4500 USD, a dla srebra od 67 do 68 USD, przy czym inwestorzy obserwują ceny ropy, siłę dolara i wydarzenia geopolityczne w poszukiwaniu wskazówek.

Kontrola Iranu nad Cieśniną Ormuz powoduje przejście na rozliczenia za ropę w juanach w reakcji rynków
Iran zaostrza kontrolę nad cieśniną Ormuz w związku z pojawieniem się płatności za ropę w juanach oraz wzrostem cen amerykańskich kontraktów terminowych na ropę do 122 dolarów w obliczu narastających napięć na świecie. read more.
Czytaj teraz
Kontrola Iranu nad Cieśniną Ormuz powoduje przejście na rozliczenia za ropę w juanach w reakcji rynków
Iran zaostrza kontrolę nad cieśniną Ormuz w związku z pojawieniem się płatności za ropę w juanach oraz wzrostem cen amerykańskich kontraktów terminowych na ropę do 122 dolarów w obliczu narastających napięć na świecie. read more.
Czytaj teraz
Kontrola Iranu nad Cieśniną Ormuz powoduje przejście na rozliczenia za ropę w juanach w reakcji rynków
Czytaj terazIran zaostrza kontrolę nad cieśniną Ormuz w związku z pojawieniem się płatności za ropę w juanach oraz wzrostem cen amerykańskich kontraktów terminowych na ropę do 122 dolarów w obliczu narastających napięć na świecie. read more.
W dłuższej perspektywie ogólna teza dotycząca metali szlachetnych pozostaje w dużej mierze niezmieniona. Gromadzenie zasobów przez banki centralne, utrzymujące się deficyty budżetowe i napięcia geopolityczne nadal stanowią fundament, podczas gdy rola srebra w infrastrukturze energii słonecznej, pojazdów elektrycznych i sztucznej inteligencji (AI) utrzymuje jego przemysłową narrację.
Na razie ostatnie zmiany wyglądają mniej jak przełom strukturalny, a bardziej jak zdecydowane wyczyszczenie nadmiernych pozycji. To, czy ta korekta przygotuje grunt pod kolejny wzrost, będzie zależało od tego, jak szybko złagodzą się presje inflacyjne i czy warunki makroekonomiczne zaczną znów sprzyjać metalom.
FAQ 🔎
- Dlaczego ceny złota i srebra spadły pomimo napięć geopolitycznych?
Rosnące ceny ropy naftowej podsyciły obawy inflacyjne, zmniejszając oczekiwania dotyczące obniżek stóp procentowych i osłabiając popyt na metale nieprzynoszące dochodu. - O ile spadły ceny złota i srebra w tym tygodniu?
W okresie od 16 do 20 marca złoto straciło około 10%, a srebro ponad 14%. - Czy to koniec hossy na rynku metali?
Większość analityków postrzega ten ruch jako korektę spowodowaną pozycjonowaniem, a nie długoterminowym odwróceniem trendu. - Na co inwestorzy powinni zwrócić uwagę w kontekście cen metali?
Kluczowe czynniki to ceny ropy, sygnały dotyczące polityki Rezerwy Federalnej oraz siła dolara amerykańskiego.









