Zgodnie z australijską oceną skutków regulacji, wprowadzone przełomowe ograniczenia dotyczące reklam hazardu spowodują zmniejszenie krajowych wydatków na zakłady o 62,7 mln AUD rocznie, co stanowi około 0,8% całkowitych strat graczy. Ta sama analiza wskazuje, że całkowity zakaz, który rząd wcześniej odrzucił, przyniósłby niemal dwukrotnie większą redukcję.
Własna analiza skutków przeprowadzona przez Australię podważa zasadność przełomowej akcji przeciwko reklamom hazardu, podczas gdy Nowa Zelandia wstrzymuje się z podjęciem podobnych działań

Najważniejsze wnioski:
- Australijski urząd OIA przewiduje, że ograniczenia reklamowe zmniejszą wydatki na hazard o 62,7 mln AUD, czyli 0,8%
- Całkowity zakaz, który rząd odrzucił, zmniejszyłby straty o 1,4% rocznie
- Nowozelandzki DIA twierdzi, że będzie monitorował reformy w Australii przed wprowadzeniem podobnych ograniczeń
Kompleksowy pakiet, który może nie zadowolić żadnej ze stron
Biuro Analiz Skutków (OIA) opublikowało 7 kwietnia 48-stronicową ocenę, prawie trzy lata po tym, jak komisja parlamentarna pod przewodnictwem zmarłej posłanki Partii Pracy Pety Murphy zaleciła całkowity zakaz reklam hazardu online. Premier Anthony Albanese przedstawił alternatywę rządu – częściowy pakiet ograniczeń – w National Press Club 2 kwietnia. Środki mają wejść w życie 1 stycznia 2027 r.
Raport OIA wykazał, że preferowana przez rząd opcja obniżyłaby roczne wydatki na hazard o 62,7 mln AUD (44,3 mln USD), czyli o 0,8% z 32,2 mld AUD, które Australijczycy stracili na legalnym hazardzie w latach 2023–2024. Całkowity zakaz, zgodnie z zaleceniem komisji Murphy'ego, zmniejszyłby wydatki o kolejne 0,6%. OIA przyznała, że całkowity zakaz przyniósłby „wyższe korzyści netto”, ale stwierdziła, że nałożyłby on duże obciążenie finansowe na organizacje medialne i sport amatorski.
Zgodnie z nowymi przepisami telewizyjne reklamy hazardowe będą ograniczone do trzech na godzinę w godzinach od 6:00 do 20:30 i całkowicie zakazane podczas transmisji sportowych na żywo w tym przedziale czasowym. Reklamy radiowe będą również zabronione w godzinach, w których dzieci są przywożone do szkoły i odbierane z niej. Gwiazdy, sportowcy i osoby publiczne nie będą mogły pojawiać się w promocjach zakładów, a logo firm hazardowych zostanie usunięte z obiektów sportowych i strojów zawodników.
Reformy wprowadzają również system „potrójnej blokady” dla platform internetowych: reklamy hazardowe będą domyślnie zakazane, chyba że użytkownik jest zalogowany, zweryfikowany jako osoba powyżej 18 roku życia i ma możliwość rezygnacji. OIA potwierdziła Guardian Australia, że zasada ta obejmuje serwisy streamingowe, podcasty, media społecznościowe, sklepy z aplikacjami oraz oficjalne strony internetowe i aplikacje AFL i NRL.
Analiza zidentyfikowała 2461 podmiotów z branży, których dotyczy ta zmiana, w tym operatorów zakładów, nadawców, platform cyfrowych i podcasterów, a szacowany koszt regulacyjny wynosi 10 mln AUD rocznie — to mniej więcej jedna szósta spodziewanego spadku wydatków na hazard.
Reakcje były skrajnie różne. Dyrektor generalny Responsible Wagering Australia, Kai Cantwell, określił ogłoszenie jako „prawdziwy cios w brzuch dla branży” i ostrzegł, że środki te stanowią „niebezpieczny precedens”. Z drugiej strony główny rzecznik Alliance for Gambling Reform, Tim Costello, nazwał to „nieśmiałą reakcją”, argumentując, że model rezygnacji z usług nakłada ciężar na rodziców, a nie na firmy.
Wiceprezes Australijskiego Stowarzyszenia Medycznego, Julian Rait, stwierdził, że częściowe zakazy są niewystarczające. Niezależna posłanka Kate Chaney określiła pakiet jako „kosmetyczne zmiany na obrzeżach znaczącej reformy”.
Ostatecznie proponowane zmiany mogą pozostawić wszystkie strony niezadowolone.
Debata w Australii jest uważnie śledzona w Nowej Zelandii, która ma głęboko powiązany rynek transmisji sportowych i stoi przed własną parlamentarną rozgrywką dotyczącą regulacji hazardu. Departament Spraw Wewnętrznych Nowej Zelandii poinformował NZ Herald 8 kwietnia, że monitoruje podejście Australii, ale nie planuje natychmiastowego wprowadzenia podobnych ograniczeń reklamowych.
Priorytetem departamentu pozostaje ustawa o hazardzie w kasynach internetowych, której uchwalenie przewiduje się na maj 2026 r. i która poddałaby obecnie nieuregulowany rynek kasyn internetowych w kraju lokalnemu nadzorowi poprzez system licencyjny ograniczony do 15 operatorów. Rzecznik DIA powiedział, że minister ds. wyścigów zamierza obserwować, jak funkcjonuje system australijski, zanim rozważy dalsze regulacje w obszarze minimalizacji szkód.

Brytyjska branża bukmacherska ostrzega, że kontrole zdolności finansowej zepchną graczy na czarny rynek
Najnowsze wyniki sondaży dotyczące kontroli zdolności finansowej graczy w Wielkiej Brytanii wskazują, że większość graczy odmówiłaby przedstawienia dokumentacji finansowej. read more.
Czytaj teraz
Brytyjska branża bukmacherska ostrzega, że kontrole zdolności finansowej zepchną graczy na czarny rynek
Najnowsze wyniki sondaży dotyczące kontroli zdolności finansowej graczy w Wielkiej Brytanii wskazują, że większość graczy odmówiłaby przedstawienia dokumentacji finansowej. read more.
Czytaj teraz
Brytyjska branża bukmacherska ostrzega, że kontrole zdolności finansowej zepchną graczy na czarny rynek
Czytaj terazNajnowsze wyniki sondaży dotyczące kontroli zdolności finansowej graczy w Wielkiej Brytanii wskazują, że większość graczy odmówiłaby przedstawienia dokumentacji finansowej. read more.
Nowozelandzki Urząd ds. Standardów Reklamowych rozpatrzył w 2025 r. 955 skarg związanych z hazardem i jeszcze w tym roku dokona przeglądu swojego kodeksu postępowania.
Raport OIA opierał się na danych dotyczących rozpowszechnienia hazardu pochodzących z Australijskiego Centrum Badań nad Hazardem, które wykazało, że odsetek Australijczyków narażonych na szkody związane z hazardem wzrósł z 11 procent w 2019 r. do 15 procent w 2024 r. Straty z hazardu wzrosły z 3 mld AUD (16% całkowitych strat z hazardu) w latach 2010–2011 do 8,4 mld AUD (26%) w latach 2023–2024. Społeczne koszty hazardu w samym stanie Wiktoria oszacowano w poprzednim roku na 14,1 mld AUD.
Oczekuje się, że projekt ustawy premiera Albanese'a zostanie przedstawiony parlamentowi w maju.









