Tom Lee z Fundstratu twierdzi, że ciągły spadek rynku kryptowalut można prześledzić do rekordowego wydarzenia likwidacji z 10 października, argumentując, że szok poważnie uszkodził twórców rynku i stworzył scenariusz dla wielu tygodni osłabionej płynności.
Tom Lee z Fundstrat twierdzi, że październikowe wydarzenie likwidacyjne nadal prześladuje rynki kryptowalut.

Osłabienie kryptowalut po październiku związane z problemami twórców rynku, twierdzi Tom Lee
Tom Lee z Fundstratu twierdzi, że osłabienie rynku kryptowalut od połowy października można bezpośrednio powiązać z bezprecedensową likwidacją z 10 października, napędzaną przez instrumenty pochodne, która nastąpiła po niespodziewanej zapowiedzi 100% ceł na chińskie towary.
Szok wymazał dziesiątki miliardów dolarów z cyfrowych aktywów w ciągu jednego dnia i, według Leego, zadał trwały cios firmom, które są filarami płynności kryptowalutowej. Lee powiedział widzom CNBC, że szok z 10 października „naprawdę sparaliżował twórców rynku”, podkreślając, że ich rola w kryptowalutach jest podobna do stabilizującej siły, która absorbuje przepływy zleceń i utrzymuje głębokość handlu.
Gdy uderza taka fala likwidacji, jak mówi, te firmy często się wycofują, zmniejszają ryzyko i redukują swoje bilanse — działania, które pozostawiają ceny bardziej podatne na dalsze spadki. Wydarzenie z 10 października było największą jednodniową likwidacją w historii kryptowalut, z zamkniętymi na siłę około 19 miliardami dolarów pozycji lewarowanych na giełdach.
Bitcoin spadł o około 14% w głównym ruchu, podczas gdy ethereum i inne główne aktywa odnotowały dwucyfrowe straty. Spiralę likwidacyjną wzmocniło ciężkie pozycjonowanie long na rynku, cienkie książki zleceń i silniki algorytmiczne, które realizowały wymuszoną sprzedaż po coraz bardziej niekorzystnych cenach.
Lee wskazał na tę refleksyjną strukturę jako główny powód, dla którego trend spadkowy przeszedł w listopad. „Potrzeba było ośmiu tygodni, aby to naprawdę się rozwinęło” podczas podobnego cyklu likwidacyjnego w 2022 roku, powiedział, sugerując, że rynek może nadal być w połowie fazy odwarstwienia.
Przeczytaj także: Bitcoin’s Brutal Flush Sets the Stage for a Violent Upside Rebound
Lee również podkreślił określoną awarię w jednym niewymienionym silniku cenowym giełdy, która krótko podała błędną cenę stablecoina na poziomie 65 centów, co spowodowało automatyczne likwidacje, które rozprzestrzeniły się na inne platformy. Określił to jako „błąd w kodzie”, który przyspieszył likwidację i pozostawił zarówno traderów, jak i twórców rynku z mniejszym kapitałem. Nie wymienił konkretnej platformy handlowej ani żadnego z twórców rynku, którzy odczuli ból.
„Znam te nazwy, ale … nie jestem kimś, kto chce je ujawniać” — podkreślił Lee, odnosząc się do konkretnych twórców rynku, o których mówił.
Jak ceny kryptowalut spadły niżej, Lee powiedział, że malejące wolumeny jeszcze bardziej zaostrzyły płynność, pozostawiając twórców rynku z mniejszą liczbą narzędzi do stabilizacji zmienności. Z bitcoinem nadal dużo poniżej swoich maksimów z początku października, twierdzi, że dominującym czynnikiem obecnej postawy rynku pozostaje szok z 10 października i strukturalna nierównowaga, którą ujawnił.
FAQ ❓
- Co Tom Lee obwinia za obecny spadek na rynku kryptowalut? Obwinia historyczne wydarzenie likwidacyjne z 10 października wywołane informacją o cłach.
- Dlaczego twórcy rynku są centralni w wyjaśnieniu Leego? Mówi, że fala likwidacji uszkodziła ich bilanse i zmniejszyła płynność.
- Jak poważne było wydarzenie z 10 października? Na giełdach zlikwidowano około 19 miliardów dolarów pozycji lewarowanych w mniej niż 24 godziny.
- Dlaczego Lee oczekuje, że efekty będą się utrzymywać? Porównuje to cofanie z 2022 rokiem, mówiąc, że może to potrwać jeszcze kilka tygodni, aby się ustabilizować.









